Radosny dzień w życiu Szczęsnych! Marina pokazała zdjęcia i potwierdziła
Jeszcze niedawno brylowała na Openerze, świętując urodziny w festiwalowym klimacie i wśród gwiazd. Dziś jednak żona Wojciecha Szczęsnego zaskoczyła fanów zupełnie innym komunikatem, który wywołał spore poruszenie w sieci. W mediach społecznościowych pojawiły się bowiem wyjątkowo radosne wieści. Poniżej szczegóły.
Marina świętowała 37. urodziny na Openerze
Open’er Festival od lat przyciąga nie tylko fanów muzyki, ale też znane osoby z show-biznesu i sportu. W tym roku również nie brakuje takich nazwisk, które pojawiają się na terenie festiwalu i spędzają czas w luźnej atmosferze. Wśród nich są Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny, jedna z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu i sportu. Para pojawiła się na festiwalu, a ich obecność zbiegła się z ważnym momentem w życiu Mariny — obchodami urodzin.
Na instagramowych relacjach Mariny pojawiły się nagrania z chwili, gdy wybiła północ i rozpoczęły się jej 37. urodziny. Informację ze sceny strefy Red Bull Dance Your Style przekazał jej mąż, zwracając się do zgromadzonej publiczności, która odpowiedziała wspólnym odśpiewaniem „sto lat”. Atmosfera była bardzo prosta i spontaniczna, bez większej oprawy. Na kolejnych ujęciach widać, jak Marina zdmuchuje świeczki i reaguje wzruszeniem na życzenia od tłumu, który głośno śpiewał i nagrywał cały moment. To krótkie, festiwalowe ujęcie pokazuje, jak szybko takie sytuacje stają się częścią codziennego rytmu wydarzenia.
Od 15 minut jesteście przypadkowo na imprezie urodzinowej mojej żony. Kto nie śpiewa "sto lat", może sobie iść - przemówił.
W pobliżu byli także Anna Lewandowska, Robert Lewandowski, Ciocia Liestyle oraz Jessica Mercedes, którzy dokumentowali przebieg wieczoru w swoich mediach społecznościowych. Całość odbywała się w festiwalowej przestrzeni, gdzie prywatne momenty mieszają się z publiczną sceną i kamerami.

Marina to właśnie ogłosiła - fani pogratulowali
3 lipca to nie jest data jedynie zarezerwowana na świętowanie urodzin żony Wojciecha Szczęsnego. To też dzień, w którym urodziła się córeczka Wojciecha i Mariny - Noelia. Dziewczynka w tym roku obchodziła drugie urodziny, co dumna mama uwieczniła na swoich mediach społecznościowych:
Noelko moje urodziny zyskały zupełnie nowe znaczenie od kiedy jesteś.
Rośnij nam zdrowa i bądź szczęśliwa nasza ukochana córeczko - napisała rozanielona pod zdjęciami.
Fani od razu pospieszyli z życzeniami i zauważyli słusznie, że córeczka jest dla Mariny całym światem.
Marina Łuczenko opowiedziała o ciąży
Marina Łuczenko jest dziś bardziej aktywna w mediach społecznościowych niż w czasie ciąży. Częściej publikuje i odpowiada na pytania obserwatorów, niż wtedy gdy skupiała się głównie na życiu prywatnym.
Widać to szczególnie w relacjach i krótkich wpisach, które pojawiają się regularnie. Podczas sesji Q&A na Instagramie sprzed dwóch lat żona Wojciecha Szczęsnego wróciła do tematu ciąży i porodu.
Pierwszy poród skończył się awaryjnym CC, o którym nic nie wiedziałam, bo byłam przekonana, że uda mi się naturalnie urodzić. Niestety się nie udało. To był też okropnie ciężki poród. (...) Przy drugim miałam już wskazane CC, ale pierwszy tydzień był najtrudniejszym tygodniem mojego życia, jeżeli chodzi o samopoczucie. Nie mogłam wstać z łóżka, okropny ból, ale składa się na to wiele czynników - pisała.
Pojawiły się wtedy konkretne pytania od internautów, między innymi o przyrost masy ciała w czasie ciąży. Artystka odpowiedziała wprost, że w trakcie ciąży przytyła 18 kilogramów.
Na razie zeszło mi 9 kg - wyznała.
Nie zabrakło też pytań o życie rodzinne. Marina opisała, że syn Liam chętnie zajmuje się młodszą siostrą i uczestniczy w codziennych obowiązkach przy dziecku. Padło również pytanie o rolę Wojciecha Szczęsnego jako ojca.
Zakochany od pierwszego wejrzenia w swojej córeczce. Bardzo mnie wspiera i pomaga. Wstaje w nocy do małej.