Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Weronika Książkiewicz długi czas żyła z guzem na rdzeniu kręgowym. Takie miała objawy
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 14.06.2026 15:49

Weronika Książkiewicz długi czas żyła z guzem na rdzeniu kręgowym. Takie miała objawy

Weronika Książkiewicz długi czas żyła z guzem na rdzeniu kręgowym. Takie miała objawy
fot. KAPiF

Szokujące wyznanie Weroniki Książkiewicz ujrzało światło dzienne dopiero po latach. Aktorka zdradziła, że niemal dwie dekady temu usłyszała diagnozę, która mogła wywrócić jej życie do góry nogami — lekarze wykryli u niej potężnego guza na rdzeniu kręgowym. Teraz gwiazda po raz pierwszy tak otwarcie opowiada o dramatycznych chwilach i niezwykłym zwrocie wydarzeń, który sama określa mianem cudu.

Weronika Książkiewicz otworzyła się na temat swojej diagnozy

Weronika Książkiewicz od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Widzowie kojarzą ją z licznymi rolami filmowymi i serialowymi, jednak przez długi czas niewiele osób wiedziało, z jak poważnymi problemami zdrowotnymi musiała się zmierzyć. Dopiero teraz zdecydowała się szerzej opowiedzieć o wydarzeniach, które na wiele lat wpłynęły na jej codzienne funkcjonowanie.

Początek trudnej historii miał miejsce 17 lat temu, gdy przygotowywała się do udziału w programie „Taniec z gwiazdami”. Właśnie wtedy zaczęły pojawiać się niepokojące objawy związane z jedną nogą. Problemy nie ustępowały, dlatego konieczne były kolejne konsultacje i szczegółowa diagnostyka. Ostatecznie lekarze postawili diagnozę, która okazała się ogromnym zaskoczeniem.

Nie do końca byłam pewna, czy chcę i jestem gotowa o tym opowiedzieć. Potem pomyślałam sobie, że ta historia może być inspirująca, może pomóc - stwierdziła aktorka podczas wizyty w “Dzień Dobry TVN”

Badania wykazały obecność dużego guza na rdzeniu kręgowym. Jak przekazano aktorce, zmiana mogła rozwijać się nawet od dzieciństwa. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było szybkie przeprowadzenie skomplikowanej operacji. 

Zaczęłam czuć, że gdzieś tracę jedną nogę, nie mam w niej siły. Ta noga nie trzyma mojego ciężaru ciała. Niestety rezonans wykazał, że mam ogromnego guza, ośmiocentymetrowego na rdzeniu kręgowym. Prawdopodobnie ten guz rósł bardzo długo ze mną. Lekarze powiedzieli, że to musiało się dziać od dziecka - opowiadała 

Zabieg zakończył się sukcesem, jednak nie oznaczało to końca problemów. Rozpoczął się długi proces dochodzenia do sprawności, który wymagał cierpliwości i pogodzenia się z ograniczeniami, jakie pojawiły się po leczeniu.

Weronika Książkiewicz długi czas żyła z guzem na rdzeniu kręgowym. Takie miała objawy
Weronika Książkiewicz z synem fot. KAPiF

Ksiązkiewicz znosi skutki operacji do dziś

Choć najważniejsze było usunięcie zagrożenia dla zdrowia, skutki operacji okazały się odczuwalne przez wiele kolejnych lat. Po zabiegu jeden z mięśni nogi niemal całkowicie przestał pracować. Dla osoby aktywnej zawodowo i fizycznie była to ogromna zmiana, z którą trzeba było nauczyć się funkcjonować każdego dnia.

Jeżeli budzisz się po operacji, po której nie wiadomo, czy będziesz chodzić, nie spędza ci snu z powiek to, czy jeden mięsień pracuje, po prostu się cieszysz. Przez 17 lat żyłam z ciągłym bólem, do którego się przyzwyczaiłam i stał się on codziennością. - mówiła

Mimo trudności Weronika Książkiewicz podkreślała, że cieszyła się z możliwości normalnego poruszania się. Sam fakt, że operacja przebiegła pomyślnie, dawał powody do optymizmu. Nie oznaczało to jednak pełnego powrotu do dawnej sprawności. Przez lata musiała mierzyć się z konsekwencjami choroby i zaakceptować fakt, że część problemów może już pozostać na stałe.

Myślę, że niewiele osób wie, że byłam, jeszcze jestem trochę kulawa i kuśtykam na tę jedną nogę. W kadrach filmowych nigdy tego nie widać - wyjaśniła

Czy Ksiazkiewicz wróci do pełnej formy?

Nowy etap rozpoczął się około półtora roku temu. Aktorka przygotowywała się do kolejnej roli i postanowiła mocniej skupić się na formie fizycznej. W tym celu rozpoczęła współpracę z trenerką, stawiając na regularne treningi oraz systematyczną pracę nad swoim ciałem. Początkowo miały to być po prostu przygotowania do zawodowych wyzwań. Z czasem zaczęły pojawiać się efekty, których sama się nie spodziewała. Po wielu latach od operacji doszło do zmiany związanej z nogą, która wcześniej wydawała się mało prawdopodobna. Jak przyznała aktorka, nastąpiła poprawa funkcjonowania mięśnia, który przez długi czas pozostawał praktycznie nieaktywny.

 Po 17 latach po operacji ta łydka zaczęła mi pracować. To jest dla mnie cud tak naprawdę. Cud, który wyniknął z wiedzy i ciężkiej pracy, takiego uparcia. Dlatego mówię to dzisiaj, że jeżeli ktoś się waha, jest po ciężkich operacjach czy kontuzjach, żeby nie zostawiać tego, nie odkładać na później, tylko spróbować zawalczyć o taką 100-procentową sprawność - podsumowała 

Największe zaskoczenie przyniosło to, że poprawa pojawiła się aż 17 lat po przeprowadzonej operacji. Książkiewicz ujawniła, że jej łydka zaczęła pracować, co stało się dla niej wyjątkowym momentem. Efekty regularnych ćwiczeń okazały się większe, niż mogła zakładać na początku współpracy z trenerką. 

Weronika Książkiewicz długi czas żyła z guzem na rdzeniu kręgowym. Takie miała objawy
Weronika Książkiewicz fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji