Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Uwielbiana aktorka nie żyje. Straciła przytomność na basenie. Kilka dni walczono o jej życie
Agata Piszczek
Agata Piszczek 18.04.2026 11:17

Uwielbiana aktorka nie żyje. Straciła przytomność na basenie. Kilka dni walczono o jej życie

Uwielbiana aktorka nie żyje. Straciła przytomność na basenie. Kilka dni walczono o jej życie
fot. East News

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje aktorka znana z kultowego serialu. Miała tylko 57 lat. Informacja o jej nagłej śmierci wstrząsnęła fanami i środowiskiem filmowym. 

Ostatnie pożegnania w świecie filmu. Seria smutnych wiadomości porusza branżę

Ostatnie miesiące w świecie filmu i telewizji przynoszą wyjątkowo dużo trudnych informacji, które poruszają zarówno widzów, jak i ludzi związanych z branżą. Dwa miesiące temu media poinformowały o śmierci amerykańskiego aktora Erica Dane’a. Przez lata był on jedną z bardziej rozpoznawalnych twarzy amerykańskich seriali dramatycznych, a jego role w produkcjach o wysokiej oglądalności przyniosły mu międzynarodową popularność. 

Kilka dni temu pojawiła się również wiadomość, że nie żyje Jolanta Chełmicka, aktorka znana widzom z serialu „Pierwsza miłość”. Jej odejście szczególnie poruszyło polską publiczność, która przez lata mogła śledzić jej występy w popularnej produkcji telewizyjnej. Widzowie wspominali ją jako osobę ciepłą i autentyczną, a środowisko aktorskie podkreślało jej profesjonalizm i zaangażowanie.

Teraz do tej smutnej listy dołącza kolejna znana aktorka. Jej śmierć sprawiła, że w świecie filmu znów zrobiło się cicho i refleksyjnie.

Uwielbiana aktorka nie żyje. Straciła przytomność na basenie. Kilka dni walczono o jej życie
fot. Facebook, Jolanta Chełmicka

Tragedia w Paryżu

Do dramatycznych wydarzeń doszło w jednym z luksusowych klubów sportowych w rejonie Blanche–Montmartre w Paryżu. Aktorka Nadia Farès spędzała tam spokojne popołudnie, korzystając z basenu, gdy nagle doszło do niepokojącej sytuacji. Według relacji świadków aktorka w trakcie pływania straciła przytomność i zniknęła pod wodą. Reakcja osób znajdujących się na miejscu była natychmiastowa — jeden z pływających obok mężczyzn rzucił się na pomoc i rozpoczął reanimację jeszcze zanim na miejsce dotarły służby ratunkowe.

Akcja ratunkowa trwała długie minuty, a następnie aktorka została przetransportowana do szpitala Pitié-Salpêtrière w Paryżu. Lekarze podjęli intensywne działania, wprowadzając ją w stan śpiączki farmakologicznej, aby ustabilizować jej stan. Niestety, mimo wysiłków medyków, doszło do zatrzymania krążenia. Informacja o jej śmierci została potwierdzona w oficjalnym oświadczeniu rodziny, które poruszyło opinię publiczną.

„Z ogromnym smutkiem ogłaszamy śmierć naszej mamy” — napisały córki aktorki. 

W ich słowach wybrzmiewał nie tylko żal, ale też ogromna miłość i wdzięczność za wspólnie spędzone lata. W Paryżu i wśród fanów na całym świecie szybko zaczęły pojawiać się kondolencje oraz wspomnienia o jej rolach i wyjątkowej obecności na ekranie. 

Od Maroka do światowego kina. Kim jest Nadia Farès?

Nadia Farès urodziła się w 1968 roku w Maroku, a dzieciństwo spędziła już we Francji, gdzie jej rodzina przeniosła się, gdy była jeszcze dzieckiem. Od najmłodszych lat wykazywała zainteresowanie sztuką i sceną, co z czasem naturalnie poprowadziło ją w stronę aktorstwa. Jej pierwsze kroki w branży filmowej przypadają na początek lat 90., kiedy zaczęła pojawiać się w francuskich produkcjach telewizyjnych i kinowych.

Prawdziwą rozpoznawalność przyniósł jej film „Elles n’oublient jamais”, który otworzył jej drzwi do większych ról i sprawił, że zaczęto dostrzegać jej talent na szerszą skalę. Mogliśmy ją zobaczyć w takich filmach jak "Demony Jezusa", "Purpurowe rzeki", "Ostatni skok", "Zabić każdy może", “Przed burzą” czy “Zabójca”. Grała także w serialach, m.in. "Marseille" i "Obietnicy". 

Jednym z ostatnich filmów Farès jest wyreżyserowany przez Romualda Boulangera thriller "Gorąca linia", na planie którego aktorka spotkała się m.in. z Melem Gibsonem.

Największy przełom w jej karierze przyszedł jednak wraz z filmem „Les Rivières pourpres” („The Crimson Rivers”) w reżyserii Mathieu Kassovitza. Produkcja, w której wystąpiła u boku Jeana Reno, stała się międzynarodowym sukcesem i do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych francuskich thrillerów. Rola w tym filmie sprawiła, że Farès zdobyła uznanie nie tylko we Francji, ale także poza jej granicami.

W kolejnych latach aktorka kontynuowała pracę w filmie i telewizji, konsekwentnie budując swoją pozycję w europejskim kinie. Jej kariera była przykładem spokojnej, ale bardzo stabilnej drogi artystycznej, opartej na wyrazistych rolach i konsekwentnym wyborze projektów. Dla wielu widzów pozostanie przede wszystkim twarzą „The Crimson Rivers”, ale jej dorobek obejmuje znacznie więcej produkcji, które ugruntowały jej miejsce w świecie filmu.

Uwielbiana aktorka nie żyje. Straciła przytomność na basenie. Kilka dni walczono o jej życie
fot. East News, Nadia Farès
Uwielbiana aktorka nie żyje. Straciła przytomność na basenie. Kilka dni walczono o jej życie
fot. East News, Nadia Farès
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Christina Applegate
Najpierw nowotwór, potem stwardnienie rozsiane. Uwielbiana aktorka ponownie w szpitalu
Jolanta Chełmicka
"Jolcia, dlaczego?". Nie żyje uwielbiana aktorka. Komunikat teatru zasmuca
Świeczka
Nie żyje gwiazda polskiej sceny muzycznej. "Wspaniały człowiek, mama, muzyk"
Świeczki
Nie żyje uczestniczka hitowego show. Miała 30 lat i zmagała się z chorobą, która dotyka miliony Polaków
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji