Mateusz Murański - aktor oraz zawodnik MMA we freakfigtach. Zasłynął z roli w serialu "Lombard. Życie pod zastaw" oraz z konfliktu z Arkadiuszem Tańculą. Wystąpił również na sportowej gali MMA Attack.
Minęły już ponad trzy lata od nagłej śmierci Mateusza Murańskiego, a temat wciąż budzi emocje i powraca w zaskakujących okolicznościach. Dopiero teraz do opinii publicznej wypływa nieznane wcześniej nagranie z ceremonii pogrzebowej, które rzuca nowe światło na to, co działo się w tamtym dniu. Jak się okazuje, pojawiły się również informacje, o których wcześniej nikt nie mówił głośno, co ponownie rozpala dyskusję wokół tej tragicznej historii.
Mateusz Murański nie żyje. Minęły już lata od jego śmierci, a jego narzeczona Karolina Wolska nadal przeżywa przedwczesne odejście ukochanego. Została zapytana przez internautę, gdzie jest grób mężczyzny. Jej odpowiedź szokuje. W najnowszym wywiadzie wszystko potwierdził też znajomy Mateusza.
Od śmierci Mateusza Murańskiego minęło już pół roku, jednak jego bliscy nadal przeżywają nagłe odejście sportowca i aktora. Narzeczona 29-latka zamieściła w mediach społecznościowych wzruszające wspomnienie o ukochanym. Jej świat w kilka chwil uległ diametralnym zmianom.
Mateusz Murański zmarł pół roku temu. Jak po upływie tego czasu radzi sobie jego narzeczona? Partnerka sportowca wyznała, co daje jej obecnie siły do życia. Wspomniała o ich dzieciach.