Aż trudno uwierzyć, co Zygmunt Chajzer zrobił na ślubie syna. "No pan Zygmunt"
Filip Chajzer i 20-letnia Bianka wzięli ślub 19 września w jednym z krakowskich kościołów. Wśród gości pojawił się Zygmunt Chajzer, który towarzyszył synowi podczas tego ważnego wydarzenia. Po ceremonii uwagę obecnych zwróciło zachowanie ojca pana młodego. Jedna z osób pracujących przy uroczystości od razu skomentowała to, co wydarzyło się na miejscu.
Ślub Filipa Chajzera wzbudzał zainteresowanie ze względu na szybkie tempo jego związku z Bianką. Para zaczęła planować wspólną przyszłość zaledwie kilka miesięcy po rozpoczęciu znajomości. Ceremonia miała kameralny charakter i zgromadziła rodzinę oraz najbliższych znajomych nowożeńców. Tuż po jej zakończeniu w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia i nagrania pokazujące kulisy uroczystości. Na jednym z materiałów uwieczniono sytuację z udziałem Zygmunta Chajzera.
Filip Chajzer i Bianka wzięli ślub w Krakowie
Relacja Filipa Chajzera i Bianki od początku rozwijała się bardzo szybko. Informacja o ich związku przedostała się do mediów w maju 2026 roku, choć znajomość zaczęła się wcześniej, przy pracy nad podcastem prezentera. Bianka była związana z produkcją projektu i zajmowała się kwestiami organizacyjnymi oraz technicznymi. Zawodowy kontakt przerodził się w prywatną relację, a para w krótkim czasie zaczęła planować wspólną przyszłość. Wkrótce pojawiły się wiadomości o zaręczynach, przeprowadzce Filipa do Krakowa i przygotowaniach do ślubu.
19 września Filip i Bianka złożyli sobie przysięgę w jednym z krakowskich kościołów. Ślubu udzielił im ksiądz Rafał Główczyński, znany szerszej publiczności również z działalności medialnej. Ceremonia miała kameralny charakter, a na miejscu zgromadzili się krewni oraz znajomi nowożeńców.
Panna młoda wybrała białą suknię z odkrytymi ramionami, wysokim rozcięciem i długim welonem. Filip Chajzer pojawił się w ciemnym garniturze w delikatne pasy, białej koszuli oraz krawacie. Już w trakcie uroczystości uwagę zwracali rodzice pana młodego. Zygmuntowi Chajzerowi towarzyszyła żona Dorota, ubrana w jasny garnitur. Na nagraniach oboje wyglądali na wyraźnie poruszonych i radosnych. Po wyjściu z kościoła emocje szybko ustąpiły miejsca swobodnemu świętowaniu.
Po uroczystości nowożeńcy oraz ich goście przenieśli się do lokalu położonego w pobliżu krakowskich Błoń. Zanim rozpoczęło się przyjęcie, przed świątynią przygotowano dla Filipa i Bianki specjalny muzyczny akcent. Wtedy na pierwszy plan wysunął się Zygmunt Chajzer.
Sprawdź także: Tak wyglądała druga suknia ślubna żony Chajzera. Zachwycająca to mało powiedziane

Zygmunt Chajzer urządził nowożeńcom muzyczną niespodziankę
Niedługo po zakończeniu oficjalnej części na instagramowym profilu Zygmunta Chajzera pojawiło się nagranie sprzed kościoła. Widać na nim grupę młodych wykonawców, którzy zaśpiewali dla nowożeńców jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów The Beatles – „All You Need Is Love”. Występowi towarzyszyły gitary, a dobór piosenki wyraźnie nawiązywał do charakteru okazji. Według relacji opublikowanych po uroczystości muzyczną niespodziankę przygotował ojciec pana młodego, zapraszając grupę śpiewających dzieci z Oleśnicy.
Zygmunt Chajzer szybko dołączył do wykonawców. Z uśmiechem śpiewał refren i zachęcał pozostałych gości, by zrobili to samo. Do wspólnej zabawy włączyli się także Filip i Bianka. Rodzice pana młodego zatańczyli w rytm utworu, a spontaniczne sceny zostały nagrane przez osoby obecne pod kościołem.
Ojciec pana młodego nie ograniczył się do śpiewania i tańca. Kiedy występ dobiegł końca, przypomniał synowi oraz synowej o wspólnej fotografii z wokalistami. Następnie sam podbiegł do grupy, aby znaleźć się w kadrze. Wtedy ujawniło się jego wieloletnie obycie z kamerą i pracą na planie. Prezenter zaczął podpowiadać, gdzie powinny stanąć poszczególne osoby, żeby padające światło pozwoliło uzyskać lepsze zdjęcie.
Ta krótka scena wywołała reakcję zza kadru. Prawdopodobnie fotograf, słysząc kolejne wskazówki Chajzera, odpowiedział:
No, pan Zygmunt, brawo. Chyba muszę pana na asystenta wziąć.
To właśnie te słowa najlepiej podsumowały zaangażowanie 72-letniego prezentera. W chwili, w której większość gości skupiała się na gratulacjach i muzyce, on jednocześnie pilnował, aby nowożeńcy mieli pamiątkę z przygotowanego występu.
Sprawdź także: To dlatego teściowa nie pojawiła się na ślubie Chajzera. Oto szczegóły ich konfliktu
Zygmunt Chajzer wcześniej ostrożnie mówił o związku syna
Tak widoczne zaangażowanie prezentera mogło zaskakiwać osoby, które pamiętały jego wcześniejsze, bardzo oszczędne wypowiedzi o związku Filipa. Kiedy media zaczęły interesować się Bianką, Zygmunt Chajzer przyznał, że miał niewiele okazji, by ją poznać. W rozmowie z „Plejadą” mówił:
Biankę widziałem dwa razy, raz na moich urodzinach. Miła, sympatyczna i ładna dziewczyna. Na pewno jeszcze się zobaczymy. Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie.
W kolejnych tygodniach potwierdził, że wie o przygotowaniach do ceremonii, a także zna jej termin oraz miejsce. Zastrzegał przy tym, że nie został wtajemniczony we wszystkie szczegóły. Jego wypowiedzi były krótkie i wyważone. Zapowiadał także, że wraz z żoną Dorotą pojawi się na uroczystości.
Jeszcze przed ceremonią ojciec Filipa w rozmowie z „Vivą!” podkreślał, że najważniejsze jest dla niego powodzenie nowego etapu w życiu syna:
Myślę, że teraz rozpoczyna nowy etap swojego życia i trzymam kciuki, żeby wszystko się powiodło.
Zachowanie podczas ślubu było praktycznym potwierdzeniem tych słów. Prezenter pojawił się w Krakowie, towarzyszył synowi, włączył się w śpiew, pomógł zorganizować pamiątkową fotografię i dbał o dobrą atmosferę.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert