Wielka radość w domu Sylwii Bomby! Właśnie przekazała i zbiera gratulacje
Sylwia Bomba podzieliła się z fanami wyjątkową nowiną, która błyskawicznie wywołała falę gratulacji. Celebrytka nie kryła ogromnych emocji i dumy, a jej wpis od razu przyciągnął uwagę obserwatorów. Okazuje się, że w domu influencerki jest właśnie powód do wielkiego świętowania.
Kariera Sylwii Bomby nabrała rozpędu. Tak została jedną z największych influencerek w Polsce
Sylwia Bomba to jedna z tych osób, które w ciągu kilku lat przeszły drogę od telewizyjnej bohaterki do jednej z najpopularniejszych influencerek w Polsce. Publiczność poznała ją w 2014 roku, kiedy zadebiutował program „Gogglebox. Przed telewizorem” na antenie TTV. W formacie, w którym uczestnicy komentują oglądane programy, Bomba szybko zdobyła sympatię widzów dzięki swojej energii, spontanicznym reakcjom i charakterystycznemu poczuciu humoru.
Po sukcesie telewizyjnym przyszedł czas na intensywny rozwój w mediach społecznościowych. Dziś Sylwia Bomba jest influencerką, fotografką i przedsiębiorczynią, a jej profil na Instagramie obserwuje niemal milion osób. To właśnie tam pokazuje kulisy swojej codzienności, zawodowe projekty i rodzinne momenty z córką Antoniną.
Gwiazda nie ograniczyła się jednak wyłącznie do internetu. Wzięła udział także w programie „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”, gdzie musiała zmierzyć się z zupełnie nowym wyzwaniem — wielogodzinnymi treningami, choreografiami i występami na żywo.
Prywatnie Bomba jest mamą Antoniny, nazywanej przez nią Tosią. Dziewczynka od najmłodszych lat pojawia się w mediach społecznościowych swojej mamy, co od początku wzbudzało spore zainteresowanie obserwatorów. Sylwia wielokrotnie podkreślała jednak, że chce zachować zdrowy rozsądek i nie pokazywać wszystkiego z życia dziecka.

Córka Sylwii Bomby chce działać w sieci. Tosia będzie miała własny kanał
Siedmioletnia Antonina coraz śmielej wkracza w świat, który od lat towarzyszy jej mamie. Sylwia Bomba zdradziła, że córka od dawna interesuje się nagrywaniem i bardzo dobrze czuje się przed kamerą. To właśnie dlatego influencerka kilka miesięcy temu zaczęła rozważać stworzenie dla niej własnego miejsca w internecie.
Decyzja nie przyszła jednak łatwo. Bomba przyznała, że temat obecności dzieci w mediach społecznościowych jest dla niej bardzo ważny i długo analizowała wszystkie za i przeciw. Wie, że publikowanie treści z udziałem najmłodszych może budzić emocje, dlatego chce, aby wszystko odbywało się zgodnie z jej zasadami.
Bardzo długo się wzbraniałam, ale Tosia ma taki fun z nagrań, przynosi jej to tyle radości i przygód i możliwości rozwoju, że planujemy jej kanał na YT. Tosia to uwielbia, napatrzyła się na swoją mamę i na ten moment bardzo cieszy ją ta myśl, bo nagrania kojarzą jej się głównie z zabawą - mówiła niegdyś Sylwia w nagraniu na Instagramie.
Influencerka zaznaczała, że dla niej najważniejsze nie są wyświetlenia czy popularność, ale to, aby córka miała z tego frajdę. Tosia dorastała w świecie kamer i internetu, dlatego nagrywanie jest dla niej czymś naturalnym.
Sylwia Bomba zdaje sobie sprawę, że decyzja o pokazywaniu dziecka publicznie zawsze będzie komentowana. Nie wszyscy odbiorcy podchodzą do tego w taki sam sposób — jedni widzą w tym rozwijanie pasji dziecka, inni zwracają uwagę na ochronę prywatności najmłodszych.
Sama gwiazda stara się jasno wyznaczać granice. Nie pokazuje najbardziej prywatnych momentów i podkreśla, że córka ma prawo do własnej przestrzeni.
Czy to dobrze, że pokazuję dziecko? NIE WIEM. Życie pokaże. Pokazuję je według mojej granicy i nie przekraczając granic Tosiowych. Nie wyobrażam sobie pokazać dziecka w kąpieli, przebierania pieluchy czy w trakcie porodu — dodała.
Tosia ma już pierwsze sukcesy. Dostała rolę w dużym filmie
Okazuje się, że kanał na YouTube to niejedyny nowy etap w życiu Antoniny. Córka Sylwii Bomby dostała swoją pierwszą dużą rolę filmową, czym mama pochwaliła się z ogromną dumą. Dziewczynka ma już za sobą doświadczenie w dubbingu, ale teraz po raz pierwszy będzie mogła sprawdzić się na prawdziwym planie.
Sylwia nie ukrywała emocji, opowiadając o sukcesie córki. Choć nie mogła zdradzić wszystkich szczegółów produkcji, przyznała, że jest to dla rodziny bardzo ważny moment.
Mogę powiedzieć, ale nie mogę za dużo zdradzić. Antonina dostała rolę w filmie – takim kozackim, takim naprawdę dużym filmie. Tak jak teraz będę sobie tutaj siedziała i czekam, aż Antonina zrobi sceny próbne — zdradziła dumna mama.
To nie pierwszy raz, gdy Sylwia mówi o aktywności córki przed kamerą. Dziewczynka często pojawia się na Instagramie influencerki, a jakiś czas temu Bomba wyjaśniała również, że Tosia otrzymuje wynagrodzenie za udział w niektórych materiałach.
U nas to jest naturalność, że Tosia ma swój portfelik i ma tam jakieś pieniążki — mówiła w rozmowie z portalem Party.
Dla wielu fanów Sylwii Bomby wiadomość o filmowym debiucie Tosi była dużym powodem do gratulacji. Wygląda na to, że córka influencerki odziedziczyła po mamie swobodę przed kamerą i chęć działania. Na razie wszystko wskazuje na to, że najważniejsza pozostaje dla niej zabawa i zdobywanie nowych doświadczeń.
