Wytypowano zwycięzcę 18. edycji TzG. Eksperci są jednogłośni
Wielki finał „Tańca z gwiazdami” już 10 maja i emocje sięgają zenitu! W grze o Kryształową Kulę zostały tylko cztery pary, ale według bukmacherów prawdziwa wojna o zwycięstwo rozegra się między dwoma znanymi aktorami. Typy ekspertów nie pozostawiają złudzeń — to właśnie oni mają dziś największe szanse, by zgarnąć główną nagrodę i triumfować w najgorętszym show Polsatu.
Finał rozstrzygnie walkę o Kulę
Tegoroczny finał zapowiada się jako jedno z najmocniej oglądanych wydarzeń tej edycji programu. W grze pozostali uczestnicy, którzy od początku budzili duże zainteresowanie widzów i regularnie trafiali do czołówki rankingów. Szczególną uwagę przyciąga dziś duet Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, który według bukmacherów ma największe szanse na zdobycie Kryształowej Kuli. W ostatnich tygodniach para regularnie zbierała wysokie noty od jurorów i utrzymywała mocne wsparcie fanów.
Tuż za nimi znajduje się Sebastian Fabijański, który w trakcie programu wielokrotnie poprawiał swoje notowania. Jeszcze na początku edycji jego nazwisko rzadko pojawiało się w gronie kandydatów do wygranej, jednak kolejne występy sprawiły, że dziś wymienia się go jako jednego z głównych pretendentów do zwycięstwa. W finale liczyć będą się już nie tylko oceny jurorów, ale również głosy widzów, które w poprzednich sezonach potrafiły całkowicie zmieniać końcowy układ tabeli.
O Kryształową Kulę nadal walczą także Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. Obie pary mają za sobą kilka bardzo dobrze ocenianych występów i do końca pozostają w grze o wygraną. Ostateczny wynik poznamy już podczas finałowego odcinka emitowanego 10 maja.

Bukmacherzy wskazali faworyta
W decydującym odcinku na parkiecie zobaczymy: Sebastiana Fabijańskiego i Julię Suryś, Gamou Falla i Hannę Żudziewicz, Paulinę Gałązkę i Michała Bartkiewicza oraz Magdalenę Boczarską i Jacka Jeschke. To właśnie oni przetrwali kilkutygodniową rywalizację, w której od początku nie brakowało zaskoczeń i nagłych zmian w klasyfikacji.
Jeszcze kilka tygodni temu wielu widzów było przekonanych, że finał rozstrzygnie się między innymi uczestnikami. Największym zaskoczeniem okazało się odpadnięcie Natalii „Natsu” Karczmarczyk, która na początku programu była wskazywana jako jedna z głównych faworytek do zwycięstwa. Później mocno wzrosły notowania Magdaleny Boczarskiej, jednak tuż przed finałem sytuacja ponownie się zmieniła. Bukmacherzy zaczęli wskazywać zupełnie innych kandydatów do wygranej.
Na dzień przed finałem największe szanse na triumf mają dziś Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Tuż za nimi znajdują się Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Według aktualnych przewidywań to właśnie między tymi duetami ma rozegrać się walka o pierwsze miejsce. Jeśli prognozy się sprawdzą, Hanna Żudziewicz może dopisać do swojego dorobku już trzeci triumf w historii programu. Wcześniej zwyciężała u boku Roberta Wabicha i Piotra Mroza.
Wszyscy uczestnicy wrócą na parkiet
Finał „Tańca z gwiazdami” tradycyjnie nie ograniczy się wyłącznie do występów finalistów. W ostatnim odcinku ponownie pojawią się także uczestnicy, którzy pożegnali się z programem w poprzednich tygodniach. Produkcja przygotowała specjalne układy taneczne z udziałem par wyeliminowanych na wcześniejszych etapach show. Dla widzów będzie to okazja do ponownego zobaczenia najbardziej komentowanych uczestników tej edycji.
Od marca z programem odpadały kolejne pary, a lista pożegnań regularnie wywoływała dyskusje w mediach społecznościowych. Z rywalizacją pożegnali się między innymi Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski, Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, a także Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina. W kolejnych tygodniach odpadli również Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba, Kamil Nożyński i Izabela Skierska oraz Izabella Miko i Albert Kosiński.
Tuż przed samym finałem sporo emocji wzbudziła także decyzja Piotra Kędzierskiego i Magdaleny Tarnowskiej, którzy zrezygnowali z dalszego udziału w programie. Widzowie zwracają uwagę, że tegoroczna edycja należała do najbardziej nieprzewidywalnych od lat. Notowania uczestników zmieniały się praktycznie z odcinka na odcinek, a różnice w ocenach jurorów i głosach fanów wielokrotnie wpływały na końcowe wyniki.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI