Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak Marzena Kipiel-Sztuka szykowała się na odejście
Karolina Kurek
Karolina Kurek 01.07.2024 08:16

Tak Marzena Kipiel-Sztuka szykowała się na odejście

 Tak Marzena Kipiel-Sztuka szykowała się na odejście
fot. KAPiF, Facebook

Marzena Kipiel-Sztuka czuła, że odchodzi. Serialowa Halinka z serialu  “Świat według Kiepskich” szczegółowo zaplanowała swój pogrzeb. Przed śmiercią zrobiła szczególne zakupy.

Marzena Kipiel-Sztuka w hospicjum w Wałbrzychu

Marzena Kipiel-Sztuka zmarła 9 czerwca w wieku 58. lat. Dla wielu był to szok, gdyż nie było powszechnie wiadome, że gwiazda serialu “Świat według Kiepskich” chorowała, a ostatnie miesiące spędziła w hospicjum. Gdy tam trafiła, była pełna nadziei, że pokona chorobę. W placówce czuła się dobrze i miała świetny kontakt z personelem medycznym. Aktorka cieszyła się dużą sympatią. 

Gdy Marzena do nas trafiła, nie myślała, że umrze. Ja też wierzyłam, że wyjdzie z tego. Że jeszcze dla nas zaśpiewa, że zrobimy wiele razem. Bardzo dużo rozmawiałyśmy, zaprzyjaźniłyśmy się, a ona mi zaufała. Te rozmowy były bardzo długie, opowiadała o swoim życiu od urodzenia po śmierć. Była gadułą i czasami personelowi było trudno wyjść z jej pokoju, bo miała zawsze coś ciekawego do powiedzenia. Wszyscy ją bardzo polubili i Marzena zostanie w naszych sercach już na zawsze - relacjonuje Renata Wierzbicka, członek personelu hospicjum w Wałbrzychu w rozmowie z “Faktem”. 

Diagnozy jednak były coraz gorsze, dlatego Kipiel-Sztuka zdecydowała się w szczegółach zaplanować swój pogrzeb. Aktorka wybrała konkretne ubrania, w jakich chciałaby zostać pochowana.

Wszystko przygotowała, nawet ubrania i to jak ma wyglądać w trumnie. Podobała jej się moja garsonka, więc zamówiłyśmy jej taką samą, to były spodnie i marynarka. Kupiła też nowe buty, bluzkę, bieliznę, wszystko, nawet stópki. Mówiłam jej: Marzena, jak kupimy te rzeczy, to jeszcze z 20 lat będziesz w tym chodzić. Ona się śmiała, że 22 lata, czyli tyle ile był emitowany serial o Kiepskich - opowiadała. 

Marzena Kipiel-Sztuka zaplanowała swój pogrzeb

Aktorka do hospicjum w Wałbrzychu przyjęła w kwietniu. Była wtedy dobrej myśli. Marzena Kipiel-Sztuka dbała wówczas o zdrowie i planowała, co zrobi po powrocie do pracy. Jej myśli krążyły wokół śpiewania.

Serialowa Halinka przyjmowała chemię, która niestety nie przyniosła zamierzonych skutków. Wtedy zaczęła  myśleć o śmierci i planować swój pogrzeb. Kipiel-Sztuka początkowo chciałby, by do trumny trafił z nią tygrys, maskotka, którą aktorka wzięła ze sobą po zakończeniu serialu. Później jednak zmieniła zdanie i poprosiła, by wystawić go na licytację. 

Planowanie zaczęła w poniedziałek, wszystkie rzeczy, które kupiłyśmy przyszły w czwartek i Marzena powiedziała — koniec. Więcej o pogrzebie nie mówiła. Jeszcze tylko poprosiła, by do trumny włożyć tygryska, który był w serialu o Kiepskich, i którego po zakończeniu zdjęć do serialu zabrała do domu. Potem zdecydowała jednak, że zostawi nam tygryska i będziemy mogli wystawić go kiedyś na licytację. To była rozmowa z piątku, można powiedzieć, że taka końcowa. I później już o śmierci nie rozmawialiśmy. Powiedziała, że wszystko jest zaplanowane. I zakończyliśmy, etap pogrzebu, a rozmawialiśmy dalej o filmie, o życiu, jej tacie i mamie. Ona bardzo kochała swojego ojca. Dla niej to był wzór do naśladowania - mówiła Wierzbicka w rozmowie z “Faktem”. 

Kipiel-Sztuka odeszła świadomie

Renata Wierzbicka z personelu hospicjum w Wałbrzychu wyznała, że Marzena Kipiel-Sztuka była świadoma, że odchodzi. Aktorka chciała jeszcze porozmawiać z ordynator oddziału, która wróciła z urlopu w niedzielę. Po tej rozmowie serialowa Halinka zmarła o godzinie 9:30, trzymana za rękę przez jedną z salowych. 

 Każdy pacjent pewnie czuje to, co się z nim dzieje, ale ona jeszcze czekała na panią doktor, na naszą ordynator, która była na urlopie i wracała w niedzielę. Jeszcze z nią porozmawiała i w niedzielę odeszła. Odeszła wtedy, kiedy pani ordynator pojawiła się w pracy. Ale Marzena była cały czas świadoma. Ona odeszła bardzo świadomie, przy personelu, bo akurat była 9.30, wtedy jest śniadanie i panie je rozwożą. Salowa trzymała ją za rękę i ona spokojnie przeszła na tę drugą stronę. Wybrała sobie miejsce i czas i osoby, przy których chciała odejść. To był jej dom, ostatni dom, trochę zwariowany, ale spokojny  - opowiadała. 

 Tak Marzena Kipiel-Sztuka szykowała się na odejście
Marzena Kipiel-Sztuka, fot. Facebook
 Tak Marzena Kipiel-Sztuka szykowała się na odejście
Marzena Kipiel-Sztuka, fot. Facebook
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Jolanta Chełmicka
"Jolcia, dlaczego?". Nie żyje uwielbiana aktorka. Komunikat teatru zasmuca
Marcin Prokop z żoną
Marcin Prokop ogłosił rozstanie z żoną. Niebywałe, jak się poznali. Historia jak z filmu
Marta Wierzbicka
Gwiazda "Na Wspólnej" usłyszała diagnozę. Wielu lekarzy nie zauważyło jednego
świeca, Elżbieta Terlikowska
Z ostatniej chwili! Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Kondolencje od samego prezydenta
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji