Potwierdziło się ws. Marka Kondrata. Szybciej, niż wszyscy myśleli
Przed weekendem potwierdziły się przypuszczenia na temat Marka Kondrata. Fani juz mogą mieć pewność. Szczegóły poniżej.
Marek Kondrat: kariera
Marek Kondrat to jeden z najwybitniejszych aktorów w historii polskiego kina, którego bogata kariera obfituje w legendarne kreacje, poczynając od przełomowej roli młodego kelnera Romana Zakrzewskiego w dramacie „Zaklęte rewiry” z 1975 roku. Ogromną popularność telewizyjną przyniósł mu bezkompromisowy komisarz Olgierd Halski w serialu „Ekstradycja”, podczas gdy status ikony ugruntowała genialna, nagradzana rola sfrustrowanego inteligenta Adasia Miauczyńskiego w kultowym „Dniu świra” Marka Koterskiego.
Aktor doskonale odnajdywał się zarówno w repertuarze komediowym, czego dowodem jest postać przedsiębiorczego Kuby w hicie „Pieniądze to nie wszystko”, jak i w wielkich produkcjach kostiumowych czy dramatycznych, do których należą „Pułkownik Kwiatkowski”, „Prawo ojca” oraz kreacja króla Jana Kazimierza w „Ogniem i mieczem”. Najnowszym rozdziałem w jego artystycznym życiorysie jest powrót z wieloletniej emerytury na plan nowej kinowej ekranizacji „Lalki”.

Koniec hiszpańskiej emerytury. Edukacja córki i powrót na plan filmowy
Decyzja Marka Kondrata o powrocie do aktywności zawodowej zapadła po 16 latach życia na zasłużonej emeryturze. Do przerwania artystycznego odpoczynku skłoniła go wyjątkowa propozycja zagrania w nowej adaptacji filmowej powieści Bolesława Prusa. Nieco wcześniej 74-latek podjął inną przełomową decyzję, postanawiając o powrocie do Polski. Jak się bowiem okazało, spokojne życie na hiszpańskiej prowincji niesie za sobą spore wyzwania, gdy ma się małą pociechę, która właśnie zaczyna swoją edukację. Aktor wyznał w jednym z wywiadów, że w tej sytuacji nie było innego wyjścia i trzeba było wrócić do kraju, a dom w Hiszpanii najprawdopodobniej sprzedać.
Dzięki tej przeprowadzce mała Helenka może obecnie przebierać w ofertach najlepszych placówek edukacyjnych w Polsce, jej mama może w pełni spełniać się zawodowo jako projektantka, a tata z powodzeniem wrócił do aktorstwa. Podczas oficjalnej konferencji promującej najnowszą adaptację „Lalki” Marek Kondrat wyznał przejmująco, że powrót na plan był dla niego ważny z jednego, bardzo osobistego powodu:
To była długa, osobista podróż. Uświadomiłem sobie również, że w pierwszej ekranizacji "Lalki" Wojciecha Hasa brał udział mój ojciec. (...) Kiedy to wszystko się połączyło, zrozumiałem, że właściwie nie ma żadnych argumentów przeciw — wyznał artysta.
Potwierdziło się ws. Marka Kondrata. Zostały zaledwie tygodnie
Od pewnego czasu o nowym projekcie filmowym zrobiło się w mediach nieco ciszej, jednak okazało się, że była to jedynie typowa cisza przed burzą. Na oficjalnym profilu filmu „Lalka” w serwisie Instagram tuż przed weekendem pojawił się nowy, wyczekiwany wpis, który ostatecznie rozjaśnił sytuację. Potwierdzone i oficjalne doniesienia w sprawie Marka Kondrata oraz samej produkcji ujrzały światło dzienne – podano dokładną datę oraz zaprezentowano oficjalny plakat promujący dzieło, do którego premiery zostały nieco ponad dwa miesiące.
Na plakacie pojawili się oczywiście odtwórcy głównych ról: grający Stanisława Wokulskiego Marcin Dorociński oraz wcielająca się w postać Izabeli Łęckiej Kamila Urzędowska. Twórcy postanowili jednak w sposób szczególny wyróżnić także samego Marka Kondrata, który jako trzeci z aktorów trafił na oficjalny afisz promujący film. To ogromny zaszczyt, na który zanosiło się od dawna, biorąc pod uwagę fakt, jak ważną postacią dla historii polskiego kina jest ten wybitny aktor.
Z opublikowanego w mediach społecznościowych wpisu dowiadujemy się, że oficjalna premiera kinowa została zaplanowana na 30 września:
Miłość, która nie zna granic i ambicja, która nie zna ceny. "Lalka" powraca jako wielka filmowa opowieść o pragnieniach, rozczarowaniach i wyborach, które definiują ludzkie życie. Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska i Marek Kondrat spotykają się na wielkim ekranie w najbardziej wyczekiwanej premierze roku - epickiej ekranizacji kultowej powieści Bolesława Prusa. Film "Lalka" - tylko w kinach od 30 września — brzmi treść zamieszczona pod oficjalnym plakatem.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że pod koniec września Marek Kondrat oraz jego żona Antonina Turnau będą mieli naprawdę wielki i w pełni zasłużony powód do świętowania.
