Ramówka TVN przyciągnęła na czerwony dywan całą plejadę gwiazd związanych ze stacją. Kto się pojawił. Jak wyglądały gwiazdy? Nie brakowało ciekawych stylizacji.
Za nami kolejny dzień prestiżowego Top of the Top Sopot Festival. Na scenie w Operze Leśnej nie brakowało dawki świetnej muzyki, zapierających dech w piersiach występów oraz zabawnych żartów prowadzących. To właśnie to ostatnie przysporzyło niemały kłopot Marcinowi Prokopowi. Czy ten dowcip na pewno był na miejscu?
Julia Wieniawa może stać się najlepiej opłacaną jurorką polskiej edycji “Mam talent!” w historii. Tabloid dotarł do informacji, ile za jeden sezon show ma zgarnąć młoda aktorka i piosenkarka.
W “Dzień Dobry TVN" doszło do wpadki Doroty Wellman z wiatrem. Widzowie byli świadkami niezręcznych scen. Zanim produkcja wyświetliła reklamy, zobaczyliśmy gwiazdę w niekomfortowej sytuacji.
Marcin Prokop i Dorota Wellman po przerwie powrócili do “Dzień dobry TVN”. Podczas sobotniego wydania programu doszło do problemów technicznych. Prezenterzy niezwłocznie wzięli sprawy w swoje ręce i uratowali sytuację.
“Mam Talent” to program, który od lat przyciąga przed telewizory widzów TVN. W kolejnej edycji szykują się poważne zmiany. Jurorką jedna z najgorętszych gwiazd młodego pokolenia! Julia Wieniawa będzie oceniać uczestników. Ale to niejedyne rewelacje.
Natalia Janoszek w Polsce nie tylko była uczestniczką programów rozrywkowych, jak „Taniec z gwiazdami” czy „Twoja twarz brzmi znajomo”. Była też regularną gościnią śniadaniówek. Na kanapie „Dzień dobry TVN” widzieliśmy ją kilka razy. Teraz Marcin Prokop mocno tłumaczy się z tego, czemu nikt wcześniej nie sprawdził, jak naprawdę wygląda jej kariera.
Marcin Prokop ustosunkował się do swojej obecności w reportażu Krzysztofa Stanowskiego na temat Natalii Janoszek. Prezenter “Dzień Dobry TVN” był jednym z dziennikarzy, którzy przeprowadzali wywiad z aktorką, nie podważając jej słów na temat kariery w Indiach.
Marcin Prokop jest znany w show-biznesie nie od dzisiaj, jako prowadzący najgłośniejszych programów rozrywkowych i śniadaniowych. Jego duet z Dorotą Wellman jest już kultowy. Mimo to na temat jego poglądów dotyczących wiary do tej pory niewiele było wiadomo. Teraz dziennikarz postawił sprawę jasno. W co dokłanie wierzy?
Podczas wtorkowego wydania śniadaniówki "Dzień Dobry TVN" doszło do małego starcia pomiędzy Agnieszką Woźniak-Starak a Marcinem Prokopem. Widzowie zobaczyli, jak gwiazdy poradziły sobie z konfliktem na antenie. A to wszystko przez zmianę wyglądu ulubienicy Hollywood.
Dzisiejsze wydanie „Dzień dobry TVN” zaskoczyło chyba wszystkich widzów. Zwłaszcza tych, którzy uważali, że duet Marcina Prokopa i Doroty Wellman jest nierozłączny. Tymczasem w godzinach porannych tuż obok dziennikarza stanęła całkiem nowa postać. Blond włosy i ten promienny uśmiech znany jest bardzo wielu fanom komedii.
Dorota Wellman nieoczekiwanie przerwała emisję „Dzień dobry TVN”, by wydać oświadczenie. Wspomniała w nim o Marcinie Prokopie, który wyglądał na bardzo zaskoczonego pomysłem koleżanki.
Dorota Wellman w “Dzień Dobry TVN” w stylizacji, z której Marcin Prokop miał ubaw przez cały odcinek. Styliści śniadaniówki wybrali dla prowadzącej bardzo odważny ubiór.
Dorota Wellman blondynką! Prezenterka “Dzień Dobry TVN” zaskoczyła fryzurą. TVN na Instagramie skomentował tę metamorfozę krótko: “Kiedy mój fryzjer trochę zaszaleje”. Jak wam się podoba?Ciężko w to uwierzyć, ale w sierpniu minie dokładnie 16 lat, od kiedy Dorota Wellman i Marcin Prokop po raz pierwszy zasiedli na kanapach w studiu “Dzień Dobry TVN”. Od tego czasu para zyskała sympatię tysięcy widzów, którzy nie wyobrażają sobie porannego show bez ich udziału. Ostatnio duet zaprezentował się w nowej odsłonie.
Marcin Prokop słynie z niewybrednych komentarzy i czasem balansuje na granicy grzeczności. Czy dzisiaj posunął się za daleko? Dziennikarz przeprowadzał rozmowę w „Dzień dobry TVN” z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim i zapytał go o raczej nieprzyjemne kwestie.Były prezydent Polski gościł dziś w śniadaniówce TVN z okazji premiery swojej nowej książki. Prowadzący, czyli Marcin i jego nieodłączna towarzyszka Dorota Wellman, skupili się na pewnym dość kontrowersyjnym wątku jego biografii.
Wczorajsze wydarzenia, związane z koronacją króla Karola III były też oczywiście tematem w programach śniadaniowych. „Dzień dobry TVN” zadbało nawet o odpowiednią aranżację. Niestety jeden z prowadzących pozwolił sobie na wyjątkowo niewybredny żart.Marcin Prokop jest starym wyjadaczem śniadaniówek. Wraz z Dorotą Wellman tworzą kultowy już duet. Być może z tego powodu poczuł się na tyle pewnie, by zażartować z najmłodszej stażem prowadzącej „DDTVN”.
“Dzień dobry TVN” bez duetu w składzie Marcin Prokop i Dorota Wellman? Wielu widzów nie jest sobie w stanie tego wyobrazić. Okazuje się jednak, że w przeszłości były plany, by rozdzielić charyzmatycznych prezenterów. Marcin Prokop wyjawił, że rozpatrywano możliwość odłączenia go od Doroty Wellman. Gwiazdy nie zniknęłyby z programu, ale pojawiałyby się w show w innych parach. Czy takie rozwiązanie przypadłoby jednak do gustu widzom?
Środowe wydanie “Dzień dobry TVN” zaskoczyło widzów. W pewnym momencie, ze studia nieoczekiwanie wyszedł Marcin Prokop. Zaskoczona była nawet Dorota Wellman, która nie do końca wierzyła w to, co się dzieje. Fani “Dzień dobry TVN”, którzy ze wszystkich duetów najbardziej cenią ten tworzony przez Dorotę Wellman i Marcina Prokopa, musieli być w szoku. Na szczęście, prezenter zdążył usprawiedliwić swoją nieobecność.
Dorota Wellman z "Dzień Dobry TVN" związana jest od ponad dekady i wraz z Marcinem Prokopem tworzy jeden z najbardziej uwielbianych duetów prowadzących. Okazuje się jednak, że dziennikarka coraz częściej myśli o odpoczynku od zawodowych obowiązków.Z pracą w telewizji związana jest od prawie 20 lat. Współpracowała z Polsatem i TVP, jednak to w TVN została na dłużej. Wszystko jednak ma swój czas, a prezenterka coraz śmielej wspomina o emeryturze.
Na wczorajszej gali wręczenia nagród Bestsellerów Empiku doszło do bardzo niefortunnej sytuacji z udziałem Dody. Wszystko wydarzyło się na scenie podczas odbierania wyróżnienia za film "Dziewczyny z Dubaju". Teraz Marcin Prokop odniósł się do zarzutów, stawianych stacji TVN i jemu samemu.Statuetkę odbierała Maria Sadowska, reżyserka produkcji. W pewnym momencie zaprosiła na scenę Rabczewską, która była producentką. Piosenkarka nie miała jednak okazji nic powiedzieć, choć w pewnym momencie spytała, czy może. Prowadzący galę wyjaśnia, czemu doszło do tej sytuacji.
Wczoraj odbyła się gala Bestsellerów Empiku. Nie obyło się bez afer, ale były też wzruszające momenty. W pewnym momencie prowadzący imprezę Marcin Prokop zwrócił się bezpośrednio do jednej z gwiazd wieczoru, Ralpha Kaminskiego. Ujawnił też pewne fakty z jego przeszłości.Na gali wręczono nagrody dla najpopularniejszych twórców minionego roku. Wydarzenie transmitowane przez stację TVN uświetniły występy takich gwiazd, jak Dawid Podsiadło, Agnieszka Chylińska, Sanah czy właśnie Kaminski.
Program śniadaniowy "Dzień Dobry TVN" emitowany jest na żywo, a więc zdarzają się nieprzewidywane zwroty akcji, wpadki czy improwizowanie. Tak było i w poniedziałkowy poranek, kiedy uwaga widzki została odczytana na wizji. Marcin Prokop postanowił na nią odpowiedzieć w swoim stylu. Widzowie stacji TVN na bieżąco komentują w sieci wydarzenia, mające miejsce w programie. Niektóre z wypowiedzi na wizji odczytuje Robert Stockinger. Jedna z nich wzbudziła niemałe poruszenie.
Czy Krzysztof Skiba rozpętał dziś małą aferę? Ujawnił realia wynajmowania gwiazd na imprezach prywatnych i wytknął, które "uciekają" tuż po tym, zrobią swoje na scenie. Wymieniony przez niego Marcin Prokop właśnie odpowiedział na zarzuty kolegi z branży.Wpis lidera zespołu Big Cyc musiał doczekać się przynajmniej jednej odpowiedzi. Muzyk wymienił wiele nazwisk, nie żałując przy tym ostrych złośliwości. Teraz dziennikarz TVN odpowiedział podobnym poziomem inteligentnie zaserwowanego jadu.
Krzysztof Skiba wsadził kij w mrowisko swoim najnowszym postem. Ujawnił wiele branżowych tajemnic i skrytykował wielu kolegów z branży show-biznesowej. Czy w odpowiedzi posypią się oskarżenia i tłumaczenia? Lider zespołu Big Cyc opisał, jak wyglądają realia pracy gwiazd zatrudnianych na firmowych imprezach. Okazuje się, że wielu z nich ucieka z wydarzeń tuż po tym, jak "zrobią swoje" na scenie. Tylko z nielicznymi można pobawić się dłużej.
Marcin Prokop od lat prowadzi śniadaniowy program "Dzień Dobry TVN". Nic więc dziwnego, że przez wielu kojarzony jest głównie z tą produkcją. Podczas występu w programie "Hejt Park", emitowanym na Kanale Sportowym, prezenter otworzył się na temat pracy w porannym formacie. Jeden z najpopularniejszych prowadzących w naszym kraju, Marcin Prokop, słynie ze swojego braku wylewności. Chroni własnej prywatności i zdradza niewiele informacji, dotyczących pracy czy też związku. Tym razem zrobił wyjątek.
W czwartkowym odcinku "Dzień Dobry TVN" prowadzący nie mieli dobrych wiadomości dla wiernych widzów śniadaniówki. Dorota Wellman i Marcin Prokop przekazali, że program chwilowo znika z anteny.Tym razem prezenterzy zaskoczyli widzów nagłym komunikatem. Na zakończenie pożegnali się na dłużej, niż mogłoby się to wydawać. Z powodu zbliżających się zawodów o Puchar Świata program znika na kilka dni z anteny.
Najnowszy odcinek "Dzień Dobry TVN" poprowadził jeden z najbardziej lubianych duetów, czyli Dorota Wellman i Marcin Prokop. W programie poruszono temat Instagrama oraz usuwania postów czy też obserwatorów. Wszystko z powodu Madonny, która zdecydowała się usunąć wszystkie zdjęcia, by promować nową trasę koncertową. Zainspirowany piosenkarką prezenter zdobył się na nietypowy krok.Zarówno Dorota, jak i Marcin regularnie udowadniają, jak duży mają dystans do siebie oraz otaczającego ich świata show-biznesu. Prezenter w minionym odcinku poszedł w ślad za... Madonną.
Marcin Prokop podczas wejścia na żywo popełnił drobny błąd na antenie "Dzień Dobry TVN". Przekonany swoich racji próbował przeprosić rozmówczynię. Komentarz prezentera nie był przypadkowy.Podczas poniedziałkowego wydania śniadaniówki widzów TVN rozbudzał jeden z ulubionych duetów, Marcin Prokop i Dorota Wellman. Choć od wielu lat prowadzą wspólnie program, nigdy nie da się przewidzieć drobnych pomyłek. Tym razem padło na dziennikarza.