Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Potężna szpila w Kurzajewskiego. Smaszcz wytknęła mu wielki błąd. Internauci: "Brak taktu"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 23.06.2026 17:23

Potężna szpila w Kurzajewskiego. Smaszcz wytknęła mu wielki błąd. Internauci: "Brak taktu"

Potężna szpila w Kurzajewskiego. Smaszcz wytknęła mu wielki błąd. Internauci: "Brak taktu"
fot. KAPiF

Paulina Smaszcz po raz kolejny wywołała gorącą dyskusję w sieci. Z okazji Dnia Taty opublikowała zdjęcie swojego syna z córeczką i zamieściła wymowny wpis o ojcostwie. Wielu internautów odczytało go jako kolejną aluzję do jej byłego męża, Macieja Kurzajewskiego. W komentarzach natychmiast rozgorzała dyskusja, a obserwatorzy nie mieli wątpliwości, do kogo skierowane są słowa dziennikarki.

Burzliwa historia Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego wciąż budzi emocje

Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski przez lata tworzyli jedno z najbardziej rozpoznawalnych małżeństw w polskim show-biznesie. Para doczekała się dwóch synów i przez długi czas uchodziła za zgodny duet. Z czasem jednak ich relacja zaczęła się komplikować, a po rozstaniu dawne nieporozumienia przeniosły się do przestrzeni publicznej.

Od kilku lat nazwiska byłych małżonków regularnie pojawiają się w mediach za sprawą kolejnych wzajemnych komentarzy, wywiadów i publikacji. Smaszcz wielokrotnie opowiadała o trudnych momentach związanych z zakończeniem małżeństwa, nie szczędząc przy tym gorzkich słów pod adresem byłego partnera. Z kolei Kurzajewski konsekwentnie starał się ograniczać publiczne wypowiedzi dotyczące rodzinnych spraw.

Nie zabrakło również sądowych perypetii. Konflikt byłych małżonków trafił na drogę prawną, a kolejne doniesienia dotyczące pozwów i rozpraw tylko podgrzewały zainteresowanie opinii publicznej. Każda nowa wypowiedź jednej ze stron była natychmiast analizowana przez internautów, którzy doszukiwali się ukrytych znaczeń i kolejnych uszczypliwości.

Choć od rozstania minęło już sporo czasu, emocje wokół tej historii wciąż nie opadają. Nic więc dziwnego, że najnowszy wpis Pauliny Smaszcz błyskawicznie zwrócił uwagę jej obserwatorów. Wielu z nich uznało, że opublikowane słowa nie są jedynie refleksją z okazji Dnia Ojca, ale także kolejnym rozdziałem w trwającym od lat sporze z byłym mężem.

Co ciekawe, sama zainteresowana nie wskazała nikogo z imienia i nazwiska. To jednak nie przeszkodziło internautom w wyciąganiu własnych wniosków. W przypadku tej relacji nawet pozornie niewinne publikacje są dziś analizowane niemal słowo po słowie.

Potężna szpila w Kurzajewskiego. Smaszcz wytknęła mu wielki błąd. Internauci: "Brak taktu"
fot. KAPIF, Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski

Wpis z okazji Dnia Taty wywołał lawinę komentarzy. Internauci od razu wychwycili przekaz

Z okazji Dnia Taty Paulina Smaszcz opublikowała wyjątkowe zdjęcie. Na fotografii znalazł się jej syn, który sam jest już ojcem. Mężczyzna przytula swoją córeczkę, a rodzinny kadr szybko zdobył uwagę obserwatorów.

Jeszcze większe zainteresowanie wzbudził jednak opis zamieszczony pod zdjęciem. Dziennikarka postanowiła podzielić się osobistą refleksją na temat ojcostwa i wychowania dzieci. Wpis był pełen emocji oraz dumy z syna, ale część internautów dopatrzyła się w nim również ukrytego przesłania.

Paulina napisała:

Każdy może zostać ojcem, ale żeby być TATĄ trzeba być WYJĄTKOWYM MĘŻCZYZNĄ. Jestem szczęśliwa, że tak wychowałam mojego syna, mimo wszystkich problemów, trudności, komplikacji i braku wzorców. Razem daliśmy radę i wciąż dajemy radę.
Moja wnuczka wyznacza nam azymut. KOCHAMY NAD ŻYCIE.

To właśnie fragment dotyczący „braku wzorców” oraz samodzielnego pokonywania trudności szczególnie przykuł uwagę komentujących. Wielu obserwatorów uznało, że słowa te mogą być kolejną aluzją do relacji z Maciejem Kurzajewskim.

Jedni biją brawo, inni mówią o braku taktu. Sieć podzielona po publikacji Smaszcz

Pod postem Pauliny Smaszcz niemal natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci, jak zwykle w przypadku jej publikacji, podzielili się na dwa wyraźne obozy.

Część osób nie miała wątpliwości, że wpis zawierał kolejną szpilkę pod adresem Macieja Kurzajewskiego. W komentarzach można było przeczytać: 

Szpileczka musi być wszędzie, wiadomo.

Inna osoba napisała: 

Dodając zdjęcie syna z córką musi Pani wbić szpilkę byłemu mężowi dzięki któremu też udało się mieć tak wspaniałego syna :) ja wszystko rozumiem ale czasem warto w życiu odpuścić. Skoro pani była tyle lat z nim wychowała synów to nie był najwidoczniej takim złym ojcem, trochę szacunku.

Nie zabrakło jednak głosów wsparcia dla dziennikarki. Wielu obserwatorów zgodziło się z jej przesłaniem dotyczącym odpowiedzialnego ojcostwa i roli rodziców w wychowaniu dzieci. Wśród komentarzy pojawiły się między innymi słowa:

Święte słowa pani Paulino. Ja też wychowałam syna bez pomocy jego ojca, ale wychowałam tak, żeby jego kobieta, była z nim szczęśliwa i szanowana.

 oraz 

Zgadzam się z panią w 100 %.

Byli też tacy, którzy zachowali większy dystans do całej sytuacji. Krótkie, ale wymowne:

 Trochę brak taktu jednak.

również znalazło swoich zwolenników. To pokazuje, że każda nowa publikacja Pauliny Smaszcz wywołuje skrajne emocje i natychmiast staje się przedmiotem gorących dyskusji.

Jedno jest pewne – wpis z okazji Dnia Taty nie przeszedł bez echa. Dla jednych był wzruszającym wyznaniem dumnej mamy i babci, dla innych kolejną publiczną szpilą wymierzoną w byłego męża. A internet, jak zwykle, podzielił się niemal po równo.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji