Słoweńskie media grzmią po porażce z Polakami. Bez ogródek mówią, co zrobili nasi siatkarze
Słoweńskie media długo będą pamiętać półfinał mistrzostw Europy z Polską. Po meczu w Mediolanie tamtejsi dziennikarze nie mieli większych wątpliwości, co przesądziło o losach spotkania. W ich relacjach pojawiają się mocne słowa o Biało-Czerwonych i konkretne wskazanie momentów, w których Słoweńcy stracili szansę na finał.
Reprezentacja Słowenii nie ukrywa rozczarowania, ale tamtejsze portale jednocześnie doceniają postawę swoich siatkarzy. W centrum uwagi znalazła się jednak Polska, która po raz kolejny okazała się przeszkodą nie do przejścia na drodze Słoweńców do finału mistrzostw Europy. Dziennikarze analizują spotkanie niemal punkt po punkcie i wskazują, że o wyniku decydowały przede wszystkim najbardziej nerwowe fragmenty rywalizacji.
Polska wygrała 3:0, ale Słoweńcy długo byli o krok od Biało-Czerwonych
Półfinał mistrzostw Europy w Mediolanie przyniósł dokładnie taki wynik, jakiego życzyli sobie polscy kibice, choć droga do niego wcale nie była spacerkiem. Biało-Czerwoni pokonali Słowenię 3:0, ale aż dwa sety rozstrzygnęły się dopiero w końcówkach. Wyniki 25:23 i 25:23 pokazują, że przez sporą część spotkania obie drużyny szły punkt za punkt.
Słoweńskie media zwracają uwagę przede wszystkim na to, że ich reprezentacja potrafiła nawiązać walkę z Polakami. Problem zaczynał się wtedy, gdy trzeba było rozstrzygnąć najbardziej nerwowe fragmenty. Wówczas więcej dokładności zachowywali zawodnicy Nikoli Grbicia.
Szczególnie interesująca była trzecia odsłona. Słoweńcy weszli w nią bardzo dobrze i objęli prowadzenie 11:7. Przez chwilę pojawiła się więc nadzieja, że spotkanie może potrwać znacznie dłużej. Polacy szybko jednak znaleźli odpowiedź. Odrobili straty, przejęli inicjatywę i nie pozwolili przeciwnikom wrócić do meczu.
Słoweński Sportklub przypomina przy okazji, że historia znów zatoczyła koło. Polacy po raz kolejny stanęli na drodze Słoweńców w półfinale mistrzostw Europy.
Podobnie jak trzy lata temu, naprzeciw Słowenii w półfinale stanęli i uniemożliwili występ w finale starzy znajomi oraz najlepsza reprezentacja świata - Polacy.
W słoweńskich komentarzach nie ma więc mowy o całkowitym rozbiciu ich zespołu. Jest za to sporo o polskiej skuteczności w kluczowych momentach. I właśnie ten element powtarza się w relacjach niemal jak refren.
Zobacz też: Tak trener Słoweńców nazwał Polaków tuż przed meczem o finał | Świat Gwiazd

„Bezwzględni faworyci z Polski”. Słoweńcy wskazują, gdzie uciekły im sety
„Delo” pisze o końcu słoweńskich marzeń o finale i zwraca uwagę na szczególnie bolesny fakt: Słowenia była naprawdę blisko w dwóch pierwszych partiach. Za każdym razem brakowało jednak tego jednego elementu, który w wielkich meczach często decyduje o wszystkim.
Pierwsze dwa sety były niezwykle zacięte i oba zakończyły się wynikiem 25:23 dla Polaków. Słoweńcy byli cały czas blisko, ale w końcówkach zabrakło im nieco dokładności.
To właśnie końcówki setów słoweńskie media uznają za jeden z najważniejszych punktów całego półfinału. Przy wyniku 23:23 nie ma już miejsca na długie budowanie przewagi czy spokojne poprawianie statystyk. Liczy się jedna dobra zagrywka, skuteczny atak, blok albo błąd rywala. Tym razem więcej takich momentów wykorzystali Polacy.
RTV Slovenija skupia się natomiast na konkretnych elementach polskiej gry. Dziennikarze zwracają uwagę na mocną zagrywkę, skuteczność Wilfredo Leona i walkę na siatce. Odnotowują również ważną weryfikację wideo w końcówce drugiego seta.
Słoweńcy szczególnie długo analizują trzecią partię. Ich zespół prowadził 11:7 i miał wszystko, czego potrzebował, aby spróbować przedłużyć spotkanie. Przewaga jednak zniknęła, a Polacy przejęli kontrolę. W relacji pojawia się także Bartłomiej Lemański, mierzący 217 cm, oraz Tomasz Fornal, którego punkty miały pomóc Biało-Czerwonym odskoczyć rywalom.
RTV Slovenija podsumowuje występ Polski bardzo konkretnie:
Niezwykle silna drużyna narodowa, numer jeden światowego rankingu, broniąca tytułu mistrzów Europy, rozwiała słoweńskie marzenia o ataku na szczyt Europy.
Brzmi mocno? Owszem. Ale w tym przypadku słoweńscy dziennikarze nie mają większych wątpliwości, że Polacy byli lepsi w najważniejszych momentach spotkania.
Zobacz też: Co za sceny podczas Mazurka Dąbrowskiego na meczu Polaków. Kibice wszystko zagłuszyli | Świat Gwiazd
Słoweńcy nie składają broni. „Waleczna postawa nie wystarczyła” przeciwko Polsce
Najpopularniejszy słoweński portal informacyjny 24ur.com również nie próbuje szukać wymówek. Dziennikarze chwalą swoich siatkarzy za waleczność, determinację i momenty naprawdę dobrej gry, ale jednocześnie podkreślają, że przeciwko tak dobrze zorganizowanej Polsce było to za mało.
Słoweńcy mieli swoje momenty. W drugim secie potrafili mocno odpowiedzieć na grę Biało-Czerwonych, a seria asów serwisowych Mujanovicia dała im dodatkowy impuls. Dobrze rozpoczęli również trzecią partię. Problem polegał na tym, że Polacy nie pozwolili im wykorzystać tych fragmentów.
Prowadzenie 11:7 w trzecim secie nie przyniosło Słowenii kolejnej szansy. Biało-Czerwoni odrobili straty, a później coraz wyraźniej kontrolowali wydarzenia na boisku. Zamiast czwartego seta zrobiło się 3:0 i po marzeniach o finale pozostało tylko wspomnienie.
24ur.com zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. Polacy, jako obrońcy tytułu, po zwycięstwie w Mediolanie zachowali szansę na kolejne złoto oraz bezpośrednią kwalifikację olimpijską do Los Angeles.
Ostatecznie jednak brak koncentracji w końcówkach i bezwzględna kontrola boiska przez Biało-Czerwonych sprawiły, że to obrońcy tytułu powalczą o złoto i bezpośrednią kwalifikację olimpijską do Los Angeles. Waleczna postawa słoweńskich siatkarzy niestety nie wystarczyła do sprawienia niespodzianki w starciu z faworyzowaną Polską.
Dla Słowenii turniej jeszcze się jednak nie skończył. Pozostaje jej walka o brązowy medal, więc półfinałowa porażka nie przekreśla szans na zakończenie mistrzostw z miejscem na podium.
Słoweńskie media są natomiast zgodne w jednym: Polacy nie musieli przez całe spotkanie dominować, żeby wygrać je 3:0. Wystarczyło, że w kluczowych momentach byli dokładniejsi, spokojniejsi i skuteczniejsi.
