Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To dlatego Michał Szpak nie pojawił się w Sopocie. Prawda wyszła na jaw
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 25.05.2026 09:22

To dlatego Michał Szpak nie pojawił się w Sopocie. Prawda wyszła na jaw

To dlatego Michał Szpak nie pojawił się w Sopocie. Prawda wyszła na jaw
KAPiF

Wczorajszy festiwal w Sopocie wzbudził sporo emocji. Nie tylko ze względu na występy gwiazd. Uwaga fanów polskiej sceny muzycznej była skupiona wokół osób, które odmówiły udziału w show Polsat Hit Festiwal. Wśród nich był Michał Szpak. Teraz już wiadomo, dlaczego nie przybył na występ.

Trwa Polsat Hit Festiwal

W Sopocie trwa właśnie jedno z największych muzycznych wydarzeń tej wiosn. Polsat Hit Festiwal przyciąga tłumy fanów i największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Kultowa Opera Leśna ponownie zamieniła się w centrum muzycznych emocji, wzruszeń i niezapomnianych koncertów. Publiczność od pierwszego dnia festiwalu bawi się znakomicie, a atmosfera nad morzem jest naprawdę wyjątkowa. Tegoroczna edycja pokazuje, że Polsat Hit Festiwal na stałe wpisał się już do kalendarza najważniejszych imprez rozrywkowych w Polsce.

Piątkowy wieczór upłynął pod znakiem wielkich przebojów i sentymentalnych wspomnień. Podczas koncertu „Radiowy Hit Roku” na scenie pojawiły się gwiazdy, których utwory od miesięcy królują w rozgłośniach radiowych i serwisach streamingowych. Nie zabrakło również wyjątkowych jubileuszy zespołów Kombii oraz Enej. Artyści przypomnieli swoje największe hity, a publiczność śpiewała razem z nimi niemal każdą piosenkę. 

Ogromne emocje wzbudził także koncert „Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat”, będący muzycznym hołdem dla legendarnego wokalisty Krzysztofa Krawczyka. Wzruszające interpretacje jego przebojów sprawiły, że wielu widzów nie kryło łez.

To dlatego Michał Szpak nie pojawił się w Sopocie. Prawda wyszła na jaw
Koncert ku czci Krzysztofa Krawczyka, fot. KAPiF

Wielkie emocje

Sobota przyniosła kolejną dawkę świetnej zabawy i nostalgii. Koncert „Gdzie się podziały tamte prywatki” przypomniał największe imprezowe przeboje sprzed lat, które do dziś potrafią porwać publiczność do tańca. W Operze Leśnej panowała prawdziwie gorąca atmosfera, a widzowie bawili się od pierwszych do ostatnich minut wydarzenia. 

Dużym zainteresowaniem cieszył się także koncert „Zostawili nam piosenki”, podczas którego współcześni wokaliści wykonywali utwory legend polskiej sceny muzycznej. Był to wieczór pełen emocji, wzruszeń i pięknych wspomnień. Młodsze pokolenie artystów oddało hołd największym gwiazdom, które przez dekady tworzyły historię polskiej muzyki rozrywkowej. Publiczność doceniła zarówno nowe aranżacje, jak i szacunek do oryginalnych wykonań, nagradzając artystów owacjami na stojąco.

Finał festiwalu tradycyjnie należy do kabaretów. W niedzielę o godzinie 19:55 widzowie zobaczą wielką noc kabaretową transmitowaną na antenie Polsat. Na scenie pojawią się największe gwiazdy polskiej sceny kabaretowej, między innymi Kabaret Ani Mru-Mru, Kabaret Młodych Panów, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Smile czy Kabaret K2. Nie zabraknie również występów takich artystów jak: Kabaret Czesuaf, Kabaret Zdolni i Skromni oraz znakomitego satyryka Jerzy Kryszak.

Pilny komunikat ws. Michała Szpaka

Produkcja nagle otrzymała listę artystów bez Michała Szpaka. On miał zaśpiewać w drugiej części koncertu 'Zostawili nam piosenki'. Miał być wisienką na torcie sopockiego festiwalu. Organizatorzy nabrali wody w usta i nikt nie chce niczego komentować. Nikt nic nikomu nie wytłumaczył i to jest właśnie w tym wszystkim najbardziej dziwne… Niektórzy nawet się śmieją za kulisami, że to z powodu faktu, że w Sopocie są mewy, a nie szpaki - można przeczytać w oświadczeniu. 

Fani nie kryli, że decyzja organizatorów była dla nich niemałym zaskoczeniem. Niektórzy nawet wyrazili głębokie zaniepokojenie, a sam artysta jak na razie nie odniósł się do sprawy. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji