Damięcki dociska Mentzena. Zarzuca mu jawną manipulację
Słowa Sławomira Mentzena o artystach wywołały prawdziwą burzę w sieci. Lider Konfederacji nie szczędził mocnych określeń pod adresem twórców, krytykując projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Na jego wypowiedź szybko zareagował Mateusz Damięcki, który w ostrych słowach zarzucił politykowi populizm i manipulację. Wpis aktora błyskawicznie obiegł media społecznościowe.
Wsparcie socjalne dla artystów
W ostatnich dniach jednym z najgłośniejszych tematów na styku polityki i kultury stał się projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Propozycja rządu wywołała ogromne emocje zarówno w środowisku twórców, jak i wśród polityków oraz internautów. Zwolennicy przekonują, że nowe rozwiązania mają pomóc osobom wykonującym zawody artystyczne, których dochody są nieregularne i często zależą od krótkoterminowych projektów. Krytycy uważają natomiast, że będzie to kolejna forma finansowania wybranej grupy zawodowej z pieniędzy podatników.
Projekt zakłada system dopłat do składek ZUS i NFZ dla artystów osiągających najniższe dochody. Celem jest zapewnienie im dostępu do ubezpieczenia zdrowotnego, społecznego oraz emerytalnego. Autorzy ustawy podkreślają, że wielu twórców nie pracuje na etatach, a ich sytuacja zawodowa różni się od tej, z którą mierzą się pracownicy zatrudnieni na stałe. W praktyce oznacza to, że część artystów ma problem z regularnym odprowadzaniem składek.
Debata wokół projektu szybko przeniosła się do mediów społecznościowych.

Sławomir Mentzen skomentował projekt ustawy
Szczególnie głośnym echem odbiły się słowa Sławomira Mentzena, który zdecydowanie skrytykował proponowane rozwiązania. Lider Konfederacji nie krył swojego sprzeciwu wobec finansowego wsparcia dla artystów ze środków publicznych.
„Projekt wypłaty emerytur artystom, którym nie chciało się płacić składek, którzy tworzą sztukę, której nikt nie chce, jest niesprawiedliwy względem tych Polaków, którym chce się pracować i którzy muszą płacić składki” — napisał polityk.
Jego słowa natychmiast wywołały ogromną dyskusję i podzieliły opinię publiczną. Na tym jednak nie zakończyła się jego krytyka. Mentzen poszedł o krok dalej i stwierdził:
„Jeżeli artysta nie potrafi na siebie zarobić, to nie jest artystą, tylko hobbystą. Nie tworzy sztuki, tylko badziew. A jeżeli próbuje nas wszystkich do tego orżnąć na kasę, to jest jeszcze złodziejem i niech spada”.
W kolejnych wpisach apelował również o „zaprzestanie finansowania nierobów, beztalenci i darmozjadów z naszych pieniędzy”.
Oświadczenie Mateusza Damięckiego
Wypowiedzi polityka szybko dotarły do przedstawicieli środowiska artystycznego. Wielu twórców uznało je za krzywdzące i niesprawiedliwe, wskazując, że praca artysty często wiąże się z nieregularnymi dochodami, a sukces finansowy nie zawsze jest wyznacznikiem wartości twórczości. Wśród osób, które postanowiły publicznie odpowiedzieć Mentzenowi, znalazł się także znany aktor.
Głos w sprawie zabrał Mateusz Damięcki. Artysta opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym odniósł się do słów polityka. Nie zgodził się z jego oceną środowiska twórczego i zarzucił mu wykorzystywanie kontrowersyjnych tematów do budowania politycznej popularności.
„Każdy z nas robi swoje. Każdym nas rozumie świat i Polskę inaczej. Ja uważam, że poseł Mentzen wkłada kij w mrowisko dla własnego poklasku i własnego interesu. Ci, którzy go wspomagają i na niego liczą, dmą mu wiatr w żagle. A jego tyrady zakrawają o populizm i nieuczciwą manipulację” — napisał aktor na Instagramie.
Spór wokół projektu ustawy pokazuje, jak różne są spojrzenia na rolę państwa w wspieraniu kultury i artystów. Dla jednych proponowane rozwiązania są próbą zapewnienia podstawowego bezpieczeństwa socjalnego osobom wykonującym niestabilne zawody. Dla innych stanowią nieuzasadnione obciążenie dla budżetu państwa i podatników. Wymiana zdań między Sławomirem Mentzenem a Mateuszem Damięckim sprawiła, że temat stał się jednym z najgorętszych w polskiej debacie publicznej ostatnich dni.
Pełne oświadczenie aktora zobaczycie poniżej: