Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Anita przekazała ws. zbiórki na leczenie Adriana Szymaniaka. To stanie się z ogromną sumą
Kamil Wroński
Kamil Wroński 07.09.2026 10:34

Anita przekazała ws. zbiórki na leczenie Adriana Szymaniaka. To stanie się z ogromną sumą

Anita przekazała ws. zbiórki na leczenie Adriana Szymaniaka. To stanie się z ogromną sumą
Instagram

Po śmierci Adriana Szymaniaka pojawiło się pytanie, co stanie się z pieniędzmi, które przez wiele miesięcy wpłacały tysiące osób. Teraz Anita Szydłowska i najbliżsi zmarłego uczestnika „Ślubu od pierwszego wejrzenia” przekazali, jaka będzie przyszłość zebranych środków. Ich decyzja może mieć znaczenie także dla innych osób walczących z tą chorobą.

Adrian Szymaniak przez wiele miesięcy walczył o zdrowie, a jego historia poruszyła tysiące osób. Zbiórka na leczenie 39-latka cieszyła się ogromnym odzewem. Wpłaty pochodziły od osób, które chciały pomóc mu w walce z glejakiem IV stopnia i dać nadzieję na kolejne możliwości leczenia.

Po śmierci Adriana naturalnie pojawiło się pytanie, co stanie się ze środkami, które udało się zebrać. Rodzina nie pozostawiła tej kwestii bez odpowiedzi.

Śmierć Adriana Szymaniaka

Adrian Szymaniak nie żyje. Informacja, która pojawiła się 5 września, zakończyła trwającą od ponad roku historię walki z ciężką chorobą. Uczestnik trzeciej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia” miał 39 lat. O jego śmierci poinformowała żona, Anita Szydłowska-Szymaniak, prosząc jednocześnie o spokój i uszanowanie prywatności rodziny.

Dla wielu osób Adrian i Anita byli przede wszystkim parą, której historia zaczęła się w nietypowych okolicznościach. Poznali się dzięki programowi TVN, a po raz pierwszy zobaczyli dopiero podczas własnego ślubu. Telewizyjny eksperyment nie zakończył się jednak wraz z wyłączeniem kamer. Ich relacja przerodziła się w małżeństwo, wspólny dom i rodzinę. Para doczekała się dwojga dzieci.

Ich życie zmieniło się latem 2025 roku. Adrian trafił wtedy do szpitala, a badania przyniosły diagnozę glejaka wielopostaciowego IV stopnia. Później rozpoczęła się walka o zdrowie, która obejmowała między innymi operację oraz kolejne etapy leczenia. Mężczyzna nie ukrywał przed obserwatorami, jak trudna jest jego sytuacja. W swoich wypowiedziach mówił zarówno o nadziei, jak i o momentach zwątpienia, które pojawiały się podczas choroby.

Ważnym momentem dla Adriana i Anity stała się także decyzja o przyspieszeniu ślubu kościelnego. Choroba sprawiła, że jeszcze mocniej zaczęli patrzeć na wspólne życie przez pryzmat tego, co naprawdę jest dla nich ważne. Ich relacja, która rozpoczęła się jako telewizyjny eksperyment, w najtrudniejszym okresie nabrała zupełnie innego znaczenia.

W lipcu tego roku, dokładnie rok po otrzymaniu diagnozy, Adrian przekazał, że doszło do wznowy choroby. Wcześniejsze leczenie nie przyniosło trwałego zatrzymania nowotworu, a kolejne miesiące przynosiły nowe wyzwania. Mimo to Szymaniak pozostawał w kontakcie z osobami, które śledziły jego historię i wspierały go podczas walki.

Po śmierci Adriana Anita zwróciła się do obserwatorów z prośbą, by pozwolili rodzinie przeżyć żałobę z dala od zainteresowania mediów. Pogrzeb ma mieć charakter wyłącznie rodzinny i prywatny. Rodzina poprosiła również o niepublikowanie zdjęć ani nagrań z ceremonii.

Historia Adriana Szymaniaka pozostaje więc nie tylko wspomnieniem uczestnika popularnego programu. To także opowieść o rodzinie, która przez lata budowała wspólne życie, a później musiała zmierzyć się z chorobą, która pojawiła się nagle i przewartościowała codzienność. Dla widzów, którzy obserwowali tę historię od początku, jego odejście jest końcem losów człowieka, którego poznali najpierw jako uczestnika telewizyjnego eksperymentu, a później jako męża i ojca walczącego o kolejne wspólne dni.

Zobacz także: "Nie spodziewałam się". Żona Adriana Szymaniaka zaskoczona gestem stacji TVN

Anita przekazała ws. zbiórki na leczenie Adriana Szymaniaka. To stanie się z ogromną sumą
Anita Szydłowska, Adrian Szymaniak, fot. Instagram

Zbiórka dla Adriana Szymaniaka

Śmierć Adriana Szymaniaka zamknęła najważniejszy rozdział trwającej ponad rok walki z chorobą, ale pozostawiła także pytania dotyczące ogromnej zbiórki, którą prowadzono na jego leczenie. W ostatnich miesiącach tysiące osób wpłacały pieniądze z myślą o kolejnych terapiach, rehabilitacji i całodobowej opiece. Teraz, gdy 39-latek nie żyje, wiele osób zastanawia się, co stanie się ze zgromadzonymi środkami.

Kwota robi wrażenie. Na dzień 5 września, czyli dzień śmierci Adriana, na zbiórce prowadzonej w serwisie Pomagam.pl znajdowało się ponad 2,58 mln zł. Pieniądze wpłaciło ponad 65 tys. osób. Założony cel wynosił 3 mln zł. Zbiórka pozostaje widoczna w serwisie, jednak jej dalszy los nie został dotąd publicznie szczegółowo wyjaśniony przez rodzinę.

Warto przy tym oddzielić to, co wiadomo, od tego, co jest jedynie przypuszczeniem. Pomagam.pl w swoim regulaminie wyraźnie wskazuje, że jest jedynie pośrednikiem między organizatorem zbiórki a osobami wpłacającymi pieniądze. Środki mają zostać przeznaczone na cel opisany na stronie zbiórki. Serwis nie jest ich właścicielem i nie decyduje samodzielnie o sposobie ich wydawania.

To właśnie cel zbiórki ma tutaj znaczenie. W przypadku Adriana pieniądze były gromadzone na leczenie, rehabilitację, opiekę oraz związane z chorobą potrzeby. Jeszcze przed śmiercią rodzina informowała, że część środków pozwoliła między innymi zapewnić mu specjalistyczny sprzęt medyczny i rehabilitacyjny oraz całodobową opiekę w domu. Wcześniej Anita Szydłowska mówiła także, że dzięki zebranym pieniądzom możliwe było finansowanie prywatnego leczenia.

Zobacz także: Wściekli Widzowie grzmią po pierwszym odcinku “TzG”. niewiarygodne, na co zwrócili uwagę

Co stanie się z pieniędzmi na zbiórkę dla Adriana Szymaniaka?

Po śmierci Adriana jego żona, dzieci i przyjaciele opublikowali poruszające oświadczenie. Bliscy przede wszystkim poprosili o uszanowanie ich prywatności. Pogrzeb ma mieć charakter rodzinny, a rodzina nie chce, by ceremonia była fotografowana lub nagrywana. W komunikacie na portalu Pomagam.pl znalazła się jednak również informacja, która z pewnością interesowała osoby wspierające zbiórkę.

Z całego serca dziękujemy za wsparcie. W ramach zabranych środków, będziemy mogli również pomagać innym osobom które jeszcze mają szansę na wygraną z tą chorobą – napisali bliscy Adriana w aktualizacji zbiórki.

Tym samym rodzina jasno wskazała, że pozostałe pieniądze mają zostać wykorzystane na pomoc innym osobom walczącym z chorobą. Nie chodzi więc o przekazanie zgromadzonych środków na prywatne potrzeby rodziny, lecz o to, by wsparcie, które miało pomóc Adrianowi, mogło teraz przynieść pożytek kolejnym chorym.

Anita przekazała ws. zbiórki na leczenie Adriana Szymaniaka. To stanie się z ogromną sumą
Adrian Szymaniak, Anita Szydłowska, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamil Wroński
O autorze
Kamil Wroński
Redaktor Swiatgwiazd

Wydawca portalu Świat Gwiazd (Swiatgwiazd.pl), doktor nauk o mediach i specjalista w zakresie mediów cyfrowych, dziennikarstwa internetowego oraz komunikacji społecznej. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Stopień doktora uzyskał z wyróżnieniem w dziedzinie nauk o komunikacji społecznej i mediach.

Jest autorem publikacji naukowych poświęconych mediom, logice funkcjonowania platform cyfrowych oraz współczesnemu dziennikarstwu internetowemu. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz i autor treści dla portali internetowych, m.in. Styl.fm, Depesza.fm i ZaradnaKobieta.pl. Ma kilkuletnie doświadczenie w pracy redakcyjnej, analizie trendów internetowych oraz tworzeniu treści odpowiadających potrzebom odbiorców cyfrowych i specyfice algorytmów platform społecznościowych.

Ze Światem Gwiazd, związany od sierpnia 2025 roku. W pracy redakcyjnej łączy warsztat dziennikarski z wiedzą na temat funkcjonowania współczesnych mediów, internetu i platform cyfrowych.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Anita Szydłowska-Szymaniak, Adrian Szymaniak
Rodzina Adriana ze ŚOPW przeprowadziła się niedługo przed jego śmiercią. Nie mieli innego wyjścia
Rodzina Szymaniaków, Julitta Dębska
Psycholog z programu ŚOPW żegna Adriana. Zwróciła się do Anity: "Proszę trzymaj się"
Adrian i Anita Ślub od pierwszego wejrzenia
Adrian Szymaniak nie żyje. Żona uczestnika ŚOPW podjęła stanowczą decyzję
Anita Szymaniak, Adrian Szymaniak
Żona Adriana Szymaniaka podjęła decyzję. Naprawdę to zrobiła
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji