Andrzej Morozowski walczył z rakiem. Przez chorobę zrezygnował z pracy
Andrzej Morozowski nie żyje. TVN24 poinformował o śmierci legendarnego dziennikarza, który do końca walczył z chorobą. Przez problemy zdrowotne wycofał się z życia publicznego.
Andrzej Morozowski przed śmiercią zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Wieloletni dziennikarz TVN24 na ponad pół roku zniknął z anteny, a po powrocie sam ujawnił widzom, że powodem była walka z nowotworem. Nie zdecydował się jednak powiedzieć publicznie, jaki dokładnie rodzaj choroby u niego zdiagnozowano.
Na co chorował Andrzej Morozowski? Zniknął z TVN24 na ponad pół roku
Problemy zdrowotne Andrzeja Morozowskiego przez długi czas pozostawały jego prywatną sprawą. Dziennikarz, którego widzowie regularnie oglądali w programie „Tak jest”, nagle przestał pojawiać się na antenie TVN24.
Przerwa trwała ponad pół roku. W tym czasie program prowadzili inni dziennikarze, a widzowie zaczęli zastanawiać się, co stało się z Andrzejem Morozowskim i dlaczego nie pojawiał się w telewizji.
Stacja początkowo nie ujawniała szczegółów. Wiadomo było jedynie, że jego nieobecność miała związek ze stanem zdrowia.
Dopiero kiedy Morozowski ponownie pojawił się w studiu, zdecydował się osobiście powiedzieć widzom, z czym mierzył się w poprzednich miesiącach.
Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu w niepełnym wymiarze, ale będę starał się spotykać z państwem jak najczęściej — wyjaśnił.
Było to pierwsze tak konkretne publiczne wyznanie dziennikarza dotyczące jego choroby.
Andrzej Morozowski chorował na nowotwór. Nie zdradził szczegółów diagnozy
Andrzej Morozowski potwierdził, że zmagał się z chorobą nowotworową, ale nie podał szczegółowej diagnozy. Nie ujawnił, jaki rodzaj nowotworu u niego wykryto, ani nie opowiadał szerzej o zastosowanym leczeniu.
Dlatego na pytanie „na co chorował Andrzej Morozowski?” można odpowiedzieć jedynie na podstawie informacji, które sam zdecydował się przekazać publicznie: dziennikarz walczył z nowotworem.
Po ponad półrocznej przerwie jego stan zdrowia poprawił się na tyle, że mógł wrócić przed kamerę. Nie był jednak jeszcze gotowy do pracy w takim samym wymiarze jak przed chorobą.
Morozowski zapowiedział wówczas, że będzie prowadził program w ograniczonym zakresie. Jednocześnie zapewniał widzów, że chciał pojawiać się na antenie tak często, jak pozwoli mu na to zdrowie.
Jego powrót i osobiste wyznanie spotkały się z licznymi słowami wsparcia ze strony widzów oraz przedstawicieli środowiska medialnego.
Andrzej Morozowski mówił wcześniej o dysleksji
Nowotwór nie był jedynym problemem zdrowotnym, o którym Andrzej Morozowski zdecydował się publicznie opowiedzieć. Wcześniej dziennikarz otwarcie mówił również o dysleksji.
Przyznawał, że mimo wieloletniej pracy w mediach poprawne zapisywanie niektórych słów sprawiało mu trudność.
Jestem dyslektykiem i wielką trudność sprawia mi poprawne pisanie — mówił w rozmowie z magazynem „Viva!”.
Morozowski opowiadał z dystansem, że w takich sytuacjach zdarzało mu się prosić o pomoc żonę Agatę Nowakowską. Wspominał też zabawną sytuację z synem Janem.
Siedziałem z Jaśkiem w domu i pytam go: „Synu, jak się pisze żartobliwy?”. Jasiek spojrzał na mnie z wyższością: „Ty naprawdę nie wiesz takich rzeczy, tato?”. Było mi głupio — wspominał.
Dysleksja nie przeszkodziła mu jednak w zbudowaniu wieloletniej kariery dziennikarskiej.
Choroba Andrzeja Morozowskiego przerwała jego regularną pracę w telewizji
Andrzej Morozowski przez ponad dwie dekady pozostawał związany z TVN24. Do stacji dołączył w 2001 r. i z czasem stał się jedną z jej najbardziej rozpoznawalnych twarzy.
Prowadził między innymi „Skaner polityczny”, „Bohatera tygodnia”, „Studio 24”, „Kuluary”, „Rozmowę bardzo polityczną” oraz „Tak jest”. W latach 2005-2010 razem z Tomaszem Sekielskim tworzył także duet prowadzących program „Teraz my!” w TVN.
Wieloletnią regularną obecność Morozowskiego przed kamerami przerwała właśnie choroba nowotworowa. Dziennikarz przez ponad sześć miesięcy nie pojawiał się na antenie.
Kiedy wrócił do studia, nie ukrywał już przed widzami przyczyny swojej nieobecności. Jednocześnie zachował szczegóły diagnozy dla siebie.
Publicznie wiadomo więc, że Andrzej Morozowski zmagał się z nowotworem. Sam dziennikarz nie ujawnił jednak jego rodzaju, dlatego wszelkie bardziej szczegółowe informacje dotyczące diagnozy wykraczałyby poza fakty, które zdecydował się przekazać opinii publicznej.