Ulubieńcy fanów ogłosili rozwód. To już koniec wielkiej miłości
Jeszcze do niedawna byli uznawani za jedną z najbardziej lubianych par programu „Love is Blind: Polska”. Teraz to już przeszłość. Ogłosili, że ich małżeństwo zakończyło się rozwodem. Para próbowała ratować związek terapią, jednak ostatecznie uznała, że sama miłość nie wystarczyła.
„Love is Blind: Polska” od początku wzbudzało ogromne emocje
Polska edycja „Love is Blind” zadebiutowała na Netfliksie i błyskawicznie przyciągnęła uwagę fanów reality show. Program, który wcześniej odniósł sukces w wielu krajach, opiera się na prostym założeniu – uczestnicy poznają się, rozmawiając ze sobą w specjalnych kabinach, ale nie widzą się aż do momentu zaręczyn. Dopiero później przychodzi czas na wspólne życie, poznanie rodzin i sprawdzenie, czy uczucie przetrwa poza telewizyjnym eksperymentem. Finałem programu jest ślub, podczas którego zakochani podejmują ostateczną decyzję, czy chcą zostać małżeństwem.
Pierwszy sezon „Love is Blind: Polska” dostarczył widzom wielu emocji i szybko stał się jednym z najchętniej komentowanych reality show ostatnich miesięcy. Po etapie randek w kapsułach do kolejnego etapu eksperymentu przeszło pięć par: Marta Frymer i Damian Gawron, Daria i Filip, Julita i Jacek, Julia i Kamil „Uno” oraz Malika i Krzysztof. To właśnie ich relacje widzowie mogli śledzić aż do finału. Ostatecznie przed ołtarzem stanęły cztery pary, a małżeństwo zawarli Marta i Damian oraz Daria i Filip.
Pozostałe związki nie przetrwały próby czasu lub zakończyły się jeszcze przed ślubem. Po emisji programu uczestnicy wciąż byli bacznie obserwowani przez internautów, którzy analizowali każdy wpis i wspólne zdjęcie, próbując ustalić, które relacje przetrwały poza kamerami. Najwięcej emocji od początku wzbudzali jednak Marta i Damian, uznawani za jednych z największych ulubieńców publiczności. To właśnie dlatego informacje o kryzysie w ich małżeństwie od tygodni rozgrzewały media społecznościowe.

Damian Gawron potwierdził rozwód. Przyznał, że terapia nie uratowała ich małżeństwa
W czwartkowy wieczór Damian Gawron pojawił się w podcaście „W ciemno”, gdzie po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o zakończeniu swojego małżeństwa z Martą Frymer. Uczestnik programu potwierdził, że para jest po rozwodzie, a wcześniej próbowała ratować swój związek, korzystając z pomocy terapeuty. Jak przyznał, mimo wielu starań nie udało się odbudować relacji.
Damian nie wskazał jednej konkretnej przyczyny rozstania. Zaznaczył, że przedstawia wyłącznie własną perspektywę i nie chce udawać, że zna jedyną odpowiedź na pytanie, dlaczego ich małżeństwo się rozpadło. Przyznał jednak, że z czasem oboje doszli do wniosku, iż nie byli do siebie odpowiednio dopasowani.
Niestety się nie udało. [...] Pewnie rozmawiając o tym nawet godzinę, dwie albo pięć, nie będę w stanie obiektywnie przedstawić dlaczego. Przedstawiam jedną stronę medalu tak naprawdę, swoją. [...] Okazało się, że miłość to troszeczkę za mało. [...] To jest do trzymania tego fundamentu, ale w naszym przypadku okazało się trochę za mało. [...] Uważam, że nie dobraliśmy się jednak. [...] Miłość jest ślepa, głucha i głupia. I trochę niedorobiona i w ogóle jakaś dziwna. I ciężka, i niedomyta- powiedział Damian Gawron w podcaście „W ciemno”.
Szczere wyznanie szybko odbiło się szerokim echem w sieci. Fani programu od dawna podejrzewali, że między małżonkami nie układa się najlepiej, jednak dopiero teraz otrzymali oficjalne potwierdzenie. W komentarzach nie zabrakło słów wsparcia dla obojga uczestników, ale także dyskusji o tym, czy telewizyjne eksperymenty rzeczywiście są w stanie zweryfikować, kto będzie potrafił stworzyć trwały związek poza kamerami.
Marta Frymer odpowiedziała byłemu mężowi jednym zdaniem. Wymowna relacja mówi wiele
Na reakcję Marty Frymer nie trzeba było długo czekać. Była uczestniczka „Love is Blind: Polska” nie opublikowała długiego oświadczenia ani nie zdecydowała się szeroko komentować słów byłego męża. Zamiast tego postawiła na krótką relację na Instagramie, która natychmiast wywołała lawinę komentarzy.
Prawda jest jak d*pa. Każdy ma swoją.
Choć Marta nie odniosła się bezpośrednio do wypowiedzi Damiana, wielu internautów uznało, że właśnie w ten sposób postanowiła skomentować jego wyznanie. Krótkie zdanie wystarczyło, by w mediach społecznościowych ponownie rozgorzała dyskusja o kulisach ich rozstania. Jedni stanęli po stronie Damiana, inni przekonywali, że każda historia ma dwie strony i trudno oceniać sytuację, znając jedynie relację jednej osoby.
Na razie nic nie wskazuje na to, aby Marta planowała szerzej opowiedzieć o zakończeniu małżeństwa. Możliwe więc, że jej krótki wpis pozostanie jedynym komentarzem w tej sprawie. Jedno jest jednak pewne – rozwód jednej z najbardziej lubianych par „Love is Blind: Polska” zaskoczył wielu widzów, którzy jeszcze do niedawna wierzyli, że telewizyjna miłość przetrwa także poza kamerami.


