Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Trzy potężne zarzuty dla męża Peretti. Dla niej to dopiero początek kłopotów
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 11.07.2026 09:12

Trzy potężne zarzuty dla męża Peretti. Dla niej to dopiero początek kłopotów

Trzy potężne zarzuty dla męża Peretti. Dla niej to dopiero początek kłopotów
fot. Instagram

To miała być spokojna odsłona życia Sylwii Peretti, ale wydarzenia ostatnich dni wywołały prawdziwą burzę. Najpierw media obiegła informacja o zatrzymaniu jej męża, a chwilę później pojawiły się doniesienia o planach sprzedaży luksusowej nieruchomości celebrytki. Sprawa budzi ogromne emocje, zwłaszcza że prokuratura postawiła Łukaszowi P. konkretne zarzuty, a śledztwo wciąż trwa.

Mąż Sylwii Peretti usłyszał zarzuty. Prokuratura ujawnia szczegóły

Zatrzymanie Łukasza P., męża Sylwii Peretti, to jeden z wątków śledztwa dotyczącego podejrzenia wyłudzenia ponad 7,5 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Akcja Centralnego Biura Antykorupcyjnego została przeprowadzona 6 lipca, a łącznie zatrzymano pięć osób. Wobec Łukasza P. sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Jak przekazał redakcji Plotka rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, prok. Mariusz Marciniak, mężczyzna usłyszał trzy zarzuty dotyczące przestępstw gospodarczych i skarbowych.

Pierwszy z nich dotyczy podejrzenia oszustwa finansowego z wykorzystaniem fałszywych dokumentów, którego celem miało być wyłudzenie znacznej kwoty pieniędzy. Drugi obejmuje przestępstwa karno-skarbowe związane z posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami, prowadzeniem nieprawidłowej dokumentacji podatkowej, składaniem nieprawdziwych deklaracji oraz wyłudzeniem lub próbą wyłudzenia zwrotu podatku VAT. Trzeci zarzut odnosi się do wystawiania lub wykorzystywania fałszywych faktur w celu wyłudzenia mienia znacznej wartości. Prokuratura na tym etapie postępowania nie informowała o dalszych decyzjach procesowych poza zastosowaniem wobec Łukasza P. tymczasowego aresztu. Śledztwo pozostaje w toku, a jego przedmiotem są okoliczności związane z podejrzeniem wyłudzenia środków publicznych przeznaczonych na finansowanie projektów realizowanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Trzy potężne zarzuty dla męża Peretti. Dla niej to dopiero początek kłopotów
Sylwia Peretti z mężem fot. Instagram

Sylwia Peretti wydała oświadczenie

Sprawa odbiła się szerokim echem również dlatego, że dotyczy męża Sylwii Peretti, znanej z programu „Królowe życia”. Celebrytka odniosła się do sytuacji w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu.  Podkreśliła, że nie zgadza się z próbami łączenia jej z prowadzonym postępowaniem i zaznaczyła, że sprawa dotyczy wyłącznie jej męża. W swoim wpisie dała do zrozumienia, że nie zamierza komentować śledztwa ponad to, co już przekazała, jednocześnie odpowiadając na pojawiające się w przestrzeni publicznej spekulacje.

W ostatnich dniach czołówki nagłówków zajmuje już nie tylko moje nazwisko, ale również mój dom, jestem zmuszona odnieść się do pojawiających się informacji oraz zakończyć wszelkie spekulacje" - napisała na wstępie. "Kontrahenci mojego męża wystąpili przeciwko niemu, twierdząc, że nie otrzymali zapłaty za samochód, który - jak sami nie potrafią jednoznacznie określić - mieli mu sprzedać albo wynająć. Tymczasem zawarta umowa wyraźnie przewidywała, że rozliczenie miało nastąpić poprzez objęcie udziałów w spółce. Mieli taką możliwość, jednak z niej nie skorzystali. Samochód został im również zwrócony już rok temu i od tego czasu pozostaje w ich posiadaniu" - wyjaśnia celebrytka

W ostatnich dniach pojawiły się także informacje dotyczące sprzedaży należącej do niej willi pod Krakowem. Temat został poruszony po wypowiedzi pełnomocnika osób określanych jako wierzyciele Peretti i jej męża. Nieruchomość została wystawiona na sprzedaż za 5,2 mln zł, co wywołało kolejne komentarze w mediach. 

Nie sprzeda tego. W momencie, w którym jest zakaz zbywania i obciążania, żaden notariusz takiej czynności nie zrobi. Mój klient posiada wierzytelność wobec męża Sylwii Peretti, który według naszej opinii uciekł z majątkiem, przenosząc na panią Peretti prawo własności do domu w drodze darowizny - komentował mecenas Tomasz Banaś, pełnomocnik rzekomych wierzycieli Peretti i jej męża w rozmowie z “Faktem”

Sama Peretti zapewniła jednak, że decyzja o sprzedaży domu pozostaje aktualna i nie zamierza z niej rezygnować. 

Dom jest i pozostaje na sprzedaż. Do kontaktu z biurem nieruchomości zapraszam wyłącznie osoby realnie zainteresowane jego zakupem. - podsumowała.

Jednocześnie zaznaczyła, że sprzeciwia się próbom przedstawiania tej decyzji jako elementu prowadzonego postępowania lub wiązania jej z zarzutami postawionymi Łukaszowi P.

Pojawiające się informacje o zakazie zbywania nieruchomości dotyczą wyłącznie postanowienia sądu wydanego w ramach zabezpieczenia roszczeń w sprawie. Jak powszechnie wiadomo, tego rodzaju zabezpieczenia mogą być zmieniane w toku postępowania i tak właśnie stanie się na etapie finalizacji sprzedaży. O tym jednak pełnomocnik drugiej strony już nie wspomina, bo znacznie łatwiej budować medialny szum niż rzetelnie informować o stanie sprawy - twierdzi w oświadczeniu. 

Dom Sylwii Peretti trafił na sprzedaż

Informacja o wystawieniu luksusowej nieruchomości na sprzedaż szybko stała się kolejnym z najczęściej komentowanych wątków całej sprawy. Dom pod Krakowem został wyceniony na 5,2 mln zł, a jego sprzedaż zbiegła się w czasie z zatrzymaniem Łukasza P. To właśnie ten moment sprawił, że w mediach zaczęły pojawiać się pytania o możliwy związek obu wydarzeń. Do tych doniesień odniosła się sama Sylwia Peretti, publikując obszerne stanowisko na Instagramie. Podkreśliła, że nie widzi podstaw do łączenia decyzji dotyczącej nieruchomości z postępowaniem prowadzonym wobec jej męża.

Nie mam wątpliwości, że celem tych działań jest również wykorzystanie mojego nazwiska i wywołanie medialnego rozgłosu. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że informacje dotyczące tej sprawy w pierwszej kolejności trafiły do mediów. Trudno nie odnieść wrażenia, że chodzi o wywarcie na mnie presji i próbę zastraszenia
- napisała gwiazda "Królowych życia"

Celebrytka zaznaczyła również, że nie zamierza wycofywać oferty sprzedaży i nie zgadza się z próbami przypisywania jej odpowiedzialności za sprawę, w której nie usłyszała żadnych zarzutów. Tymczasem postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku koncentruje się na zarzutach przedstawionych zatrzymanym osobom oraz okolicznościach dotyczących podejrzenia wyłudzenia środków z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. 

Na obecnym etapie śledztwa wiadomo, że Łukasz P. usłyszał trzy zarzuty obejmujące przestępstwa gospodarcze i skarbowe oraz decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. W sprawie nadal prowadzone są czynności, a prokuratura nie przekazała kolejnych informacji dotyczących dalszego przebiegu postępowania.

Trzy potężne zarzuty dla męża Peretti. Dla niej to dopiero początek kłopotów
fot. Instagram
Trzy potężne zarzuty dla męża Peretti. Dla niej to dopiero początek kłopotów
fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Sylwia Peretti
Desperacki krok Sylwii Peretti. To próbuje zrobić. W tle miliony
None
Nowe wieści ws. zatrzymania męża Sylwii Peretti. Prokurator właśnie to ujawnił
Sylwia Peretti, Łukasz P, fot. Instagram
Peretti wrzuciła to do sieci w środku nocy. To zrobiła po aresztowaniu męża
Sylwia Peretti z mężem
Pilne oświadczenie Peretti ws. przestępstwa męża. Tak go tłumaczy
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji