"Nie tak wyobrażałam sobie". Ania Lewandowska właśnie usłyszała diagnozę
Anna Lewandowska znów znalazła się w centrum uwagi. W poniedziałek przerwała milczenie i opublikowała wyznanie na swoim InstaStory. Trenerka poinformowała o problemach, przyznając, że tuż przed kluczowym startem w zawodach HYROX i wylotem do USA jej organizm po morderczych przygotowaniach ostatecznie odmówił posłuszeństwa. Ujawniła, jaką diagnozę usłyszała od lekarza.
Ostatnie tygodnie dla rodziny Lewandowskich to prawdziwy rollercoaster. Robert przyjął ofertę transferu do USA i od niedawna jest zawodnikiem Chicago Fire. Wiąże się to oczywiście z przeprowadzką całej jego rodziny. Na razie piłkarz mieszka za oceanem sam, a już niebawem mają do niego dołączyć żona i córeczki. Ania w międzyczasie przygotowywała się nie tylko do wyjazdu z dziećmi, ale też kolejnego sportowego wyzwania. Usłyszała jednak diagnozę, która pokrzyżowała jej plany.
Stan zdrowia Anny Lewandowskiej
Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie, ale z biegiem dni sytuacja wymknęła się spod kontroli. W poniedziałek Anna Lewandowska opublikowała w sieci poruszający wpis, w którym ujawniła brutalną prawdę o swoim samopoczuciu. Okazało się, że z pozoru niegroźny incydent podczas wakacyjnych kąpieli w wodzie przerodził się w poważny problem. Zatkane ucho doprowadziło ostatecznie do ostrej infekcji i ponadtygodniowego, wyczerpującego przeziębienia.
Gwiazda przyznała, że nie mogła już dłużej ignorować sygnałów ostrzegawczych wysyłanych przez własne ciało. Trenerka, która słynie z promowania naturalnych metod leczenia i budowania odporności, musiała podjąć niezwykle trudną decyzję. Ostatecznością okazało się sięgnięcie po antybiotyk, co w jej przypadku jest sytuacją ekstremalnie rzadką. Sama zainteresowana nie ukrywała swojego rozgoryczenia tym faktem.
Nie tak wyobrażałam sobie ostatni tydzień przygotowań. Po ośmiu dniach przeziębienia kończę na antybiotyku (czego praktycznie nigdy nie biorę). Niestety, to po wakacjach zatkane ucho po wodzie i organizm powiedział: "stop". I trwa to już długo.

Problemy przed wylotem do USA
Nagłe załamanie zdrowia to nie tylko cios w sportowe plany, ale i duże wyzwanie organizacyjne. Informacja o chorobie pojawiła się w czasie, gdy Robert Lewandowski rozpoczął zupełnie nowy rozdział w swojej piłkarskiej karierze. Dołączył do amerykańskiej drużyny Chicago Fire, co wiąże się z planowanym wylotem rodziny do USA.
Anna Lewandowska szykowała się właśnie do podróży za ocean. Miała tam zorganizować nowe życie rodziny. Infekcja i kuracja antybiotykowa wpłynęły na jej plany wyjazdowe oraz przygotowania do wylotu do Stanów Zjednoczonych.
Co z zawodami HYROX?
To prawdziwy dramat dla sportowca, zwłaszcza że zawody HYROX to wyzwanie, na które Anna Lewandowska czekała od dawna. Impreza ma się odbyć już w najbliższą sobotę. Infekcja uderzyła na ostatniej prostej, zmuszając ją do drastycznego ograniczenia treningów.
Gwiazda nie kryła ogromnych emocji. Postanowiła podejść do kryzysu ze sportowym rozsądkiem i posłuchać swojego organizmu.
Przygotowania do HYROX nie poszły zgodnie z planem. To frustrujące, ale czasem najlepszym treningiem jest odpuścić i zadbać o zdrowie. Forma wróci, jeśli dam sobie szansę na pełną regenerację.
Mimo tych przeciwności losu, hart ducha jej nie opuszcza. Na ten moment żona kapitana reprezentacji Polski nie zamierza wycofywać się z zaplanowanego startu.
