Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > 80-letnia Rodowicz w 40 stopniach na scenie. Tak to się skończyło
Agata Piszczek
Agata Piszczek 29.06.2026 22:53

80-letnia Rodowicz w 40 stopniach na scenie. Tak to się skończyło

80-letnia Rodowicz w 40 stopniach na scenie. Tak to się skończyło
fot. East News

Maryla Rodowicz ma za sobą wyjątkowo wymagający koncertowy weekend. Artystka wystąpiła w Tychach i Żarach mimo rekordowych upałów, które miejscami przekraczały 40 stopni. Po występie opowiedziała fanom, jak poradziła sobie z ekstremalną pogodą i zdradziła, co pomagało jej podczas koncertów.

Maryla Rodowicz nie zwalnia tempa. Rekordowe upały nie zatrzymały jej koncertowej trasy

Maryla Rodowicz od kilku tygodni intensywnie koncertuje i po raz kolejny udowadnia, że scena wciąż jest jej drugim domem. 80-letnia artystka rozpoczęła letnią trasę koncertową "Niech żyje bal", a oprócz tego regularnie pojawia się na największych imprezach plenerowych w całej Polsce. Choć dla wielu osób ostatni weekend był okazją do szukania cienia i chłodnych napojów, dla gwiazdy oznaczał kolejne spotkania z publicznością. Tym razem jednak pogoda postawiła przed nią wyjątkowo trudne wyzwanie.

Weekend 27–28 czerwca zapisał się jako jeden z najgorętszych w tym roku. W wielu regionach Polski temperatury przekroczyły 40 stopni Celsjusza, a najcieplej było w okolicach zachodniej granicy kraju. W sobotę Maryla wystąpiła w Tychach, natomiast dzień później koncertowała w Żarach, położonych niedaleko Słubic, gdzie odnotowano rekordowe wartości na termometrach.

Mimo ekstremalnych warunków artystka nie odwołała żadnego występu. Na scenie pojawiła się w charakterystycznej, efektownej stylizacji i z energią, której mogłoby jej pozazdrościć wielu młodszych wykonawców. Publiczność bawiła się znakomicie, a sama wokalistka nie dawała po sobie poznać, że koncertowanie w takim upale wymagało ogromnego wysiłku. Dopiero po wszystkim zdradziła, jak wyglądały kulisy występu i co pomogło jej przetrwać występy podczas rekordowych temperatur.

80-letnia Rodowicz w 40 stopniach na scenie. Tak to się skończyło
fot. AKPA, Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz pokazała kulisy koncertu w Żarach. Na scenie pomagały wiatraki

Po zakończeniu koncertu w Żarach Maryla Rodowicz opublikowała na swoim profilu na Instagramie zdjęcie wykonane tuż przed wejściem na scenę. Wokalistka wykorzystała ostatnie promienie zachodzącego słońca, pokazując przy okazji, że nawet w tak wymagających warunkach znalazła chwilę na uchwycenie wyjątkowego momentu. Nie ukrywała jednak, że tego dnia pogoda była prawdziwym wyzwaniem.

Tak było wczoraj przed wejściem na scenę w Żarach, a tam wiadomo, był biegun ciepła, plus 42 stopnie. Złapałam ostatnie minuty tzw. 'golden hour', czyli niezwykłe światło zachodzącego słońca. Za mną 3 koncerty w upale, pomagały nam na scenie wiatraki.

Jak zdradziła artystka, na scenie ustawiono wentylatory, które przynosiły choć odrobinę ulgi podczas występu. Temperatura w cieniu wynosiła około 39 stopni, a na nasłonecznionej scenie była jeszcze wyższa. Mimo to koncert odbył się zgodnie z planem i zgromadził liczną publiczność.

Fani szybko zwrócili uwagę nie tylko na piękne zdjęcie wykonane podczas tzw. golden hour, ale przede wszystkim na determinację piosenkarki. Wielu internautów podkreślało, że niewiele osób zdecydowałoby się śpiewać w takich warunkach. Maryla kolejny raz pokazała jednak, że nie boi się koncertowych wyzwań i nawet rekordowe temperatury nie odbierają jej radości z występów. To właśnie takie sytuacje sprawiają, że od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych artystek w Polsce.

Po koncertach przyszedł czas na odpoczynek. Fani nie szczędzili Maryli Rodowicz ciepłych słów

Po niezwykle intensywnym weekendzie Maryla Rodowicz postawiła na zasłużony odpoczynek. W poniedziałek zdradziła obserwatorom, że po kilku dniach koncertowania w ekstremalnym upale ma ochotę na coś lekkiego i idealnego na gorące dni.

Zabieram się za chłodnik - napisała.

Krótki wpis szybko spotkał się z reakcją fanów, którzy uznali, że trudno o lepszy wybór po tak wyczerpującym weekendzie. Jednak najwięcej emocji wzbudziły komentarze osób obecnych na koncercie w Żarach. Publiczność zgodnie podkreślała, że mimo rekordowych temperatur Maryla Rodowicz była w świetnej formie i stworzyła niezapomnianą atmosferę.

Pod postem pojawiło się wiele pełnych uznania wiadomości.

"To był piękny koncert."

"Pani Marylo, dziękujemy."

"Byłam, koncert klasa."

"Brawo, podziwiam, naprawdę."

"Żary zachwycone panią Marylą."

"Droga Pani Marylko, wydaje mi się, że udało ci się przetrwać ten upał tylko dlatego, że swoją muzyką podsycałaś żar. Szacunek."

Komentarze pokazują, że publiczność doceniła nie tylko występ, ale również ogromne zaangażowanie artystki. Maryla Rodowicz udowodniła, że nawet ekstremalne warunki pogodowe nie są w stanie odebrać jej koncertowej energii. Wszystko wskazuje na to, że przed nią kolejne letnie koncerty, a fani już nie mogą doczekać się następnych spotkań z legendą polskiej sceny muzycznej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji