Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To wykrzyczała Świątek z kortu do trenera! Komentatorzy aż niedowierzali
Hanna Kuchlin
Hanna Kuchlin 04.07.2026 20:42

To wykrzyczała Świątek z kortu do trenera! Komentatorzy aż niedowierzali

To wykrzyczała Świątek z kortu do trenera! Komentatorzy aż niedowierzali
fot. KAPIF

Iga Świątek odpadła z Wimbledonu. Wydało się, co wykrzyczała na korcie do swojego trenera. Komentatorzy zaskoczeni.

Świątek odpadła z Wimbledonu

Obrona wielkoszlemowego tytułu na trawiastych kortach w Londynie zakończyła się dla Igi Świątek bolesnym rozczarowaniem już na etapie trzeciej rundy. Reprezentantka Polski niespodziewanie uległa rewelacyjnie dysponowanej Filipince Alexandrze Eali wynikiem 6:7(9), 2:6. 

Jednak tym, co oprócz samego wyniku najbardziej elektryzowało kibiców i media, był przebieg spotkania, w którym ubiegłoroczna triumfatorka kompletnie straciła kontroli nad nerwami, wdając się w niezwykle głośną i pełną emocji dyskusję ze swoim sztabem szkoleniowym.

Światowe media natychmiast po ostatniej akcji rozpisały się o gigantycznej sensacji w Londynie, jednocześnie chwaląc reprezentantkę Filipin, która swoją postawą udowodniła, że wielkimi krokami wchodzi do ścisłej światowej czołówki. Dla Igi Świątek ten przedwczesny i niezwykle nerwowy koniec turnieju oznacza nie tylko bolesny spadek w oficjalnym rankingu WTA, ale też konkretne podsumowanie finansowe.

Za udział w tegorocznej edycji i dotarcie do trzeciej rundy Wimbledonu Polka zainkasuje nagrodę finansową, która zatrzymała się na poziomie 185 tysięcy funtów, co w przeliczeniu na rodzimą walutę daje niespełna milion złotych.

Co się wydarzyło na korcie?

To wykrzyczała Świątek z kortu do trenera! Komentatorzy aż niedowierzali
Iga Świątek, fot. East News

Co Świątek wykrzyczała do trenera?

Ogromne problemy z opanowaniem narastającej frustracji ujawniły się z pełną siłą w drugim secie, kiedy to rywalka błyskawicznie odskoczyła z wynikiem na 0:3 w gemach. Bezradna wobec własnych błędów Świątek nie wytrzymała napięcia i nagle, niezwykle głośno krzyknęła w kierunku swoich współpracowników, co natychmiast wychwyciły czułe mikrofony na korcie centralnym:

Ja mam iść do przodu czy co?! - usłyszeli wyraźnie fani na trybunach i telewidzowie przed odbiornikami.

Zdarzenie to z dużą dawką ironii i humoru podchwycili relacjonujący mecz na żywo sprawozdawcy Polsatu Sport, zwracając uwagę na fakt, że główny trener Polki jest Hiszpanem:

A to do trenera Roiga (hiszpańskiego szkoleniowca - przyp. red.) po polsku? Tak szybko się nauczył? Może ma talent do języków - skwitowali w ironiczny sposób.

Rzucanie rakietą o trawę i pokaz bezsilności mistrzyni

Z każdą kolejną minutą i uciekającymi punktami złość dotychczasowej liderki turnieju jedynie przybierała na sile, co bezlitośnie i konsekwentnie wykorzystywała świetnie grająca Eala. Po jednym z kolejnych przegranych gemów reprezentantka Polski po raz kolejny dała upust nagromadzonym, złym emocjom – najpierw krzycząc w niebiosa, a sekundę później z całym impetem rzucając swoją rakietą o trawę.

Kamery telewizyjne wielokrotnie pokazywały zbliżenia na pełną złości twarz zawodniczki, a przykry moment rzucenia sprzętem stacja Polsat Sport opublikowała również na platformie X. Sytuację na bieżąco diagnozowali sprawozdawcy:

Niezadowolona, nie ma co się dziwić, bo oddaje rywalce punkty za darmo - dodawał komentator.

Przykre. Miejmy nadzieję, że Świątek się odbuduje.

To wykrzyczała Świątek z kortu do trenera! Komentatorzy aż niedowierzali
Iga Świątek, fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Iga Świątek
Iga Świątek odpadła z Wimbledonu. Abramowicz wyznała, co dolega tenisistce
Iga Świątek
Kolejny mecz Igi Świątek na Wimbledonie. Znamy wynik meczu z 21-letnią rywalką
Maja Chwalińska
Dramat Mai Chwalińskiej. Przyjaciel ujawnił, co się stało po przegranej na Wimbledonie
Iga Świątek
Iga Świątek rozpłakała się po meczu. Wiadomo co się stało
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji