Potwierdziło się ws. 75-letniego Kondrata. I to w dniu premiery "Lalki"
Marek Kondrat ma 75 lat i po latach aktorskiej emerytury wrócił na wielki ekran jako Ignacy Rzecki w nowej „Lalce”. Aktor pojawił się na wydarzeniu związanym z premierą filmu, a u jego boku nie zabrakło żony Antoniny Turnau. Zdjęcia pokazują też coś, o czym ostatnio zrobiło się głośno.
Powrót aktora do kina jest jednym z najgłośniejszych elementów nowej ekranizacji powieści Bolesława Prusa. Kondrat przez lata trzymał się z dala od planów filmowych, ale dla „Lalki” zrobił wyjątek. Teraz znów pojawia się publicznie w związku z produkcją, a jego stylizacja przyciąga uwagę równie mocno jak sam powrót do aktorstwa.
Marek Kondrat po latach znów pojawia się przed kamerą. Dla „Lalki” zrobił wyjątek
Marek Kondrat przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, jednak w 2007 roku ogłosił zakończenie kariery filmowej. Od tamtej pory zdecydowanie częściej można było kojarzyć go z życiem poza planem niż z nowymi rolami. Aktor zajął się między innymi swoją pasją do wina, a życie zawodowe odsunął na dalszy plan. „Lalka” okazała się jednak projektem, dla którego postanowił zrobić wyjątek.
Dla 75-letniego Kondrata nie jest to zresztą przypadkowy wybór. Aktor wielokrotnie podkreślał, że powieść Bolesława Prusa jest mu szczególnie bliska. Co więcej, w historii jego rodziny pojawił się już wątek „Lalki” — jego ojciec Tadeusz Kondrat wystąpił w ekranizacji Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku. Teraz po latach to Marek Kondrat dołączył do świata bohaterów Prusa.
Powrót na plan po tak długiej przerwie był więc wydarzeniem samym w sobie. Produkcja zgromadziła imponującą obsadę, a nazwisko Kondrata od początku mocno elektryzowało widzów. W rozmowie z TVN aktor opowiadał, że propozycja zagrania w „Lalce” była dla niego czymś wyjątkowym. Nie oznacza to jednak, że rozpoczął regularny powrót do kina. Na ten moment „Lalka” pozostaje szczególnym wyjątkiem od jego decyzji o wycofaniu się z aktorstwa.
Prywatnie Kondrat również pozostaje raczej z dala od medialnego zgiełku. Od lat związany jest z Antoniną Turnau, z którą wziął ślub w 2015 roku. Para ma córkę Helenę i konsekwentnie chroni rodzinne życie przed nadmiernym zainteresowaniem mediów.
Zobacz też: Nigdy się nie mylił. Przepowiednia ojca Klimuszki ws. losu Polski | Świat Gwiazd

„Lalka” z wielkimi nazwiskami. Marek Kondrat wciela się w Ignacego Rzeckiego
Nowa „Lalka” w reżyserii Macieja Kawalskiego trafi do kin 30 września 2026 roku. Produkcja jest kolejną ekranizacją słynnej powieści Bolesława Prusa i została zrealizowana z rozmachem, który już na etapie zapowiedzi wzbudzał spore zainteresowanie. W centrum historii ponownie znalazła się relacja Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej.
Wokulskiego zagrał Marcin Dorociński, natomiast w Izabelę Łęcką wcieliła się Kamila Urzędowska. Marek Kondrat dostał rolę Ignacego Rzeckiego, czyli wiernego przyjaciela Wokulskiego i starego subiekta, który z nostalgią obserwuje zmieniający się świat. To właśnie ta postać jest jednym z najważniejszych ogniw łączących głównego bohatera z rzeczywistością dawnej Warszawy.
Co ciekawe, dla Kondrata rola Rzeckiego oznacza powrót na wielki ekran po 16 latach. Wcześniej aktor przez lata pozostawał poza głównym nurtem kina, dlatego jego udział w ekranizacji szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów obsady. Sam zainteresowany mówił, że „Lalka” jest jego ulubioną powieścią, a możliwość zagrania w niej potraktował jako wyjątkową szansę.
Obsada jest zresztą naprawdę imponująca. Obok Kondrata, Dorocińskiego i Urzędowskiej zobaczymy między innymi Maję Komorowską, Agatę Kuleszę, Andrzeja Seweryna, Karolinę Gruszkę, Marię Dębską, Mateusza Damięckiego, Krystynę Jandę, Maję Ostaszewską, Borysa Szyca i Macieja Stuhra.
Film trwa około 162 minut, a twórcy postawili na rozbudowaną scenografię, kostiumy i charakteryzację, by odtworzyć Warszawę końca XIX wieku. Premiera kinowa została zaplanowana na 30 września.
Zobacz też: Skończyło się szybciej, niż myślała. Cichopek nie kryje żalu | Świat Gwiazd
Marek Kondrat na premierowym wydarzeniu. 75-latek pokazał, że forma dopisuje
I tutaj dochodzimy do zdjęć, które mówią właściwie wszystko. Marek Kondrat naprawdę prezentuje się bardzo dobrze. Na wydarzeniu związanym z premierą „Lalki” aktor pojawił się w eleganckim czarnym smokingu z klasyczną muchą. Do tego dobrał białą koszulę, czarne lakierowane buty i okulary przeciwsłoneczne. Efekt? Klasa, prostota i bardzo elegancki styl.
Na pierwszym zdjęciu Kondrat pozuje razem z żoną Antoniną Turnau, która również postawiła na czerń. Jej długa, czarna suknia miała prosty, elegancki krój, a stylizację uzupełniły okulary przeciwsłoneczne i niewielka czarna torebka. Para prezentowała się bardzo stylowo i zdecydowanie przyciągała wzrok. Małżeństwo od początku wzbudzało zainteresowanie ze względu na dzielącą ich 38-letnią różnicę wieku, jednak oboje konsekwentnie trzymają swoje życie rodzinne z dala od medialnego zamieszania. W 2015 roku wzięli ślub, a w 2018 roku powitali na świecie córkę Helenę.
To zresztą dość wyjątkowy widok, bo Kondrat i Turnau bardzo rzadko pokazują się razem podczas branżowych wydarzeń. Ich małżeństwo od początku wzbudzało zainteresowanie ze względu na 38-letnią różnicę wieku, jednak oboje konsekwentnie trzymają swoje życie rodzinne z dala od medialnego zamieszania. W 2015 roku wzięli ślub, a w 2018 roku urodziła im się córka Helena.
Co ciekawe, kilka dni wcześniej Turnau sama zrobiła mały wyjątek od tej zasady. Opublikowała prywatne zdjęcie męża i nawiązała do jego nowej roli, podpisując je:
Czekając na premierę ‘Lalki’... Trochę Marek, a trochę Ignacy.
A teraz dostaliśmy kolejną okazję, by zobaczyć Kondrata w pełnej, eleganckiej odsłonie. 72 lata? Na zdjęciach aktor zdecydowanie nie wygląda, jakby zamierzał siedzieć na aktorskiej emeryturze. Wręcz przeciwnie — smoking leży jak należy, uśmiech jest na miejscu, a forma wyraźnie dopisuje.


