Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Usłyszała okrutną diagnozę i zniknęła z "Klanu". Dramat serialowej Marii Lubicz
Hanna Kuchlin
Hanna Kuchlin 15.07.2026 19:16

Usłyszała okrutną diagnozę i zniknęła z "Klanu". Dramat serialowej Marii Lubicz

Usłyszała okrutną diagnozę i zniknęła z "Klanu". Dramat serialowej Marii Lubicz
fot. YouTube

Rola Marii Lubicz w serialu „Klan” przyniosła Halinie Dobrowolskiej gigantyczną popularność na zasłużonej emeryturze. Gdy miliony Polaków z zapartym tchem śledziły losy jej bohaterki, za kulisami produkcji rozgrywał się bolesny wyścig z czasem. Diagnoza, którą usłyszała gwiazda, zmusiła scenarzystów do podjęcia jednej z najtrudniejszych decyzji w historii polskich telenoweli.

Przełom na emeryturze i bolesne zderzenie z rzeczywistością

Halina Dobrowolska przez dekady była przede wszystkim aktorką teatralną, szerzej nieznaną masowej publiczności. Wszystko zmieniło się w 1997 roku, gdy dołączyła do obsady nowo powstającego hitu TVP. 

Nagły wzrost popularności był dla niej ogromnym zaskoczeniem, o czym sama mówiła z dużym dystansem w rozmowie z „Rzeczpospolitą”:

Życie składa się z paradoksów. Bo czyż nie jest paradoksem, że zaczęto o mnie pisać, mówić, prosić o wywiady, autografy, spotkania nie wtedy, kiedy grałam wielkie role w teatrze i otrzymywałam świetne recenzje, lecz teraz, gdy jestem na emeryturze, najlepsze lata mam poza sobą i gram w serialu 'Klan'? — pytała w trakcie wywiadu.

Niestety, zaledwie dwa lata po premierze, w 1999 roku u aktorki zdiagnozowano nowotwór. Choroba postępowała bardzo szybko. Choć produkcja początkowo próbowała utrzymać postać Marii przy życiu, rzadziej wpisując ją w grafik dni zdjęciowych, fizyczne zmiany u Dobrowolskiej uniemożliwiły dalszą pracę. 

Scenarzyści podjęli ostateczną decyzję o uśmierceniu bohaterki. Aktorka przyjęła to w milczeniu, znikając z ekranu 23 czerwca 1999 roku. Odeszła kilka miesięcy później, 13 października, mając 69 lat.

Twórcy szukali „nieopatrzonej twarzy”. Tak narodziła się serialowa Maria

Obsadzenie roli nestorki rodu Lubiczów nie było przypadkowe. Scenarzysta „Klanu”, Wojciech Niżyński, wspominał, że ekipie zależało na znalezieniu starszej aktorki, która nie kojarzyła się widzom z żadną inną dużą produkcją.

Gdy Halina Dobrowolska pojawiła się na przesłuchaniach, natychmiast ujęła wszystkich swoją naturalną klasą, elegancją i niesamowitym ciepłem. Reżyserzy od razu wiedzieli, że to idealna kandydatka do roli, która miała stać się moralnym kompasem całej rodziny Lubiczów.

Zastąpiła im mamę poza planem. Poruszające wspomnienia Izabeli Trojanowskiej

Wyjątkową więź, jaka połączyła Halinę Dobrowolską z młodszą obsadą, pięknie opisała w swojej autobiografii Izabela Trojanowska. 

Serialowa córka zmarłej aktorki podkreśliła, że Dobrowolska w życiu prywatnym nie doczekała się potomstwa, przez co instynkt macierzyński przeniosła na swoich młodszych kolegów z planu:

Mama, czyli Halinka Dobrowolska, była bardzo opiekuńcza. Pomagała mi w pracy nad rolą, gdy uznała, że jej rady mogą się na coś przydać. W życiu prywatnym była związana z uznanym malarzem. Nie mieli dzieci i być może dlatego również poza planem traktowała mnie i Tomka Stockingera jak własne. Była silną, zawsze elegancką kobietą — napisała Trojanowska w książce „Trojanowska”.

Usłyszała okrutną diagnozę i zniknęła z "Klanu". Dramat serialowej Marii Lubicz
Halina Dobrowolska, fot. Youtube
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Klan
Wybór Redakcji