Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak Miszczak chciał zatrzymać Cichopek w Polsacie. Gdy to usłyszała, odmówiła
Agata Piszczek
Agata Piszczek 06.08.2026 22:14

Tak Miszczak chciał zatrzymać Cichopek w Polsacie. Gdy to usłyszała, odmówiła

Tak Miszczak chciał zatrzymać Cichopek w Polsacie. Gdy to usłyszała, odmówiła
fot. KAPIF

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zakończyli współpracę z Telewizją Polsat, a Edward Miszczak zdradził, że próbował przekonać ich do pozostania w stacji. Dyrektor programowy Polsatu przyznał, że odbył z prezenterami poważną rozmowę.

Odejście Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z Polsatu wywołało spore zainteresowanie w świecie show-biznesu. Duet, który przez ostatni czas był związany z programem „halo tu polsat”, pożegnał się ze stacją wraz z końcem obowiązującego kontraktu. Wokół decyzji prezenterów pojawiło się wiele pytań. Fani zastanawiali się, czy był to ich własny wybór, czy może efekt zmian w stacji. Teraz głos zabrał Edward Miszczak, który zdradził kulisy rozmów z gwiazdami i przyznał, że chciał ich zatrzymać.

Odejście Cichopek i Kurzajewskiego z Polsatu wzbudziło wiele emocji

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zakończyli współpracę z Telewizją Polsat, a ich odejście wywołało lawinę komentarzy w świecie show-biznesu. Para pożegnała się ze stacją po wygaśnięciu kontraktu i nie pojawi się już w programie „halo tu polsat”. Dopiero teraz wyszły na jaw kulisy rozmów dotyczących ich dalszej pracy.

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski przez ostatni czas byli jednymi z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polsat. Ich wspólna obecność w programie „halo tu polsat” wzbudzała duże zainteresowanie widzów i mediów, a duet szybko stał się jednym z symboli nowego porannego pasma stacji.

30 lipca prezenterzy poinformowali, że wraz z zakończeniem obowiązującej umowy kończą swoją przygodę z Polsatem. W swoim komunikacie podziękowali za wspólny czas, doświadczenia i możliwość pracy przy nowym projekcie. Jednocześnie zaznaczyli, że przed nimi kolejne zawodowe wyzwania.

Decyzja Cichopek i Kurzajewskiego o odejściu z Polsatu natychmiast wywołała sporo emocji. Fani zastanawiali się, dlaczego para nie znalazła się w kolejnych planach stacji i czy rozstanie rzeczywiście przebiegło tak spokojnie, jak przedstawiali to sami prowadzący.

W mediach pojawiły się różne informacje dotyczące zakończenia współpracy. Jedne sugerowały, że prezenterzy sami zdecydowali się odejść, inne wskazywały, że przyszłość ich programu stanęła pod znakiem zapytania. Pewne było jednak jedno — „halo tu Polsat” straciło jeden ze swoich najbardziej medialnych duetów.

Tak Miszczak chciał zatrzymać Cichopek w Polsacie. Gdy to usłyszała, odmówiła
fot. Instagram, Maciej Kurzajewski i Kasia Cichopek w “halo tu Polsat”

Edward Miszczak chciał zatrzymać Cichopek i Kurzajewskiego. Prezenterzy wybrali inną drogę

Po ogłoszeniu odejścia pary głos zabrał Edward Miszczak. Dyrektor programowy Polsatu podczas ramówki stacji zdradził, że rozmawiał z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim o ich przyszłości w telewizji.

Okazuje się, że Polsat nie chciał tak łatwo żegnać swoich prowadzących. Miszczak przyznał, że odbył z nimi poważną rozmowę, jednak ostatecznie uszanował decyzję gwiazd.

Rozmawialiśmy bardzo poważnie, ale ja szanuję wybór. Proszę zobaczyć z konkurencji też inny Maciej odszedł, bo było mu lepiej gdzieś indziej. Dzisiaj to jest tak, że telewizja nie jest jakimś obłędnym światem, że ludzie dają się pokroić za pracę w telewizji. Myślę, że w tych swoich aktywnościach internetowych są bardziej niezależni, bardziej wolni, pracują na swoje marki – powiedział Edward Miszczak Pudelkowi. 

Dyrektor programowy zwrócił uwagę, że współczesne gwiazdy nie są już uzależnione wyłącznie od pracy w telewizji. Własne kanały, internetowe formaty i działalność w sieci pozwalają im samodzielnie budować swoją pozycję.

Miszczak przyznał również, że właśnie takie możliwości mogły mieć znaczenie dla Cichopek i Kurzajewskiego.

To jest rzeczywiście ich decyzja - tylko skończył się im kontrakt. [...] Przecież oni wszyscy prowadzą programy internetowe, te programy im świetnie idą, grają na swoim boisku na swoich zasadach, mają dobre pieniądze. Zrobili sobie małą przerwę od telewizji – tłumaczył dziennikarzowi Pomponika.

Słowa szefa Polsatu sugerują, że rozstanie nie było wynikiem konfliktu, ale świadomą decyzją prezenterów. Para miała zdecydować się na rozwijanie własnych projektów i wykorzystanie popularności zdobytej przez lata pracy przed kamerą.

Miszczak zaznaczył również, że relacje między stacją a prezenterami pozostały dobre.

To rozstanie było miłe, wzruszające i pełne kwiatów – powiedział.

Okazuje się, że kwiaty nie były przypadkowym gestem. Dyrektor programowy Polsatu przyznał, że podczas pożegnań z gwiazdami wręcza charakterystyczne białe róże.

No tak, zawsze białe róże – zdradził Edward Miszczak.

Miszczak stanął w obronie Kurzajewskiego. Padły słowa o medialnych atakach

 

Odejście Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z Polsatu stało się również okazją do rozmowy o tym, jak dziś wygląda kariera osób znanych z telewizji. Edward Miszczak podkreślił, że prezenterzy mają własną markę i mogą samodzielnie decydować o swojej przyszłości.

Szef Polsatu zwrócił uwagę, że gwiazdy coraz częściej wybierają niezależność. Według niego internet daje większą swobodę i pozwala tworzyć projekty na własnych zasadach.

Nie pracujemy w obozie. Skończył się kontrakt, oni wybrali swoją indywidualną drogę – powiedział Edward Miszczak dla Pudelka

W rozmowie nie zabrakło również tematu Macieja Kurzajewskiego i komentarzy, które od lat pojawiają się wokół jego życia prywatnego. Miszczak postanowił stanąć w obronie prezentera i zaznaczył, że jego zdaniem dziennikarz często spotyka się z niepotrzebną krytyką.

Troszkę schodzą z linii ciosów ich partnerów, którzy gdzieś tam w konkurencyjnych śniadaniówkach zasiadają na jednej ławie i plują w kierunku tych gwiazd, chociaż Maciek jest 6 lat po rozwodzie. Już by sobie dali spokój. Jest fajnym człowiekiem, fajnym facetem, ciągle dostaje jakieś strzały. Widocznie ci, co strzelają, nie znaleźli żadnego celu w życiu – powiedział Edward Miszczak.

Słowa dyrektora programowego Polsatu pokazują, że odejście popularnego duetu nie było burzliwym zakończeniem współpracy. Cichopek i Kurzajewski zamknęli jeden etap swojej kariery, a stacja musi teraz szukać nowych rozwiązań dla swojego programu.

Jedno jest pewne — decyzja pary jeszcze długo będzie komentowana przez fanów i media. Ich kolejne zawodowe ruchy z pewnością wzbudzą duże zainteresowanie, podobnie jak każde pojawienie się ich nazwisk w przestrzeni publicznej.

Tak Miszczak chciał zatrzymać Cichopek w Polsacie. Gdy to usłyszała, odmówiła
fot. East News, Edward Miszczak

Sprawdź także: 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Maciej Kurzajewski, Katarzyna Cichopek
Uradowani Cichopek i Kurzajewski właśnie to ogłosili. "Ważny dzień"
Michał Szpak
Michał Szpak pokazał swoje "kochanie". To nie były plotki
Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz
Późnym wieczorem Kaczorowska potwierdziła ws. Rogacewicza. To nie były plotki
Monika Richardson, Katarzyna Zielińska
"Mogłabym zacząć opowiadać, jaka Kasia Zielińska jest GŁUPIA...." Richardson się nie szczypie. Kolejna drama na horyzoncie?
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji