Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Gwiazdor telewizji ma agresywnego raka. Objawy bagatelizował latami
Agata Piszczek
Agata Piszczek 17.06.2026 16:00

Gwiazdor telewizji ma agresywnego raka. Objawy bagatelizował latami

Gwiazdor telewizji ma agresywnego raka. Objawy bagatelizował latami
fot. East News

Znany gwiazdor telewizji przekazał widzom wyjątkowo trudne informacje. Podczas rozmowy o swojej przyszłości zawodowej ujawnił, że choruje na agresywny nowotwór. Czeka go leczenie i operacja, a sam nie ukrywa, że najbliższe miesiące będą dla niego ogromnym wyzwaniem.

Jeremy Clarkson usłyszał diagnozę, która zmieniła wszystko

Fani Jeremy’ego Clarksona od lat oglądają go w roli charyzmatycznego prezentera motoryzacyjnego “Top Gear” i gospodarza farmy w Cotswolds. Tym razem jednak gwiazdor nie mówił o samochodach, uprawach czy zwierzętach, lecz o własnym zdrowiu. W ostatnich odcinkach 5. sezonu „Clarkson’s Farm” podzielił się z pracownikami Diddly Squat Farm wiadomością, która wstrząsnęła nie tylko jego współpracownikami, ale również widzami.

Podczas rozmowy dotyczącej planów na żniwa Clarkson niespodziewanie wyznał, że zmaga się z nowotworem. Prezenter przyznał, że przez pewien czas nie mówił publicznie o swoim stanie zdrowia, ponieważ przechodził szczegółową diagnostykę. Właśnie wtedy na kilka dni zniknął z życia zawodowego.

“Mam raka. Nie ma znaczenia jakiego. Wiem od maja. Miałem wtedy badania i zniknąłem na tydzień. Miałem biopsję, to rak i to agresywna forma, ale wczesne stadium, więc zobaczymy.”

Słowa gwiazdora wywołały ogromne poruszenie. Choć Clarkson starał się zachować spokój, nie ukrywał, że sytuacja jest poważna. Lekarze zdiagnozowali u niego agresywnego raka prostaty, który wymaga szybkiego działania. Jednocześnie pojawiła się iskierka nadziei, ponieważ chorobę wykryto stosunkowo wcześnie. To właśnie szybkie wdrożenie leczenia może mieć kluczowe znaczenie dla dalszych rokowań.

Dla wielu widzów była to jedna z najbardziej emocjonalnych scen w historii programu. Clarkson, który przez lata słynął z ciętego języka i poczucia humoru, tym razem pokazał swoją znacznie bardziej prywatną i wrażliwą stronę.

Gwiazdor telewizji ma agresywnego raka. Objawy bagatelizował latami
fot. East News, Jeremy Clarkson

Pobyt w szpitalu i niepokojące słowa gwiazdora

W kolejnych scenach programu widzowie mogli zobaczyć Jeremy’ego Clarksona już w szpitalu. Leżał na łóżku szpitalnym, a obok niego znajdowała się kartka z informacją „nic doustnie”. Prezenter oczekiwał wtedy na wyniki kolejnych badań i rozwój sytuacji związanej z leczeniem.

Niestety, jak sam przyznał, nie wszystko przebiegało zgodnie z założeniami lekarzy. Gwiazdor otwarcie powiedział, że część terapii okazała się bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano. W jego głosie można było usłyszeć niepewność, ale również ogromną determinację.

“Cześć leczenia nie poszła zgodnie z planem, tak to ujmijmy, i zostanę tu na jakiś czas. Nie mogę przyjmować niczego doustnie, nie wiem, co będzie dalej. Chciałem tylko powiedzieć, że jeśli wszystko się uda, to zobaczymy się w szóstym sezonie, a jeśli nie, to się nie zobaczymy. Trzymajcie się.”

Te słowa szczególnie poruszyły fanów. Clarkson po raz pierwszy tak otwarcie mówił o własnej śmiertelności i niepewności związanej z leczeniem. Choć starał się zachować charakterystyczny dla siebie dystans, trudno było nie zauważyć, że sytuacja jest dla niego ogromnym wyzwaniem.

Internauci szybko ruszyli z wyrazami wsparcia. W mediach społecznościowych pojawiły się tysiące komentarzy od osób, które życzą prezenterowi szybkiego powrotu do zdrowia. Wielu fanów podkreślało, że przez lata Clarkson dostarczał im rozrywki i dobrego humoru, dlatego teraz sami chcą dodać mu otuchy w trudnym czasie.

Problemy zdrowotne ciągnęły się za nim od miesięcy

Diagnoza nowotworu nie była jedynym poważnym problemem zdrowotnym, z którym Jeremy Clarkson musiał zmierzyć się w ostatnim czasie. Już w 2024 roku prezenter miał niepokojące objawy i trafił do szpitala z silnym bólem w klatce piersiowej. Badania wykazały wówczas, że jedna z jego tętnic była całkowicie zablokowana, co wymagało pilnej interwencji lekarzy.

Po tamtych wydarzeniach Clarkson przyznawał, że znalazł się bardzo blisko tragedii. W swoim stylu komentował później, że „kostucha musi poczekać”, choć sytuacja była niezwykle poważna. Wielu fanów liczyło wtedy, że gwiazdor zwolni tempo i bardziej zadba o zdrowie.

Teraz okazało się, że przed nim kolejna trudna walka. Warto jednak podkreślić, że przyszłość programu „Clarkson’s Farm” nadal wygląda obiecująco. Piąty sezon został zamówiony jeszcze pod koniec 2024 roku, a zdjęcia realizowano przez większą część 2025 roku. Produkcja zakończyła się w lutym 2026 roku. Co więcej, ekipa Prime Video zdążyła już potwierdzić realizację 6. sezonu.

To właśnie ta informacja daje fanom nadzieję, że leczenie zakończy się sukcesem i Jeremy Clarkson wróci przed kamery. Sam prezenter nie ukrywa, że czeka go wymagający okres, jednak wiele osób wierzy, że jego determinacja oraz wczesne wykrycie choroby okażą się kluczowe w walce o zdrowie. Dziś najważniejsze jest jedno – gwiazdor koncentruje się na leczeniu i odzyskaniu sił.

Gwiazdor telewizji ma agresywnego raka. Objawy bagatelizował latami
fot. Prime Video, Jeremy Clarkson
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Vanessa Trump
Była żona Trumpa walczy z rakiem. "Drugi etap leczenia"
Zaniepokojony Krzysztof Gojdź w garniturze
Krzysztof Gojdź wydał wstrząsające oświadczenie. "Realne zagrożenie"
Piotr Klimczak
Nie żyje znany warszawski restaurator. Żona przekazała informacje o pogrzebie. Tego sobie życzył
Dagmara Kaźmierska, Conan Kaźmierski
Syn Kaźmierskiej ogłasza koniec studiów medycznych. "Teraz dopiero się zacznie"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji