Polacy zadrżeli. Święta bez "Kevina"? Polsat już oficjalnie potwierdził
Czy święta bez Kevina wciąż są świętami? Kultowa komedia co roku towarzyszy nam w okresie bożonarodzeniowym. Czy i tym razem będziemy mogli spędzić je w towarzystwie dzielnego ośmiolatka?
Telewizyjne Boże Narodzenie
Boże Narodzenie to nie tylko czas spotkań rodzinnych i obdarowywania prezentami, ale również okres, kiedy telewizja oferuje nam specjalne świąteczne programowanie. Tradycją stało się nadawanie w tym czasie klasycznych filmów, które od lat towarzyszą nam w okresie świątecznym. Nie może zabraknąć komedii romantycznych, gdzie samotni bohaterowie odnajdują miłość tuż przed świętami.
Często pojawiają się też filmy familijne, które bawią zarówno dzieci, jak i dorosłych, opowiadając o magicznej atmosferze świąt i przygodach nieoczekiwanych bohaterów. Dla miłośników bardziej sentymentalnych historii przygotowane są wzruszające dramaty, które przypominają o wartościach rodzinnych i przyjaźni
Nie jedna, a dwie paczki dla pracowników! Producent słodkości nie patrzył na koszty. Zawartość nie miała końca Czeka nas białe Boże Narodzenie? IMGW nie ma wątpliwościFenomen "Kevina samego w domu"
Dlaczego "Kevin sam w domu" podbił serca widzów na całym świecie? Przede wszystkim, film ten trafił w uniwersalne pragnienia dzieciństwa: marzenie o samodzielności, o byciu bohaterem własnej historii. Kevin, choć mały, wykazuje niezwykłą pomysłowość i odwagę, stając się wzorem dla wielu młodych widzów. Humorystyczne pułapki, które zastawia na złodziei, bawią zarówno dzieci, jak i dorosłych. Dodatkowo, ciepła atmosfera świąteczna, która towarzyszy filmowi, sprawia, że chętniej sięgamy po niego co roku, tworząc nową tradycję.
Fenomen "Kevina samego w domu" to nie tylko kwestia dobrej rozrywki. Film ten odzwierciedla również tęsknotę za beztroskim dzieciństwem i rodzinnymi wartościami. W czasach, gdy tempo życia jest coraz szybsze, a rodzice często zabiegani, historia Kevina przypomina nam o tym, co jest naprawdę ważne. Co więcej, film ten stał się kulturową ikoną, cytowany w wielu innych produkcjach i nawiązujący do naszej wspólnej pamięci. Jego popularność nie słabnie z biegiem lat, co świadczy o wyjątkowej magii tej produkcji.
Czy w tym roku zoaczymy "Kevina"?
"Kevin sam w domu" to już nie tylko film, ale prawdziwa świąteczna tradycja. Co roku, w okresie Bożego Narodzenia, miliony Polaków zasiadają przed telewizorami, by śledzić przygody pomysłowego ośmiolatka. Pamiętamy jeszcze dobrze, jak w 2010 roku niemal doszło do zerwania tej świątecznej więzi. Decyzja Polsatu o wykreśleniu filmu z ramówki wywołała falę protestów. Internauci uruchomili petycję, a media obiegły doniesienia o rozczarowaniu widzów. Na szczęście, po licznych apelach, stacja zdecydowała się przywrócić "Kevina" na świąteczny ekran.
Na szczęście, w 2024 roku nie musimy się martwić o świąteczną dawkę humoru z Kevinem w roli głównej. Jak potwierdził rzecznik prasowy Polsatu, film powróci na antenę, dostarczając widzom niezapomnianych chwil spędzonych w rodzinnym gronie.
Oczywiście Kevin będzie w święta z widzami Polsatu, to zawsze jest nasz drobny prezent dla wszystkich naszych widzów, którzy po prostu uwielbiają oglądać ten film w tym konkretnym dniu - wyznał Tomasz Matwiejczuk.
W tym roku ponownie będziemy mieli okazję śledzić przygody małego Kevina McCallistera, który przez pomyłkę został sam w domu podczas rodzinnych świąt. Film zostanie wyemitowany w Wigilię, 24 grudnia, o godzinie 20:00, co potwierdzają już rozpiski programowe. Dla wielu widzów, zwłaszcza tych, którzy dorastali w latach 90., "Kevin sam w domu" to nieodłączny element świątecznej atmosfery. Komedia ta przywołuje miłe wspomnienia dzieciństwa i pozwala oderwać się od codziennych problemów.