Misiek Koterski przyłapany na finale "TzG" z tajemniczą brunetką. Polacy świetnie ją znają
Na finale „Tańca z gwiazdami” uwagę fotoreporterów przykuł Misiek Koterski, który pojawił się w studiu w towarzystwie tajemniczej brunetki. Wspólnie kibicowali Sebastianowi Fabijańskiemu. Ich obecność na widowni szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych momentów wieczoru.
Finał „Tańca z gwiazdami”
Wielki finał 18. edycji „Tańca z gwiazdami” odbył się 10 maja 2026 roku i już na etapie zapowiedzi wzbudzał duże emocje. Powód był konkretny: po raz pierwszy w historii programu o Kryształową Kulę walczyły aż cztery pary, a nie – jak dotychczas – trzy.
Do finału weszli: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Decyzja o rozszerzeniu finałowego składu była efektem nieprzewidzianych zmian w półfinale i wywołała spore poruszenie jeszcze przed emisją odcinka.
Na otwarcie na parkiecie pojawili się wszyscy uczestnicy edycji, także ci, którzy odpadli wcześniej. Był to zbiorowy występ, który miał symbolicznie podsumować cały sezon i wprowadzić widzów w atmosferę finału.
Następnie rozpoczęła się część konkursowa. Każda z czterech par zaprezentowała dwa tańce – co również było zmianą względem wcześniejszych edycji, gdzie w finale tańczono trzy choreografie. Pierwszy występ miał charakter bardziej klasyczny – był to walc angielski lub wiedeński, z naciskiem na technikę i „czysty taniec”, bez nadmiaru efektów.
Drugi etap należał do freestyle’u, czyli dowolnej choreografii. To właśnie ten taniec pozwalał uczestnikom na największą swobodę – pojawiały się elementy tańca współczesnego, podnoszenia, rekwizyty i bardziej rozbudowana scenografia. W praktyce był to najbardziej widowiskowy moment wieczoru.

Michał Koterski kibicuje Fabijańskiemu
W decydującym odcinku studio wypełniło się osobami bliskimi uczestnikom – rodziną, przyjaciółmi oraz znajomymi ze świata show-biznesu. Obecność tych osób nie była przypadkowa. Każda z par mogła liczyć na wyraźne wsparcie swoich najbliższych, co było widoczne zarówno w reakcjach, jak i przygotowanych formach dopingu.
Na trybunach pojawiały się transparenty, okrzyki i spontaniczne reakcje, które towarzyszyły kolejnym występom. Widzowie nie ukrywali sympatii wobec konkretnych par, a atmosfera momentami przypominała wydarzenie sportowe. Szczególnie wyraźne było to w przypadku uczestników, którzy zyskali dużą popularność w trakcie programu. Ich kibice reagowali żywiołowo na każdy udany krok czy efektowną choreografię.
Wśród osób wspierających finalistów znalazły się również rozpoznawalne postaci. Jednym z widocznych kibiców był Misiek Koterski, który pojawił się na widowni, by dopingować Sebastiana Fabijańskiego. Jego obecność nie ograniczała się jednak do biernego uczestnictwa – aktor przyszedł z przygotowanym transparentem, jasno pokazując, komu kibicuje.
Koterski nie pojawił się sam. Towarzyszyła mu Maja Klajda, co również zwróciło uwagę obecnych w studiu oraz mediów. Obok nich na trybunach znaleźli się także Jacek Jelonek oraz Ilona Krawczyńska.
Sprawdź także: Widzowie grzmią po finale "TzG". Piszą o "ustawce"
Michał Koterski z tajemniczą brunetką
Maja Klajda to Miss Polonia 2024 oraz II wicemiss World 2025, czyli jedna z najbardziej utytułowanych reprezentantek Polski w konkursach piękności ostatnich lat. Jej obecność na finale od razu wzbudziła zainteresowanie widowni i mediów, zwłaszcza że pojawiła się u boku Miśka Koterskiego.
Jak wynika z relacji z wydarzenia, nie była to jednak sytuacja o charakterze romantycznym, jak mogły sugerować pierwsze spekulacje pojawiające się w sieci. Oboje – Koterski i Klajda – mieli wspólny cel obecności na finale: kibicowanie swoim faworytom w decydującym odcinku programu. To właśnie ten kontekst wyjaśnia ich wspólne pojawienie się na widowni oraz aktywne zaangażowanie w przebieg wieczoru.
Jednym z najbardziej widocznych momentów ich obecności było pojawienie się z transparentem, który natychmiast zwrócił uwagę zarówno publiczności w studiu, jak i kamer telewizyjnych. Na banerze widniał napis:
SEBA+JULA=KRYSZTAŁOWA KULA
Klajda pojawiła się również na ściance finałowego wydarzenia, gdzie zaprezentowała się w stylizacji wpisującej się w elegancki charakter wieczoru. Postawiła na czarne, satynowe spodnie o szerokim kroju, które zestawiła z koszulą z prześwitami w okolicy brzucha. Stylizację uzupełniły szpilki ze szpiczastym noskiem oraz złota biżuteria, a całość dopełniał delikatny makijaż i gładko zaczesany kok.


KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI