Doda znowu uderza w Skolima. Nie oszczędziła też Steczkowskiej. Mocne
Doda ponownie zabrała głos w sprawie głośnej afery ze Skolimem. Piosenkarka nie zamierza przemilczeć jego ostatnich wypowiedzi i po raz kolejny skomentowała zachowanie młodszego kolegi z branży. Przy okazji oberwało się też Justynie Steczkowskiej.
Spór między Dodą a Skolimem
Cała sytuacja zaczęła się od dyskusji wokół propozycji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która zakładała rozwiązania finansowe dla części przedstawicieli branży artystycznej. Temat szybko wywołał emocje, a jednym z artystów, którzy zabrali głos, był Skolim, czyli Konrad Skolimowski. Muzyk opublikował nagranie skierowane do swoich odbiorców, w którym ostro skomentował pomysł wsparcia dla twórców.
Skolim przekonywał, że publiczne pieniądze powinny trafiać przede wszystkim do osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, a nie do artystów. W swojej wypowiedzi użył bardzo mocnego języka i negatywnie odniósł się do części środowiska artystycznego. Jego słowa szybko odbiły się szerokim echem i wywołały falę komentarzy.
Pojechałem dzisiaj na live o tych k***ach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, prz***ali, albo ci młodzi robią taką ch***wą muzykę czy obrazy, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś k***y i ćpu**w. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę
Na reakcję długo nie trzeba było czekać. Wśród osób, które zdecydowały się odpowiedzieć, znalazła się Doda, która zwróciła uwagę przede wszystkim na sposób wypowiedzi Skolima. Jej zdaniem problemem nie była sama dyskusja o finansowaniu artystów, ale sposób, w jaki muzyk przedstawił całe środowisko, wrzucając wielu twórców do jednego worka.
Piosenkarka podkreśliła, że za hasłem „artyści” kryją się również osoby związane z teatrem, filmem, musicalem i innymi dziedzinami sztuki, które często mierzą się z trudną sytuacją finansową.

Doda nie odpuszcza. Zarzuciła Skolimowi, że nadal powtarza tę samą narrację
Choć od pierwszych komentarzy minęło już trochę czasu, temat nadal nie cichnie. Doda w rozmowie z Plotkiem ponownie wróciła do sprawy i oceniła tłumaczenia Skolima. Według niej muzyk nie zmienił swojego podejścia, a jego kolejne wypowiedzi nadal opierają się na tej samej argumentacji.
Piosenkarka stwierdziła, że Skolim, próbując wyjaśnić swoje stanowisko, wciąż utrwala przekaz, który jej zdaniem uderza w całe środowisko artystyczne. Nie spodobało jej się przede wszystkim to, że popularny artysta skierował swoją wypowiedź do szerokiego grona odbiorców.
Nadal kłamie i nadal, próbując się nieudolnie z tego tłumaczyć, dalej potwierdza swoją nieudolną tezę, którą forsował na początku wykorzystując swoją sławę i fanów, żeby językiem nienawiści i hejtu kształtować i budować ogromną nienawiść w stosunku do artystów.
Doda wyjaśniła także, że jej zdaniem wiele osób błędnie interpretuje założenia dotyczące wsparcia dla twórców. Jak zaznaczyła, nie chodzi o nagradzanie osób, które odniosły sukces finansowy, ale o zabezpieczenie podstawowych kwestii dla tysięcy ludzi pracujących w branży artystycznej.
Ta ustawa nie dotyczy żadnych artystów, którzy przehulali cokolwiek. (…) To nie są dla nich pieniądze, tylko to są pieniądze bezpośrednio na składki zdrowotne i żeby jakakolwiek emerytura im się odkładała (...). Nadal to tłumaczenie jest forsowaniem kłamliwej tezy. Wykorzystywaniem swojego fandomu do nienawiści do świata artystycznego.
Artystka podkreśliła, że jej zdaniem w tej dyskusji zabrakło szerszego spojrzenia na sytuację wielu twórców. Doda uważa, że publiczna debata została sprowadzona do prostego podziału, który nie pokazuje realiów życia osób pracujących w kulturze.
Doda oceniła też duet Skolima ze Steczkowską. Padły konkretne słowa o „Mamacita”
Na tym jednak komentarze Dody się nie skończyły. Piosenkarka została również zapytana o nową współpracę Skolima, Justyny Steczkowskiej i Cleo. Połączenie różnych muzycznych światów wzbudziło spore zainteresowanie fanów, ale Doda miała na ten temat własne zdanie.
Wokalistka zwróciła uwagę na coraz częstsze łączenie artystów popowych z wykonawcami disco polo. Jej komentarz był krótki, ale wyraźnie pokazał, jak patrzy na ten trend.
Artystki teraz masowo robią duety z discopolowcami.
Doda nie zatrzymała się jednak tylko na samej współpracy. Zapytana o utwór „Mamacita”, który nagrali Skolim i Steczkowska, nie zdecydowała się na przesadnie entuzjastyczną ocenę.
Akurat ta piosenka nie jest może jakoś najlepsza.
Słowa Dody szybko wywołały kolejne komentarze wśród fanów muzyki. Piosenkarka od lat znana jest z tego, że chętnie zabiera głos w sprawach dotyczących branży i nie unika wyrażania własnego zdania, nawet jeśli jej opinie wywołują dyskusje. Jedno jest pewne — Doda nie zamierzała przejść obojętnie obok słów Skolima. Jej kolejne komentarze tylko dolały oliwy do ognia, a internauci już komentują tę wymianę zdań między artystami.

