Tusk wszedł na scenę i się zaczęło. Pierwsze zdanie i salwa śmiechu przeszła przez widownię
Podczas gali Człowieka Roku organizowanej przez “Gazetę Wyborczą” nie zabrakło poważnych tematów i wyróżnień, ale jeden z momentów szczególnie zapadł uczestnikom w pamięć. Wszystko za sprawą Donalda Tuska, który podczas laudacji dla laureatki głównej nagrody pozwolił sobie na żart. Słowa premiera wywołały salwy śmiechu i natychmiast rozluźniły atmosferę podczas uroczystego wieczoru.
Uroczysta gala "Gazety Wyborczej"
29 maja w Warszawie odbyła się uroczysta gala Człowieka Roku organizowana przez “Gazetę Wyborczą”. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło przedstawicieli świata polityki, mediów, kultury i życia społecznego. To już 27. edycja prestiżowego plebiscytu, którego celem jest wyróżnienie osób mających szczególny wpływ na rzeczywistość społeczną i polityczną. Tegoroczna gala obfitowała zarówno w ważne przemówienia, jak i wzruszające momenty.
Najważniejszą nagrodę wieczoru otrzymała Mette Frederiksen. Szefowa duńskiego rządu została uhonorowana tytułem Człowieka Roku 2026 za swoje zaangażowanie w obronę europejskich wartości, wspieranie bezpieczeństwa kontynentu oraz konsekwentną pomoc dla Ukrainy. Kapituła podkreśliła, że jej działania w czasie licznych kryzysów pokazały znaczenie solidarności i odpowiedzialnego przywództwa.
Wyróżnienie dla premier Danii zostało przyjęte z dużym uznaniem przez uczestników gali. W ostatnich latach Mette Frederiksen wielokrotnie zabierała głos w sprawach dotyczących bezpieczeństwa Europy, współpracy międzynarodowej i wsparcia dla państw zagrożonych konfliktami. Organizatorzy podkreślali, że właśnie taka postawa była jednym z kluczowych powodów przyznania jej tegorocznego tytułu.
Gizela Jagielska z nagrodą
Podczas wydarzenia uhonorowano również inne osoby, których działalność odbiła się szerokim echem w debacie publicznej. Wśród laureatów znalazł się między innymi Andrzej Poczobut, od lat kojarzony z walką o wolność słowa i prawa obywatelskie. Jego wyróżnienie spotkało się z gromkimi brawami zgromadzonych gości.
Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wręczenie nagrody Czytelników i Czytelniczek „Gazety Wyborczej”. Laureatką została Gizela Jagielska. Podczas uroczystości podkreślano jej działalność na rzecz kobiet oraz gotowość do niesienia pomocy mimo licznych kontrowersji i ataków, z którymi musiała się mierzyć.
Laudację wygłosiła Agata Żelazowska-Cieśla, która przypomniała o znaczeniu pracy lekarki.
„Jagielska jest jedyną ginekolożką w Polsce, która oficjalnie pomaga kobietom potrzebującym legalnej aborcji i nie boi się o tym mówić. Przez tę postawę stała się obiektem nienawiści, była lżona, a nawet atakowana fizycznie. Musiała zmienić miejsce pracy” — podkreśliła podczas ceremonii.
Przemowa Donalda Tuska
W programie gali znalazła się również debata zatytułowana „Zmierzch demokracji czy zmierzch populizmu”. W rozmowie udział wzięli między innymi Anne Applebaum oraz Adam Michnik. Dyskusja dotyczyła wyzwań stojących przed współczesnymi demokracjami oraz zmian zachodzących na światowej scenie politycznej. Temat wzbudził duże zainteresowanie uczestników wydarzenia.
Wśród zaproszonych gości znalazł się także Donald Tusk. To właśnie premier wygłosił laudację dla laureatki głównej nagrody. Jego wystąpienie miało jednak nie tylko oficjalny charakter. Szef rządu postanowił dodać do przemówienia odrobinę humoru, czym szybko rozbawił zgromadzoną publiczność.
„(...) Pani premier myśli o wszystkim tak samo jak ja. Pomyślałem, że w takim razie musi być genialna” — powiedział Donald Tusk, wywołując salwy śmiechu wśród uczestników gali.
Choć Mette Frederiksen nie mogła osobiście odebrać nagrody, połączyła się z uczestnikami wydarzenia i podziękowała za wyróżnienie.
„To dla mnie ogromny zaszczyt. To dla mnie coś wyjątkowego. Historia Polski pokazuje, że nie możemy być widzami w tym historycznym teatrze. Wolność jest bezcenna” — powiedziała.
Jej słowa zostały przyjęte z dużym uznaniem i stały się symbolicznym podsumowaniem wieczoru, podczas którego wielokrotnie podkreślano znaczenie solidarności, odpowiedzialności i wspólnej troski o przyszłość Europy.