Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > 24-letni muzyk utonął w jeziorze. Policja właśnie przekazała nowe wieści
Agata Piszczek
Agata Piszczek 04.07.2026 12:17

24-letni muzyk utonął w jeziorze. Policja właśnie przekazała nowe wieści

24-letni muzyk utonął w jeziorze. Policja właśnie przekazała nowe wieści
fot. Canva

Policja potwierdziła nowe informacje dotyczące śmierci 24-letniego muzyka, który utonął 28 czerwca 2026 roku nad jeziorem Piaseczno. Służby ujawniły, że jaki był jego stan w chwili zdarzenia i w jakich okolicznościach doszło do tragedii.

Pożegnania znanych artystów

Pierwsza połowa 2026 roku okazała się wyjątkowo trudna dla świata muzyki i kultury, który pożegnał kilku wybitnych twórców. W kwietniu zmarł Wojciech Morawski, współzałożyciel i były perkusista zespołu Perfect, którego działalność miała ogromny wpływ na historię polskiego rocka. Jego odejście wywołało falę wspomnień i komentarzy od fanów oraz muzyków, którzy podkreślali jego wkład w rozwój sceny muzycznej w Polsce.

W maju 2026 roku świat jazzu obiegła informacja o śmierci Sonny’ego Rollinsa, legendarnego saksofonisty uznawanego za jedną z ikon gatunku. Artysta, który przez dekady inspirował kolejne pokolenia muzyków, pozostawił po sobie dorobek uznawany za fundament współczesnego jazzu. Jego odejście zakończyło niezwykle długą i bogatą karierę.

W czerwcu media kulturalne informowały również o odejściu Martina Kovača, czeskiego kompozytora muzyki filmowej, który współpracował przy wielu europejskich produkcjach. Jego twórczość była ceniona za emocjonalność i charakterystyczne brzmienie.

Te wydarzenia sprawiły, że pierwsza połowa 2026 roku została zapamiętana jako czas szczególnie bolesnych strat dla świata kultury i muzyki, który pożegnał zarówno legendy, jak i artystów wciąż aktywnych twórczo.

 

Dawid – 24-letni muzyk, który utonął nad jeziorem Piaseczno

Dawid, 24-letni klawiszowiec zespołu Lawers z Bieżunia, zginął tragicznie 28 czerwca 2026 roku nad jeziorem Piaseczno koło Lidzbarka. Jak wynika z ustaleń, młody muzyk przebywał tam w towarzystwie znajomych, spędzając czas nad wodą. W pewnym momencie postanowił wejść do jeziora, aby się ochłodzić. Chwilę później doszło do dramatycznych wydarzeń, które zakończyły się jego śmiercią mimo natychmiastowej reakcji świadków i służb ratunkowych.

Zespół Lawers poinformował o tragedii w emocjonalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Muzycy podkreślili, że Dawid był osobą pełną energii, zawsze uśmiechniętą i mocno zaangażowaną w muzykę. Jego odejście wstrząsnęło lokalnym środowiskiem artystycznym.

Dzisiaj dotarła do nas wiadomość, która stała się ciosem dla naszego zespołu. Dawid - będziemy Cię bardzo dobrze wspominać jako uśmiechniętego, tryskającego humorem i zawsze pozytywnego człowieka. Łączymy się w bólu…

Śmierć młodego muzyka szybko stała się tematem rozmów wśród znajomych i fanów zespołu, którzy podkreślają, że był ważną częścią jego brzmienia. Dopiero teraz potwierdzono oficjalnie, że ofiarą wypadku był właśnie 24-letni członek grupy Lawers.

Okoliczności tragedii i ustalenia policji

Jak przekazała policja, do zdarzenia doszło 28 czerwca nad jeziorem Piaseczno, gdzie Dawid wypoczywał wspólnie z grupą znajomych. Wstępne ustalenia wskazują, że w trakcie spotkania spożywano alkohol, co mogło mieć kluczowe znaczenie dla przebiegu tragedii. Mężczyzna wszedł do wody, jednak w pewnym momencie stracił grunt pod nogami i zaczął się topić.

Z zeznań świadków wynika, że ten mężczyzna niestety spożywał alkohol – przekazała w rozmowie z o2.pl podkom. Justyna Nowicka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Działdowie.

Według relacji służb, znajomi 24-latka zauważyli, że nie wypływa on na powierzchnię. Ponieważ nikt z grupy nie potrafił pływać, o pomoc poproszono osoby postronne. To one weszły do wody i rozpoczęły poszukiwania, które zakończyły się odnalezieniem mężczyzny.

Wiadomo, że nad jeziorem w Piasecznie przebywała grupa znajomych, którzy spożywali alkohol. 24-letni mężczyzna w pewnym momencie chciał wejść do wody, by się ochłodzić. Gdy to zrobił, nagle stracił grunt – relacjonowała rzeczniczka.

Te osoby, które z nim były, zauważyły, że nie wypływa na powierzchnię. Jego znajomi zaczęli wzywać pomocy, ponieważ nikt z tej grupy nie potrafił pływać. Osoby postronne weszły do wody, rozpoczęły poszukiwania i odnalazły mężczyznę. Został on wyciągnięty na brzeg. Akcja reanimacyjna trwała ponad 40 minut, ale niestety nie przyniosła efektów – dodała.

Z relacji świadków wynika, że od momentu wejścia do wody do zgłoszenia pomocy minęło około pięciu minut. To właśnie wtedy rozpoczęła się dramatyczna walka o życie młodego muzyka, która ostatecznie zakończyła się tragicznie.

24-letni muzyk utonął w jeziorze. Policja właśnie przekazała nowe wieści
fot. Facebook, 24-letni Dawid
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Nie żyje
Nie żyje Tadeusz Baranowski. Polska żegna wielkiego artystę
Świeca
Nie żyje uznany dziennikarz TVP. "Niechaj ci do snu nucą chóry niebian"
None
Nie żyje Monika Tarnowska. Jej śmierć poruszyła środowisko mediów
Świeca
Nie żyje wokalistka kultowego girlsbandu. "Nasze serca są złamane"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji