Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Przykre wieści od Krzysztofa Cugowskiego. "To jest smutne". Fani nie mieli pojęcia
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 12.07.2026 09:25

Przykre wieści od Krzysztofa Cugowskiego. "To jest smutne". Fani nie mieli pojęcia

 Przykre wieści od Krzysztofa Cugowskiego. "To jest smutne". Fani nie mieli pojęcia
fot. KAPiF

Przykre wieści od Krzysztofa Cugowskiego. Nikt nie miał pojęcia, że jest aż tak źle. Oto co powiedział w wywiadzie.

Wojciech Cugowski obchodził 50. urodziny

W sobotę 11 lipca Wojciech Cugowski skończył 50 lat, ale przy tym jubileuszu zabrakło osoby, której nie dało się pominąć w opisie rodzinnej historii. Krzysztof Cugowski nie dostał zaproszenia na urodziny najstarszego syna. To nie jest drobiazg ani niezręczność, tylko fakt, który od razu ustawia całą sprawę w cięższym tonie. Ojciec i syn od lat nie utrzymują kontaktu, więc nawet tak ważna rocznica nie stała się pretekstem do spotkania.

Sam artysta mówi o tej sytuacji bez ozdobników. Nie ukrywa, że brak relacji z pierworodnym synem jest dla niego bolesny. Z jego słów wynika też coś jeszcze bardziej przygnębiającego: tu nie chodzi o jeden głośny spór, który dałoby się zamknąć jedną rozmową. Nie było jednego konfliktu, którego można by dziś wskazać palcem i po prostu rozliczyć. Jest cisza, która trwa od lat, i właśnie ona waży najbardziej. Krzysztof Cugowski podkreśla przy tym, że nie traktuje swojej rodziny jak wyjątku. 

 Nie zostałem zaproszony, bo nie rozmawiałem z synem od siedmiu lat, ale życzę mu zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego — mówi Krzysztof Cugowski w rozmowie z "Faktem".

Cugowski od 7 lat nie ma kontaktu z synem

Krzysztof Cugowski mówi wprost, że przez siedem lat nie miał kontaktu z synem. To bardzo długi czas, zwłaszcza gdy mowa o relacji ojca z dorosłym dzieckiem. 

Też się z tego powodu nie cieszę. I to jest bardzo smutne niestety — przyznaje.

Najbardziej przykre dla wokalisty jest to, że między nim a Wojciechem nie doszło do otwartego starcia, które można byłoby uporządkować i zostawić za sobą. Nie ma jednego punktu zapalnego, nie ma też prostego scenariusza na powrót do normalnego kontaktu. Zamiast tego jest dystans, który utrzymuje się od lat. Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że sytuacja jest dla niego smutna, ale jednocześnie nie zamyka drzwi. Nadzieja na pojednanie wciąż pozostaje obecna w jego wypowiedziach.

To jest dosyć długo niestety, ale pozostaje tylko mieć nadzieję, że kiedyś to się zmieni. Na razie się jednak nie zmieniło i mamy tak, jak jest — mówi

Krzysztof Cugowski liczy na pojednanie

Mimo braku kontaktu Krzysztof Cugowski nie przestał pamiętać o ważnym dniu w życiu syna. To detal, ale bardzo znaczący, bo pokazuje postawę bez zbędnych deklaracji. Można nie być blisko, a jednocześnie nie odcinać się od dat, które w rodzinie mają swoje miejsce. W tym przypadku jubileusz Wojciecha Cugowskiego nie stał się okazją do publicznych komentarzy czy wymiany zdań. 

Najgorsze jest to, że tutaj my nie mamy czego negocjować, bo gdyby był jakiś punkt sporny, to można byłoby negocjować, a tu nie ma czegoś takiego. Ja nie chcę na ten temat rozmawiać, bo to jest dla mnie przykra sprawa — podkreśla ze smutkiem

W wypowiedziach Krzysztofa Cugowskiego widać też wyraźnie, że nie szuka on sensacji. Mówi o sprawie spokojnie, bez rozbudowanych ocen i bez budowania wielkiej narracji. Zostaje podstawowy fakt: ojciec i syn nie utrzymują kontaktu, a mimo to temat nie został zamknięty definitywnie. 

 Tak to bywa, że w każdej rodzinie są różne tego typu przygody. Moja rodzina nie jest niczym wyjątkowym — dodaje.

Artysta liczy, że relacja kiedyś się odbuduje, choć nie sugeruje, kiedy i w jaki sposób miałoby do tego dojść. 

 Życzę mu zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego — mówi.

 Przykre wieści od Krzysztofa Cugowskiego. "To jest smutne". Fani nie mieli pojęcia
Krzysztof Cugowski, Piotr Cugowski, Wojciech Cugowski fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji