Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Znowu w wulgarny sposób zakpił z Nawrockiego. Przekroczył wszelkie możliwe granice
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 03.08.2026 10:19

Znowu w wulgarny sposób zakpił z Nawrockiego. Przekroczył wszelkie możliwe granice

Znowu w wulgarny sposób zakpił z Nawrockiego. Przekroczył wszelkie możliwe granice
fot. Anita Walczewska/East News

Podczas jednego z ostatnich występów stand-upowych padły ostre słowa pod adresem Karola Nawrockiego. Komik wykorzystał w swoim materiale temat prezydenta, wyborów oraz wcześniejszych medialnych kontrowersji, a fragment nagrania szybko zaczął krążyć w sieci. Występ wywołał mieszane reakcje odbiorców.

Karol Nawrocki po raz kolejny stał się bohaterem internetowych komentarzy, tym razem za sprawą materiału przygotowanego przez popularnego stand-upera. Twórca podczas występu odniósł się do wydarzeń, które wcześniej były szeroko komentowane w przestrzeni publicznej. Jego styl opierał się na mocnych porównaniach, absurdzie i charakterystycznej dla stand-upu prowokacji.
Nagranie szybko przyciągnęło uwagę internautów, którzy zaczęli dzielić się swoimi opiniami na temat tego, co padło ze sceny. Komentarze pod materiałem pokazały, że podobne występy wciąż wywołują silne emocje, szczególnie gdy dotyczą osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie.

Mateusz Socha i jego styl komedii. Stand-uper, który od lat dzieli publiczność

Mateusz Socha od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich stand-uperów. Jego występy przyciągają tysiące widzów, a charakterystycznym elementem jego twórczości jest bezpośredni język, mocne żarty oraz komentowanie rzeczywistości społecznej i politycznej. Artysta często sięga po tematy, które budzą emocje — od codziennych absurdów, przez relacje międzyludzkie, aż po osoby publiczne i wydarzenia szeroko komentowane w mediach.

W polskim stand-upie od dawna funkcjonuje zasada, że scena daje komikom możliwość ostrej krytyki i żartowania z tematów, które w innych okolicznościach mogłyby być trudne do poruszenia. Socha wielokrotnie korzystał z tej formuły, budując swój styl na obserwacji rzeczywistości oraz przerysowaniu konkretnych sytuacji. Dla części widzów właśnie ta bezkompromisowość jest największą zaletą jego występów, inni natomiast zwracają uwagę, że niektóre żarty mogą przekraczać granice dobrego smaku.

Artysta jest znany z tego, że podczas występów nie unika tematów politycznych. Nie oznacza to jednak klasycznych komentarzy czy publicystycznych analiz — jego sposób działania opiera się przede wszystkim na absurdzie, przesadzie i grze słowem. Politycy różnych stron sceny publicznej wielokrotnie stawali się bohaterami jego materiałów, ponieważ dla komików są oni często łatwym celem satyry. Ich wypowiedzi, decyzje i medialny wizerunek dostarczają wielu elementów, które można przekształcić w sceniczny żart.

Tym razem na warsztat Sochy trafił Karol Nawrocki. W swoim materiale stand-uper odniósł się do prezydenta oraz wydarzeń, które wcześniej szeroko komentowano w przestrzeni publicznej. Występ pełen był mocnych słów, przesady i celowo prowokacyjnych porównań. Sam Socha wielokrotnie śmiał się podczas wykonywania tego fragmentu, co dodatkowo podkreślało sposób, w jaki chciał poprowadzić tę część programu.

Znowu w wulgarny sposób zakpił z Nawrockiego. Przekroczył wszelkie możliwe granice
Mateusz Socha, fot. Facebook

Mateusz Socha uderza w Karola Nawrockiego. Padły mocne słowa ze sceny

Podczas jednego z ostatnich występów Mateusz Socha poświęcił sporą część swojego materiału Karolowi Nawrockiemu. Komik, znany z ostrego języka i bezpośrednich komentarzy, stworzył rozbudowany żart dotyczący obecnego prezydenta, nawiązując przy tym do Jarosława Kaczyńskiego, wyborów oraz wcześniejszych medialnych tematów związanych z Nawrockim.

W swoim występie Socha zaczął od wyobrażonej sceny z udziałem prezesa Prawa i Sprawiedliwości:

Może Kaczyński siedzi teraz na chacie z Whiskaczem, nie? Obok kot z Whiskasem, nie? I on siedzi i mówi wygrałem to, kur***! (…) Leszek, że cię tu nie ma, kur***!

Następnie komik odniósł się do wyniku wyborów prezydenckich i zwycięstwa Karola Nawrockiego, porównując je do sytuacji z gry komputerowej. 

On jeb*** przeszedł grę, nie? No przeszedł grę, to jest wygrał Nawrockim wybory, rozumiecie? To jest tak jakby kur*** wygrać w Fifę Ligę Mistrzów pogromem Wolbrom, kur***. To jest... To się nie zdarza, nawet nie ma takiej drużyny w Fifę, kur***. A on wygrał, nie? I to samym bramkarzem, nie? Karol był bramkarzem.

W dalszej części materiału Socha nawiązał do sprawy kawalerki w Sopocie, która wcześniej była przedmiotem dyskusji dotyczącej Karola Nawrockiego:

Najlepszy polski flipper Karol Nawroski zamienił kawalerkę w Sopocie na pałac prezydencki. Ale wiecie, jak wyszła afera z kawalerką, to on od razu wziął ten, kawalerkę na cele charytatywne, nie? Teraz wyjdzie afera, no to pałac prezydencki, nie? Podajemy na cele charytatywne.

Fragment występu został utrzymany w charakterystycznym dla Sochy stylu — komik budował żart poprzez przesadę, absurdalne skojarzenia i celowo przerysowane scenariusze. Podczas wykonywania materiału wielokrotnie śmiał się z własnych puent.

W końcówce swojego monologu stand-uper poszedł jeszcze dalej, przedstawiając kolejną absurdalną wizję dotyczącą przyszłości Nawrockiego. 

Kolejny przystanek, Watykan. Zobaczycie, roz***ie to. Będzie papieżem, zobaczycie. Będzie Karol, człowiek, który został papieżem. Dwa. Kur***, lepiej Karol niż Rafał. To był krótki pontyfikat, co? Dwie godziny?

Sprawdź także: Fani grzmią po wynikach Miss Polski. Naprawdę zwrócili na to uwagę

Kontrowersje po występie Mateusza Sochy. Widzowie podzieleni po żartach o prezydencie

Fragment występu Mateusza Sochy szybko zaczął żyć własnym życiem w internecie. Pod nagraniem pojawiły się setki komentarzy, a opinie odbiorców okazały się skrajnie różne. Jedni bronili komika i podkreślali, że stand-up z założenia opiera się na przesadzie, prowokacji i komentowaniu rzeczywistości. Inni krytykowali zarówno język użyty przez Sochę, jak i sam fakt, że temat prezydenta został przedstawiony w takiej formie.

Część komentujących skupiła się przede wszystkim na wulgarnym charakterze materiału:

  • Dlaczego u tych niby celebrytów co chwilę to wulgaryzmy. Widać, że to czubki intelektualne. Zero treści, a dużo kitu, wulgaryzmu i wydaje mu się, że śmieszny
  • Czy można to powiedzieć bez przeklinania?
  • Jest pan bardzo wulgarny.

Nie zabrakło także komentarzy odnoszących się bezpośrednio do politycznego charakteru żartu. Część osób uznała, że występ Sochy jest wyrazem jego poglądów, a nie jedynie satyrą: 

  • Jak byś był głąbie choć trochę inteligentny to byś wiedział, że wśród publiczności znajdują się ludzie o różnych poglądach, a dobry skecz to taki który rozśmiesza obie strony.

Inni internauci bronili jednak Sochy, wskazując, że właśnie taka jest specyfika stand-upu:

  • Brawo Mateusz. Ludzie nie spinajcie się tak, nie znacie się na żartach.
  • Ja tam uwielbiam naszego Prezydenta i mam w d*pie innych opinię. A przy tym skeczu i tak się nieźle uśmiałam.

Dla jednych satyra jest sposobem komentowania rzeczywistości i naturalnym elementem debaty publicznej. Dla innych pewne żarty, zwłaszcza dotyczące osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie, pozostają zbyt ostre. W przypadku tego występu granica między rozrywką a kontrowersją ponownie stała się przedmiotem gorącej dyskusji.

Znowu w wulgarny sposób zakpił z Nawrockiego. Przekroczył wszelkie możliwe granice
Karol Nawrocki, fot. Dawid Wolski/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Krzysztof Jackowski
Poruszająca wizja Jackowskiego. Mówi o tych, którzy "będą oskarżani o zdradę Polski"
Karol Nawrocki
Zaskakująca scena z Karolem Nawrockim. Mały chłopiec złożył prezydentowi propozycję
Krzysztof Jackowski
Krzysztof Jackowski twierdzi, że wie, co czeka Zełenskiego. Oto, co przepowiedział
Karol Nawrocki
Zakpił z Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. Tym razem przesadził
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji