To dlatego rozstali się chwilę przed ślubem. Doprowadzało go do wściekłości
Rozstanie Jakoba Kosela i Agnieszki „Cioci Liestyle” Wolszczyk wstrząsnęło ich fanami. Para, która przez blisko osiem lat tworzyła rodzinę i doczekała się dwójki dzieci, uchodziła za zgodny duet, dlatego informacje o zakończeniu związku wywołały falę spekulacji. Choć sami zainteresowani milczą na temat powodów rozstania, internauci uważnie śledzą aktywność modela w mediach społecznościowych. Jeden z jego ostatnich komentarzy szczególnie zwrócił uwagę obserwatorów.
Rozstanie Jakoba Kosela i Agnieszki „Cioci Liestyle” Wolszczyk
Informacja o rozstaniu Jakoba Kosela i Agnieszki „Cioci Liestyle” Wolszczyk zaskoczyła wielu internautów. Para przez lata uchodziła za jedną z bardziej zgranych w polskim świecie influencerów. Wspólnie wychowywali dwoje dzieci, budowali dom i regularnie dzielili się fragmentami swojego życia w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że doniesienia o zakończeniu ich związku wywołały lawinę komentarzy i spekulacji.
Jak podał serwis Pudelek, para po blisko ośmiu latach wspólnego życia miała podjąć decyzję o rozstaniu. Sami zainteresowani nie wydali oficjalnego oświadczenia i nie odnieśli się bezpośrednio do medialnych doniesień. Brak komentarza jedynie podsycił ciekawość fanów, którzy zaczęli zastanawiać się, co mogło doprowadzić do rozpadu relacji.
Historia ich związku od samego początku budziła ogromne emocje. Jakob Kosel, znany szerokiej publiczności przede wszystkim dzięki programowi „Top Model”, związał się z Agnieszką Wolszczyk w 2018 roku. Stało się to niedługo po jej rozwodzie z Michałem „Wujaszkiem Liestyle” Wilczewskim. Dodatkowo Kosel był wcześniej postrzegany jako przyjaciel byłych małżonków, dlatego początek nowej relacji wywołał wiele kontrowersji i stał się gorącym tematem internetowych dyskusji.

Zaręczyny, które nie doczekały ślubu
Mimo początkowej krytyki para nie przejmowała się opiniami innych. Z czasem udowodnili, że ich uczucie nie jest chwilowym zauroczeniem. Wspólnie rozwijali swoje kariery, podróżowali i tworzyli rodzinę. Coraz częściej publikowali wspólne zdjęcia, pokazując codzienność daleką od medialnych sensacji. Wielu obserwatorów zaczęło kibicować ich relacji, uznając, że znaleźli szczęście mimo trudnego początku.
Kolejnym ważnym etapem były zaręczyny. W 2020 roku zakochani ogłosili, że postanowili zrobić następny krok i się zaręczyli. Oświadczyny odbyły się podczas romantycznego wyjazdu na Mazury. Fani byli przekonani, że ślub jest już tylko kwestią czasu. Tak się jednak nie stało. Choć para przez kolejne lata pozostawała zaręczona, nigdy nie zdecydowała się na formalizację związku.
W międzyczasie na świecie pojawiły się ich dzieci – Michalina i Józef. Narodziny pociech jeszcze bardziej zbliżyły rodzinę, a wspólne fotografie i nagrania publikowane w sieci sprawiały wrażenie, że tworzą szczęśliwy i stabilny dom. Agnieszka oraz Jakob chętnie opowiadali o rodzicielstwie i codziennych wyzwaniach związanych z wychowywaniem dzieci, zdobywając sympatię wielu internautów.
Ich relacja od początku opierała się jednak na własnych zasadach. Kosel wielokrotnie tłumaczył publicznie, że nie czuje potrzeby zawierania małżeństwa i nie uważa ślubu za warunek udanego związku. Z kolei w mediach społecznościowych para żartobliwie nazywała siebie „współlokatorami”. Taki dystans do konwenansów był jednym z elementów, które wyróżniały ich na tle innych influencerów i celebrytów.
Zadziwiający komentarz Jacoba Kosela
Po informacji o rozstaniu internauci natychmiast zaczęli doszukiwać się ukrytych sygnałów świadczących o kryzysie. W komentarzach pod publikacjami pojawiają się pytania o powody zakończenia związku, jednak ani Agnieszka, ani Jakob nie zdecydowali się zdradzić szczegółów.
Co ciekawe, jedna z wymian zdań w komentarzach na profilu Jacoba przyciągnęła szczególną uwagę internautów. Pod zdjęciem, na którym model pozuje z niewielkim kwiatkiem przy twarzy, ciocia Liestyle zażartowała, że dobrze, iż nie ma alergii. Kosel odpowiedział:
„Mam alergię na ludzi, którzy wydają dużo pieniędzy, na szczęście tylko taką”.
Chwilę później doprecyzował swoją wypowiedź, dodając krótko:
„Na głupoty”.
Wymiana komentarzy miała miejsce 4 tygodnie temu. Jedna z fanek nawet odpowiedziała, żartując, że może chodzić o buty ukochanej Jacoba.
Choć część obserwatorów próbuje doszukiwać się w takich komentarzach ukrytych aluzji do rozstania, na razie są to jedynie domysły. Faktem pozostaje, że para, której przez lata kibicowały tysiące fanów, nie jest już razem, a prawdziwe kulisy ich decyzji pozostają tajemnicą.

