Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zapłakana Caroline Derpieński pokazała wiadomości od internautów. Jest gorzej niż wszyscy myśleli
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 24.07.2026 14:26

Zapłakana Caroline Derpieński pokazała wiadomości od internautów. Jest gorzej niż wszyscy myśleli

Zapłakana Caroline Derpieński pokazała wiadomości od internautów. Jest gorzej niż wszyscy myśleli
fot. KAPiF

Caroline Derpieński w ostatnich dniach ponownie znalazła się w centrum zainteresowania po tym, jak w mediach społecznościowych opowiedziała o swojej trudnej sytuacji i zwróciła się do obserwatorów z prośbą o wsparcie. Influencerka, która przez lata budowała wizerunek życia w luksusie, pokazała wiadomości od internautów, w których pojawiły się pytania dotyczące jej majątku i drogich przedmiotów. Jedna z rozmów szczególnie przyciągnęła uwagę, bo dotyczyła słynnych złotych bransoletek oraz samochodu marki Rolls-Royce.

Caroline Derpieński założyła zbiórkę. Po rozstaniu z Krzysztofem mówi o trudnej sytuacji

Caroline Derpieński przez długi czas była kojarzona przede wszystkim z bardzo wystawnym stylem życia. Jej publikacje w mediach społecznościowych często przedstawiały świat drogich ubrań, luksusowych samochodów, biżuterii i zagranicznych podróży. Wizerunek „królowej luksusu”, który sama konsekwentnie budowała, stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów jej działalności publicznej.

W ostatnim czasie sytuacja zaczęła wyglądać zupełnie inaczej. Influencerka przekazała obserwatorom, że znalazła się w trudnym momencie. Jak wynika z jej relacji, po rozstaniu z Krzysztofem miała zostać bez środków pozwalających jej normalnie funkcjonować. Derpieński poinformowała, że chce stanąć na nogi samodzielnie i rozpocząć nowe życie. W tym celu założyła internetową zbiórkę, w której zwróciła się do obserwatorów z prośbą o pomoc finansową. Celem miało być zebranie 6500 dolarów, które według influencerki miały pomóc jej przetrwać trudny okres i odbudować niezależność.

Prośba o wsparcie wywołała jednak dużą reakcję internautów. Część osób zaczęła zastanawiać się, dlaczego osoba przez lata pokazująca luksusowe życie potrzebuje pomocy finansowej. Derpieński postanowiła pokazać część wiadomości, jakie otrzymała od użytkowników Instagrama. W jednej z nich internauta zwrócił uwagę na jej wcześniejsze publikacje i zapytał:

A dlaczego nie sprzedasz swych złotych bransoletek? To nie jest normalne, że Ty jeżdżąca RR i mająca na łapie z 300 tys. zł prosisz przyziemnych ludzi o wsparcie. Bardzo Cię lubię, szanuję i oglądam od początku. Ale kurde, tak się po prostu nie robi.

Caroline Derpieński zdecydowała się odpowiedzieć i wyjaśnić kwestie, które wzbudziły największe zainteresowanie.

Zapłakana Caroline Derpieński pokazała wiadomości od internautów. Jest gorzej niż wszyscy myśleli
Caroline Derpienski, fot. Instagram

Złote bransoletki Caroline Derpieński budzą emocje. Influencerka tłumaczy ich pochodzenie

Po pojawieniu się komentarzy sugerujących, że sprzedaż takiej biżuterii mogłaby rozwiązać jej problemy, influencerka postanowiła wyjaśnić, jak wyglądała historia tych przedmiotów. Derpieński przyznała, że bransoletki nie mają takiej wartości, jak mogło się wydawać osobom obserwującym jej publikacje. Według jej relacji zostały wykonane przez konkretnego twórcę z Hongkongu i miały być przygotowane jako kopie oryginalnych modeli.

Bransoletki były robione u tego pana. I to było tak, że RR nie był na moje imię ani na niego, bransoletki u tego pana z Hong Kong były robione 1:1

Oznacza to, że nie były to kosztowne oryginalne egzemplarze luksusowej biżuterii, które można byłoby łatwo sprzedać za wysoką kwotę. W praktyce takie przedmioty, jeśli rzeczywiście są jedynie odwzorowaniem znanych modeli, nie mają wartości porównywalnej z autentycznymi produktami luksusowych marek.

Podobnie sytuacja miała wyglądać w przypadku samochodu Rolls-Royce’a, który przez długi czas był jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów wizerunku Caroline Derpieński. Internauci uznali, że luksusowe auto mogłoby być jednym ze sposobów na zdobycie pieniędzy w trudnej sytuacji. Influencerka wyjaśniła jednak, że samochód nie był jej własnością w sposób, który pozwalałby jej swobodnie nim dysponować. Według jej słów Rolls-Royce nie był zapisany na nią, co oznacza, że nie mogła po prostu zdecydować o jego sprzedaży.

Sprawdź także: Zapłakana Caroline Derpienski błaga o pieniądze. Straszne, co ją spotkało

Caroline Derpieński i Krzysztof: lata związku, kryzysy i nagły zwrot sytuacji

Relacja Caroline Derpieński i Krzysztofa przez lata była jednym z najczęściej komentowanych elementów życia influencerki. To właśnie związek z przedsiębiorcą stał się ważną częścią historii, którą Derpieński przedstawiała swoim odbiorcom w mediach społecznościowych. Para przez długi czas pokazywała wspólne życie, podróże i luksusowy styl, który dla wielu obserwatorów stał się symbolem ich relacji.

Nie oznacza to jednak, że związek zawsze wyglądał idealnie. W przeszłości pojawiały się informacje o kryzysach między Caroline a Krzysztofem. Influencerka niejednokrotnie sugerowała, że ich relacja przechodziła trudniejsze momenty, jednak mimo problemów para przez lata pozostawała razem. Na początku lipca Caroline Derpieński i Krzysztof mieli wspólnie pojawić się podczas obchodów 4 lipca w otoczeniu związanym z Donaldem Trumpem.

Tym większe zaskoczenie wywołały późniejsze publikacje Derpieński. Influencerka zaczęła udostępniać nagrania, na których można usłyszeć fragmenty konfliktów między nią a Krzysztofem. Internauci zaczęli zastanawiać się, co wydarzyło się między nimi i kiedy dokładnie doszło do rozpadu relacji. Sama Derpieński przekazała, że chce rozpocząć samodzielne życie i poradzić sobie bez wsparcia partnera. To właśnie ten aspekt stał się jednym z powodów, dla których zdecydowała się poprosić obserwatorów o pomoc finansową.

Zapłakana Caroline Derpieński pokazała wiadomości od internautów. Jest gorzej niż wszyscy myśleli
Instastory Caroline Derpienski, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Kinga Rusin, Tomasz Lis
Tyle Lis dał Rusin po rozwodzie. Pod wpływem emocji podała dokładną kwotę
Karolina Pisarek, Roger Salla
Ciężarna Karolina Pisarek trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski, Kasia Cichopek
Szmaszcz znowu zaczepia Cichopek. Poszło o dzieci
Kim Kardashian
Śmierć u Kardashianek. Kim przekazała rozdzierające serce szczegóły
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji