DDTVN Żródło: instagram.com/@dziendobrytvn

Policja przerwała transmisję programu "Dzień Dobry TVN"

28 Marzec 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

Tego widzowie DDTVN z pewnością się nie spodziewali. Na ekranie nagle pojawiły się dwie przedstawicielki służb mundurowych. Policjantki gestami nakazały prowadzącym magazynu śniadaniowego opuszczenie studia. Filip Chajzer od razu domyślił się, czemu zawdzięcza tę “niespodziewaną wizytę”. Winna odwiedzin miała być Małgorzata Ohme, która tego dnia nie zachowała się jak przykładny obywatel. A przynajmniej tak zasugerował widzom syn Zygmunta Chajzera.

  • Policja w DDTVN
  • Funkcjonariuszki wyprosiły prowadzących ze studia
  • Filip Chajzer i Małgorzata Ohme to duet, który podzielił entuzjastów programu

Format “Dzień Dobry TVN” (DDTVN) gości na antenie stacji od 2005 roku. Z magazynem śniadaniowym do dziś pokaźne grono Polek i Polaków decyduje się rozpocząć swój dzień. Czas pokazał, że program obfituje w niespodzianki - za przykład może posłużyć sytuacja, jaka miała miejsce w niedzielnym wydaniu formatu z dnia 28 marca 2021 roku.

Policja w DDTVN, prowadzący opuścili studio. Co się stało?

Odcinek DDTVN z końca marca 2021 roku obfitował w zaskoczenia. Rozmowę prowadzących - Filipa Chajzera i Małgorzaty Ohme - nagle przerwało wkroczenie do studia dwóch policjantek. Kobiety zaprosiły ekranową parę do wyjścia. Wszystko zarejestrowało szklane oko kamery.

Filip Chajzer nie pozostawił tej sytuacji bez komentarza. Zwracając się bezpośrednio do koleżanki z DDTVN, zasugerował, że policjantki zawitały w budynku właśnie z jej powodu. Był przekonany o tym, że Małgorzata Ohme tego dnia nie popisała się na parkingu.

- Znowu zaparkowałaś jak trąba. Widzisz sama - denerwował się prowadzący DDTVN.

Lech Wałęsa musiał przerwać transmisję na żywo z powodów rodzinnychLech Wałęsa musiał przerwać transmisję na żywo z powodów rodzinnychCzytaj dalej

Po tym Filip Chajzer zaprosił telewidzów na przerwę reklamową. Syn Zygmunta Chajzera wyraził również nadzieję na to, że całe zamieszanie da się jakoś wyjaśnić. Para prezenterów wkrótce opuściła studio w towarzystwie dwóch umundurowanych funkcjonariuszek.

Nagranie z opisaną sceną trafiło także do sieci; zostało opublikowane na oficjalnym profilu DDTVN na Instagramie, skąd pochodzi wykorzystane w artykule zdjęcie. Scrollujący fanpage internauci mogli szybko przekonać się o tym, że cała sytuacja była wyreżyserowana, o czym przekonywał nawet dodany do materiału opis. O tym, czy dowcip producentów rzeczywiście się udał, każdy musi zdecydować już samodzielnie.

-No i się doigraliście! Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to był to oczywiście tylko żarcik, @gosiaohme i @filip_chajzer są obywatelami na medal- czytamy na Instagramie.

Trudny duet

Duet prowadzących DDTVN w postaci Filipa Chajzera i Magorzaty Ohme należy do tych, które błyskawicznie podzieliły opinie internautów. Podczas gdy jedni wprost przepadają za występami tej ekranowej pary, drudzy nie mogą doczekać się, by duet zniknął z anteny. Na początku 2021 roku w mediach pojawiły się informacje mówiące o tym, że syn Zygmunta Chajzera ma zniknąć z obsady DDTVN, tym samym spełniając życzenie niektórych widzów. Gdy plotki narosły, prezenter postanowił się do nich ustosunkować.

- Nie ma w tym nawet grama prawdy, więc spokojnie (...). Co do plotki, to mogę się tylko życzliwie uśmiechnąć do tych, co ją usilnie lansują - przekazał podczas jednego z wywiadów Filip Chajzer.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Jastrząb Post, Instagram, Radio Zet

Następny artykuł