Kolejny mecz Igi Świątek na Wimbledonie. Znamy wynik meczu z 21-letnią rywalką
Iga Świątek na WImbledonie. Jak skończył się mecz Polski z 21-letnią Filipinką? Poniżej szczegóły.
Trudny start Igi Światek na Wimbledonie
Iga Świątek, jako obrończyni wielkoszlemowego tytułu na Wimbledonie, rozpoczęła zmagania w tegorocznej edycji londyńskiego turnieju od niezwykle emocjonującego pojedynku na korcie centralnym. W meczu pierwszej rundy jej przeciwniczką była reprezentantka Stanów Zjednoczonych, Taylor Townsend (79. miejsce w rankingu WTA).
Choć Polka pewnie wygrała pierwszą partię 6:1, w drugim secie popadła w poważne tarapaty, przegrywając w pewnym momencie aż 0:4, co ostatecznie doprowadziło do konieczności rozegrania decydującego, trzeciego seta. Świątek zdołała jednak opanować nerwy, wróciła na właściwe tory i po zaciętej walce pokonała Amerykankę wynikiem 6:1, 2:6, 6:3, meldując się w kolejnej fazie turnieju.
Świątek w kolejnej rundzie
Awans do drugiej rundy skojarzył polską liderkę tenisa z utytułowaną i niebezpieczną Czeszką, Karoliną Pliskovą, która na otwarcie turnieju bez większych problemów odprawiła swoją rodaczkę Terezę Valentovą w dwóch setach (6:3, 6:4). Mecze Polki w All England Clubie tradycyjnie przyciągają ogromne zainteresowanie mediów, w tym ekspertów Polsatu Sport, a także realizatorów transmisji, którzy podczas spotkania otwarcia wielokrotnie pokazywali boks zawodniczki.
Na trybunach zasiadła bowiem najbliższa rodzina Igi Świątek – jej ojciec Tomasz oraz siostra Agata – którzy otrzymali od organizatorów wyjątkowe wyróżnienie w postaci miejsc w pierwszym rzędzie prestiżowej loży królewskiej, co w środowisku tenisowym uznawane jest za ogromny zaszczyt.
Iga Świątek: jaki wynik meczu z Filipinką?
Dzisiaj Iga Świątek stanęła naprzeciwko 21-letniej tenisistce z Filipin Alexandrze Eali.
Ealę i cztery lata starszą Świątek kilka rzeczy łączy. Przede wszystkim dokonania obu są historycznymi w ich krajach. Świątek była pierwszą polską mistrzynią wielkoszlemową i liderką rankingu.
Poprzeczka zawieszona przed Ealą wisiała znacznie niżej – rok temu została pierwszą tenisistką z Filipin, która wygrała mecz w Wielkim Szlemie w erze Open. Teraz jest pierwszą, która wystąpi w 3. rundzie. Żadna jej rodaczka nie była notowana w czołowej "30" rankingu WTA.
Dzisiejszy mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Eali. Niestety mamy przykre wieści dla fanów Igi. Nie obroni tytułu.
