Natasza Urbańska walczy z nowotworem. Teraz pokazała nowe nagranie
Natasza Urbańska przechodzi obecnie przez wyjątkowo trudny czas. Artystka niedawno poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i rozpoczęła leczenie. Mimo zmiany zawodowych planów nie zamierza jednak całkowicie znikać z życia publicznego
Jeszcze niedawno Urbańska przygotowywała się do świętowania 30-lecia pracy scenicznej. Jubileusz miał być okazją do spotkań z publicznością i kolejnych występów, jednak diagnoza sprawiła, że część planów musiała zostać odłożona. Artystka odwołała kilka koncertów i ograniczyła aktywność zawodową, tłumacząc, że obecnie nie jest w stanie realizować najbardziej wymagających, wielogodzinnych występów.
Jednocześnie Urbańska nie zrezygnowała całkowicie ze sceny ani kontaktu z fanami. W miarę możliwości nadal pojawia się przy okazji wydarzeń artystycznych i programów telewizyjnych, a w internecie dzieli się kolejnymi fragmentami swojego życia
Choroba Nataszy Urbańśkiej
Wiadomość o chorobie Nataszy Urbańskiej pojawiła się w momencie, gdy artystka miała być przede wszystkim skupiona na świętowaniu jubileuszu. W kwietniu, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, opowiadała jeszcze o 30 latach spędzonych na scenie, nowych koncertach, przygotowywanej płycie i planowanym musicalu. Podkreślała wówczas, że jubileusz jest dla niej okazją do spojrzenia na całą dotychczasową drogę artystyczną.
23 września Urbańska opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym wyjaśniła, dlaczego musiała odwołać część występów. Wśród nich znalazły się również koncerty związane z jej 30-leciem, a część wydarzeń była już wyprzedana. Artystka powiedziała wprost, że przyczyną zmian w harmonogramie jest jej stan zdrowia. Poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i że rozpoczęła leczenie onkologiczne.
Urbańska nie ujawniła publicznie rodzaju nowotworu ani szczegółów terapii. Wiadomo natomiast, że leczenie wpłynęło na jej możliwości zawodowe. Jak tłumaczyła, wielogodzinne, niemal trzygodzinne koncerty są obecnie dla niej zbyt dużym obciążeniem. Nie oznacza to jednak całkowitego wycofania się z pracy. Artystka zaznaczyła, że jeśli pozwala jej na to samopoczucie, nadal pojawia się podczas koncertów i w programach telewizyjnych.

Nowe komunikaty ws. zdrowia Urbańskiej
W kolejnych dniach pojawiły się także informacje od osób współpracujących z Urbańską. Jej menadżerka Monika Kordowicz przekazała „Faktowi”, że artystka nadal jest aktywna zawodowo, kończy album i występuje, choć zdecydowanie mniej intensywnie niż wcześniej. Według menadżerki kontakt ze sceną daje Urbańskiej energię, a osoby z jej otoczenia liczą na jej pełny powrót do sił w 2027 roku.
Sama Urbańska wykorzystała również swój komunikat, aby zwrócić uwagę na profilaktykę. Zachęciła odbiorców do dbania o zdrowie i wykonywania badań. Jednocześnie poprosiła o wyrozumiałość w okresie, w którym musi ograniczyć tempo pracy. Jej publiczne wypowiedzi nie zawierają szczegółów dotyczących rokowań czy przebiegu leczenia, dlatego na tym etapie można mówić przede wszystkim o potwierdzonej diagnozie, rozpoczętej terapii i ograniczeniu aktywności zawodowej.
Dla artystki 2026 rok miał być czasem szczególnego podsumowania. Zamiast pełnego jubileuszowego kalendarza przyniósł konieczność przewartościowania planów. Urbańska nie deklaruje jednak odejścia od sceny — przeciwnie, zapowiada obecność tam, gdzie pozwoli jej na to stan zdrowia.
Nowe nagranie Nataszy Urbańskiej
Mimo rozpoczętego leczenia Natasza Urbańska nie zdecydowała się całkowicie wycofać z życia zawodowego ani z kontaktu z fanami. Artystka nadal jest aktywna w mediach społecznościowych, choć obecnie jej zawodowa codzienność wygląda inaczej niż wcześniej. W swoich publikacjach pokazuje nie tylko fragmenty pracy nad kolejnymi projektami, ale również momenty związane z odpoczynkiem i codziennym życiem. Dzięki temu jej obserwatorzy mogą zobaczyć, że obok trudniejszych doświadczeń wciąż pozostaje przestrzeń na zwyczajne chwile.
Jednym z ostatnich materiałów, którymi podzieliła się Urbańska, było nagranie z rejsu łodzią. Artystka pojawiła się na nim uśmiechnięta i spokojna, korzystając z czasu spędzonego poza zawodowym rytmem. Nie odnosiła się w tym materiale bezpośrednio do swojej choroby, zamiast tego pokazała po prostu fragment dnia, w którym mogła odpocząć i cieszyć się chwilą.
W ostatnim czasie takie momenty nabierają dla Urbańskiej szczególnego znaczenia. Po informacji o diagnozie musiała ograniczyć część obowiązków i zrezygnować z najbardziej wymagających koncertów, jednocześnie pozostając aktywną tam, gdzie pozwala jej na to samopoczucie. Media społecznościowe stały się więc również miejscem, w którym może utrzymywać kontakt z publicznością na własnych zasadach — nie tylko poprzez informacje dotyczące pracy, lecz także przez kadry pokazujące bardziej codzienną stronę jej życia.
Nagranie z rejsu pokazuje przy tym, że obecny czas nie składa się wyłącznie z zawodowych ograniczeń i leczenia. W życiu artystki nadal pojawiają się spotkania, odpoczynek oraz chwile, które pozwalają na oderwanie myśli od codziennych obowiązków. Urbańska nie ukrywa przed odbiorcami, że przechodzi przez wymagający okres, ale jednocześnie nadal dzieli się z nimi także tymi momentami, które przynoszą jej oddech i pozwalają zachować kontakt z normalnością.
