Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Co się dzieje z synkiem Komendy? Zrozpaczona matka chłopca apelowała o pomoc
Agata Piszczek
Agata Piszczek 20.04.2026 22:10

Co się dzieje z synkiem Komendy? Zrozpaczona matka chłopca apelowała o pomoc

Co się dzieje z synkiem Komendy? Zrozpaczona matka chłopca apelowała o pomoc
fot. KAPiF

Syn Tomasza Komendy nie został uwzględniony w testamencie po jego śmierci, a jego była partnerka walczy dziś o utrzymanie dziecka, które zmaga się z problemami zdrowotnymi i wymaga stałej opieki. Wydała pilny apel. 

Burzliwe życie po wyjściu na wolność

Historia Tomasza Komendy to jedna z tych, które na długo zapadają w pamięć. Niesłusznie skazany, spędził aż 18 lat za kratami za zbrodnię, której nie popełnił. Kiedy w 2018 roku został uniewinniony przez Sąd Najwyższy, cała Polska śledziła jego powrót do normalności. Wydawało się, że najgorsze już za nim – pojawiły się pieniądze z odszkodowania, zainteresowanie mediów i nadzieja na spokojne życie. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana.

Relacje rodzinne zaczęły się psuć, a najbliżsi nie ukrywali, że kontakt z Komendą stał się trudny. Jego była partnerka opowiadała o napiętej atmosferze, a nawet o groźbach. Z kolei jego matka nie kryła rozżalenia"

 Tomek w ogóle się już do nas nie odzywa. Udaje, że nas nie zna. Nie chce mieć z nami nic wspólnego. Z całą rodziną Klemańskich – mówiła w Onecie.

W jej ocenie duży wpływ na zmianę zachowania syna miał jego brat.

Dopóki mieszkał z nami, było wszystko okej. Teraz Tomek ma złych doradców. Jest pod wpływem Maćka, który nim steruje. To, co się stało z Tomkiem, to jest jego zasługa. Zobaczymy, jak daleko dojdzie. Jak tylko się dowiedział, że Tomek dostanie pieniądze, to odciął go od nas. Chciał nas skłócić i to mu się udało – mówiła w wywiadzie.

Choć Komenda otrzymał milionowe odszkodowanie, jego życie osobiste zaczęło się komplikować. Rozpad związku i konflikty rodzinne sprawiły, że wokół niego narosło wiele napięć. Niestety, choroba nowotworowa przerwała jego historię w 2024 roku, pozostawiając po sobie nie tylko wspomnienia, ale też nierozwiązane sprawy.

Co się dzieje z synkiem Komendy? Zrozpaczona matka chłopca apelowała o pomoc
fot. East News, Tomasz Komenda

Spadek, który podzielił wszystko

Po śmierci Tomasza Komendy rozpoczęła się batalia o jego majątek. W centrum uwagi znalazł się fakt, że jego syn nie został uwzględniony w testamencie. To wywołało ogromne emocje i lawinę komentarzy. Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, nieruchomości trafiły do brata Komendy, co miało wynikać z wcześniejszych ustaleń dotyczących opieki nad nim.

Przekazane w ten sposób mieszkanie nie podlega zachowkowi, czyli roszczeniom ustawowych spadkobierców – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. 

Ten zapis sprawił, że sytuacja prawna stała się jeszcze bardziej skomplikowana, a możliwości dochodzenia roszczeń przez syna znacząco ograniczone.

Dla wielu osób to właśnie ten moment był najbardziej szokujący. W opinii publicznej pojawiły się pytania o sprawiedliwość i o to, dlaczego dziecko nie zostało zabezpieczone finansowo. Sprawa szybko przeniosła się z sądowych dokumentów do mediów i stała się jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich miesięcy.

Nie brakuje głosów, że historia Komendy, która wcześniej była symbolem walki o sprawiedliwość, teraz pokazuje zupełnie inną stronę rzeczywistości – pełną konfliktów, niedopowiedzeń i trudnych decyzji. W centrum tego wszystkiego znalazł się kilkuletni chłopiec, który – niezależnie od prawnych zawiłości – potrzebuje stabilizacji i wsparcia.

Trudna codzienność i apel o pomoc

Najwięcej emocji budzi dziś sytuacja byłej partnerki Komendy i ich syna. Kobieta otwarcie mówi o tym, z jakimi problemami musi się mierzyć każdego dnia. 

Chciałabym pójść do pracy, móc to wszystko jakoś sama powiązać, wyjść do ludzi. Nie mam nawet możliwości, żeby teraz pójść gdzieś na pół etatu – tłumaczyła w rozmowie z „Faktem”.

Opieka nad dzieckiem nie jest łatwa, zwłaszcza że chłopiec zmaga się z ADHD i wymaga stałej uwagi.

 Ma stwierdzone ADHD i częściowe niedostosowanie społeczne. Cały czas muszę być pod telefonem. Zdarza się, że nawet trzy razy w tygodniu dzwonią ze szkoły i muszę go wcześniej zabierać, bo ma silne napady złości – mówiła kobieta.

Choć może liczyć na pewne wsparcie finansowe, to – jak sama podkreśla – jest ono niewystarczające.

Sytuacja jest tragiczna. Gerard troszeczkę finansowo mi pomaga, ale nie w takim wymiarze, jakie były np. alimenty od Tomka. Oprócz tego dostaję 800 plus na dwóch synów oraz alimenty na chłopców z funduszu alimentacyjnego po 500 zł. Ale można powiedzieć, że jestem uwięziona w domu, bo Filip dosyć dużo choruje. Tak naprawdę od stycznia może miesiąc był w przedszkolu – mówiła w wywiadzie.

Zdesperowana matka zdecydowała się na krok, który poruszył tysiące osób – uruchomiła zbiórkę. Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości:

Zostałam z bólem, dziećmi, długami, własnymi problemami zdrowotnymi i ogromnym lękiem o jutro. Przeszłam amputację macicy i jajowodów, a już wkrótce czeka mnie kolejna operacja – usunięcie jajników. Mimo to próbuję każdego dnia być silna dla moich dzieci. Oni, to cały mój świat , moja miłość , moja siła i moja motywacja – napisano w treści zbiórki.

Historia syna Komendy poruszyła Polaków, którzy zdecydowali się wziąć udział w zbiórce i pomóc matce.

Co się dzieje z synkiem Komendy? Zrozpaczona matka chłopca apelowała o pomoc
fot. KAPiF, Tomasz Komenda i Anna Walter
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Dominika Clarke
Dramat Dominiki Clarke. Właśnie przekazała smutne wieści, to już kolejny raz
Opozda, Królikowski
Prawnicy Opozdy przerywają milczenie po rozprawie. Teraz dopiero się zacznie
Emilian Kamiński, Justyna Sieńczyłło
Wdowa po Emilianie Kamińskim w końcu to powiedziała. 4 lata po śmierci męża już niczego nie ukrywa
Katarzyna Warnke, Piotr Stramowski
Gruchnęły wieści o rozwodzie Warnke i Stramowskiego. A jednak! Prawda wyszła na jaw
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji