Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Przezywają księcia George'a w szkole. Reakcja syna Kate i Williama wprawia w osłupienie
Agata Piszczek
Agata Piszczek 09.06.2026 21:15

Przezywają księcia George'a w szkole. Reakcja syna Kate i Williama wprawia w osłupienie

Przezywają księcia George'a w szkole. Reakcja syna Kate i Williama wprawia w osłupienie
fot. East News

Książę George, najstarszy syn księcia Williama i księżnej Kate, w szkole nie jest traktowany jak przyszły król. 12-latek doczekał się własnej ksywki, której używają zarówno koledzy, jak i członkowie rodziny. Jego reakcja jest naprawdę zaskakująca.

Królewskie dzieci dorastają z dala od pałacowego blichtru

Choć mogłoby się wydawać, że dzieci brytyjskiej rodziny królewskiej wychowują się w świecie pełnym przywilejów i wyjątkowych zasad, rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Książę William i księżna Kate od lat podkreślają, że zależy im na możliwie normalnym dzieciństwie dla swoich pociech. Para wychowuje troje dzieci – księcia George’a, księżniczkę Charlotte oraz księcia Louisa – i stara się zapewnić im warunki zbliżone do tych, które mają ich rówieśnicy. Cała trójka uczęszcza do Lambrook School w hrabstwie Berkshire, gdzie dzieci nie są traktowane jak członkowie monarchii, lecz jak zwyczajni uczniowie.

George, który jest drugi w kolejce do brytyjskiego tronu, od najmłodszych lat przygotowywany jest do przyszłej roli, jednak rodzice dbają o to, by nie odbierało mu to dzieciństwa. Podobnie jest z Charlotte i Louisem, którzy regularnie pojawiają się podczas ważnych wydarzeń państwowych, ale poza oficjalnymi obowiązkami prowadzą życie pełne szkolnych zajęć, sportu i spotkań z przyjaciółmi. Według doniesień brytyjskich mediów dzieci Walesów mają uczestniczyć w domowych obowiązkach, a William i Kate stawiają na wychowanie oparte na szacunku, życzliwości i odpowiedzialności.

Nie jest też tajemnicą, że rodzeństwo ma bardzo bliskie relacje. Na publikowanych przez rodzinę nagraniach i zdjęciach często można zobaczyć ich wspólne zabawy, wygłupy i spontaniczne momenty. Mimo królewskich tytułów George, Charlotte i Louis pozostają przede wszystkim dziećmi, które dorastają razem, uczą się, popełniają błędy i budują własne wspomnienia.

Przezywają księcia George'a w szkole. Reakcja syna Kate i Williama wprawia w osłupienie
fot. East News, rodzina królewska

Pseudonim zamiast książęcego tytułu. Tak koledzy zwracają się do George’a

Szkolne korytarze rządzą się własnymi prawami i nawet przyszły monarcha nie jest w stanie tego zmienić. Jak ujawnił brytyjski dziennik „The Mirror”, książę George od dłuższego czasu funkcjonuje wśród kolegów pod prostym pseudonimem „PG”, będącym skrótem od słów „Prince George”. Ksywka szybko przyjęła się w szkolnym środowisku i stała się naturalnym sposobem zwracania się do 12-latka.

Co ciekawe, młody Windsor nie tylko nie protestował przeciwko temu określeniu, ale miał podejść do całej sytuacji z dużym spokojem i poczuciem humoru. To właśnie taka reakcja najbardziej zaskoczyła obserwatorów rodziny królewskiej. W czasach, gdy wiele dzieci potrafi obrażać się nawet o niewinne żarty, George miał potraktować przezwisko jako coś zupełnie naturalnego.

Na tym jednak historia się nie kończy. Według medialnych doniesień określenie „PG” spodobało się również najbliższym członkom rodziny. Z czasem zaczęli używać go nie tylko szkolni koledzy, ale także księżniczka Charlotte, książę Louis, a nawet sami rodzice chłopca. W domu pojawiła się nawet bardziej humorystyczna wersja przezwiska. William i Kate mieli bowiem zacząć nazywać syna „PG Tips”, nawiązując do jednej z najpopularniejszych marek herbat w Wielkiej Brytanii.

To pokazuje, że w rodzinie królewskiej nie brakuje luzu, dystansu i zwyczajnych rodzinnych żartów. Mimo ogromnej odpowiedzialności, jaka spoczywa na barkach przyszłego króla, George najwyraźniej potrafi śmiać się z samego siebie i nie przywiązuje nadmiernej wagi do tytułów.

George zachwyca dojrzałością. Przed nim jednak ważny moment

Od kilku lat eksperci zajmujący się brytyjską monarchią zwracają uwagę na jedno – książę George sprawia wrażenie wyjątkowo opanowanego jak na swój wiek. Podczas oficjalnych wydarzeń rzadko daje się ponieść emocjom, zachowuje spokój i z dużą pewnością siebie odnajduje się w centrum zainteresowania mediów.

Pozytywne opinie płyną również od osób, które miały okazję spotkać go poza błyskiem fleszy. Jedną z nich była Sally Pellow, która wspominała swoje spotkanie z George’em i jego babcią, Carole Middleton. Jak relacjonowała, chłopiec siedział spokojnie przy biurku, zajadając kawałki pomarańczy, i sprawiał wrażenie bardzo dobrze wychowanego, grzecznego oraz skupionego.

Takie relacje tylko potwierdzają obraz młodego następcy tronu jako osoby odpowiedzialnej i świadomej swojej roli. Jednocześnie George wciąż pozostaje zwyczajnym nastolatkiem, który chodzi do szkoły, spotyka się z rówieśnikami i mierzy się z tymi samymi wyzwaniami, co jego koledzy.

Już wkrótce czeka go jednak jeden z najważniejszych etapów dotychczasowego życia. George kończy naukę w Lambrook School i stanie przed wyborem kolejnej szkoły. Brytyjskie media od miesięcy spekulują, czy pójdzie śladami ojca i księcia Harry’ego, wybierając prestiżowe Eton College, czy też rodzice zdecydują się na inną placówkę. Jedno jest pewne – niezależnie od wyboru, zainteresowanie jego edukacją będzie ogromne.

A jeśli reakcja na szkolną ksywkę jest jakąkolwiek wskazówką, George wydaje się doskonale przygotowany na to, by radzić sobie z presją i uwagą, które będą mu towarzyszyć przez całe życie.

Przezywają księcia George'a w szkole. Reakcja syna Kate i Williama wprawia w osłupienie
fot. East News, rodzina królewska
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji