Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Gruchnęły wieści o synu Trumpa. Naprawdę to zrobił
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 10.06.2026 08:36

Gruchnęły wieści o synu Trumpa. Naprawdę to zrobił

Gruchnęły wieści o synu Trumpa. Naprawdę to zrobił
fot. East News

Choć przez lata pozostawał z dala od pierwszego planu, dziś coraz śmielej zaznacza swoją obecność. Barron Trump, najmłodszy syn prezydenta Stanów Zjednoczonych, ruszył z własnym przedsięwzięciem, które już wzbudza spore zainteresowanie. Internauci przecierają oczy ze zdumienia nie tylko z powodu samego biznesu, ale także cen oferowanych produktów — za niektóre trzeba zapłacić naprawdę niemałe kwoty.

Syn Trumpa idzie w ślady ojca

Przez lata pozostawał najmniej medialnym członkiem rodziny Trumpów, ale dziś coraz częściej pojawia się w kontekście własnych projektów biznesowych. Barron Trump, najmłodszy syn prezydenta USA Donalda Trumpa, został właśnie twarzą nowej marki o nazwie SOLLOS. To przedsięwzięcie stworzone wspólnie z grupą znajomych pochodzących z południowej Florydy.

Pierwszym produktem wprowadzonym do sprzedaży jest napój na bazie yerba mate o smaku ananasa i kokosa. Twórcy podkreślają, że postawili na składniki takie jak organiczna brazylijska yerba mate, cukier trzcinowy, miód oraz naturalne aromaty owocowe. Według założycieli marka powstała z myślą o osobach prowadzących aktywny styl życia i poszukujących napojów przygotowanych z organicznych składników.

Choć zainteresowanie osobą Barrona Trumpa stale rośnie, 20-latek nadal pozostaje znacznie mniej obecny w mediach niż pozostali członkowie swojej rodziny. Tym razem jednak to właśnie jego nazwisko znalazło się w centrum uwagi za sprawą nowego produktu, który ma być początkiem większego projektu rozwijanego przez młodych przedsiębiorców z Florydy.

Gruchnęły wieści o synu Trumpa. Naprawdę to zrobił
Barron i Donald Trump fot. KAPiF

Barron Trump reklamuje napój

Na razie oferta marki obejmuje tylko jeden wariant smakowy, jednak jego twórcy przekonują, że receptura była dopracowywana przez długi czas przed premierą. Za opakowanie zawierające 12 puszek napoju klienci muszą zapłacić 39 dolarów, co po przeliczeniu daje około 143 złote.

Koszt zakupu samego napoju to jednak nie wszystko. Wraz z premierą produktu do sprzedaży trafiły również gadżety sygnowane logo SOLLOS. Wśród nich znalazła się między innymi plażowa torba wyceniona na około 293 złote, a także bluza z kapturem kosztująca blisko 350 złotych. Osoby zainteresowane mniej kosztownymi dodatkami mogą sięgnąć po czapkę wycenioną na około 110 złotych.

Twórcy marki podkreślają, że chcieli stworzyć produkt odpowiadający klimatowi słonecznej Florydy. Według ich deklaracji na rynku brakowało napoju, który jednocześnie zapewniałby orzeźwienie po aktywności fizycznej i dostarczał energii w ciągu dnia. To właśnie ten pomysł miał stać się fundamentem nowego biznesu, którego najbardziej rozpoznawalną twarzą został Barron Trump.

Czy Barron poradzi sobie w świecie biznesu?

Nowa marka nie jest pierwszym biznesowym przedsięwzięciem, przy którym pojawia się nazwisko Barrona Trumpa. Wcześniej najmłodszy syn Donalda Trumpa współpracował już przy projekcie związanym z kryptowalutami, realizowanym wspólnie ze starszymi braćmi – Donaldem Trumpem Jr. oraz Erikiem Trumpem.

Obecnie Barron Trump studiuje w New York University Stern School of Business, jednej z najbardziej rozpoznawalnych szkół biznesowych w Stanach Zjednoczonych. Według relacji osób z jego otoczenia na uczelni porusza się pod ochroną, co od lat pozostaje jednym z elementów jego codziennego funkcjonowania.

Mimo rosnącego zainteresowania mediów Barron Trump nadal stara się zachowywać prywatność i rzadko udziela się publicznie. Niedawno zwracała na to uwagę również Lara Trump, żona jego przyrodniego brata. 

Myślę, że jest tym cichym graczem. Ludzie chcą o nim słyszeć więcej właśnie dlatego, że widzą go rzadziej. I to jest całkiem fajne. Lubi pozostawać w cieniu, dlatego nie pojawia się publicznie tak często. To niesamowite, bo widziałam, jak Barron dorasta, co oznacza, że mam 160 lat… Ale okazał się naprawdę świetnym dzieciakiem. - wyznała.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji