Jan Lubomirski publicznie wyznaje: "Jestem uzależniony". Żona potwierdziła
Szokujące wyznanie Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego odbiło się szerokim echem. Przedsiębiorca i przedstawiciel znanego książęcego rodu niespodziewanie ujawnił, że od dłuższego czasu zmaga się z nietypowym uzależnieniem, o którym do tej pory mówił niewiele. Jego szczere słowa wywołały spore poruszenie i sprawiły, że wielu czytelników z jeszcze większą ciekawością sięgnęło po jego historię. Żona potwierdziła.
Kim jest Jan Lubomirski-Lanckoroński?
Jan Lubomirski-Lanckoroński to przedsiębiorca, radca prawny, filantrop i przedstawiciel rodu książąt Lubomirskich. Urodził się w 1978 roku w Krakowie. Jest właścicielem Grupy Landeskrone oraz prezesem Fundacji Książąt Lubomirskich. Od lat łączy działalność biznesową z projektami związanymi z ochroną zabytków i promocją polskiego dziedzictwa. Ukończył prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a po studiach zdobywał doświadczenie w polskich i zagranicznych kancelariach, między innymi w Londynie. Dziś zarządza firmami związanymi z nieruchomościami i inwestycjami. Regularnie zabiera głos w mediach, komentując sprawy dotyczące gospodarki, przedsiębiorczości i rynku nieruchomości.
Pochodzi z rodziny o długiej historii. W latach 2001–2013 był mężem Dominiki Kulczyk, z którą ma dwoje dzieci – Jeremiego i Weronikę. Obecnie jego żoną jest Helena Lubomirska-Lanckorońska z domu Mańkowska. Małżeństwo wspólnie wychowuje córkę Elisabeth i angażuje się w przedsięwzięcia związane z kulturą oraz ochroną zabytków. Ważnym elementem działalności Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego jest Fundacja Książąt Lubomirskich, która wspiera placówki medyczne i edukacyjne oraz finansuje projekty służące ochronie dziedzictwa narodowego.
W 2026 roku otwarto także Muzeum Książąt Lubomirskich w Krakowie, mieszczące się przy ulicy św. Marka. W jego zbiorach znajdują się dzieła sztuki oraz pamiątki związane z historią rodu. Nowa placówka stała się kolejnym miejscem na kulturalnej mapie miasta i jest dostępna dla zwiedzających przez cały rok.

Od tego Jan Lubomirski jest uzależniony
Ostatnio w Jastrząb Post książe Lubomirski dokonał nietypowego wyznania - podczas rozmowy z dziennikarką opowiadał o tym czy porównuje ceny podczas zwykłych zakupów, czy korzysta z rabatów i o ogólnej świadomości konsumenckiej. W pewnym momencie powiedział, że jest uzależniony od… kupowania dzieł sztuki.
Ja przepuszczam pieniądze na straszne rzeczy. Jestem uzależniony, proszę mi wierzyć, żona potwierdzi - od kupowania dzieł sztuki.
Ale jak się okazuje nie jest żadną tajemnicą zakresa zakupów księcia Lubomirskiego - posiada on bowiem naprawdę pokaźn,ą kolekcję.
Jak wielką kolekcję dzieł ma Jan Lubomirski?
Jan Lubomirski-Lanckoroński od lat podkreśla, że sztuka jest jego największą pasją. Nie zdradza, ile dokładnie wydaje na kolejne zakupy, ale przyznaje, że przeznacza na nie większość swoich pieniędzy. Efektem tej pasji jest Kolekcja Książąt Lubomirskich, w której znajdują się dzieła od renesansu po sztukę współczesną. Są w niej prace dawnych mistrzów, takich jak Rembrandt i Peter Paul Rubens, a także nazwiska doskonale znane miłośnikom sztuki XX wieku. Kolekcja obejmuje m.in. prace Pabla Picassa, Salvadora Dalego, Joana Miró, Andy’ego Warhola, Roya Lichtensteina i Banksy’ego. Część zbiorów była prezentowana na wystawie w Pawilonie Józefa Czapskiego w Krakowie.
Zbiory nie pozostają jednak zamknięte w prywatnych wnętrzach. Jan Lubomirski-Lanckoroński regularnie wypożycza dzieła na wystawy organizowane przez polskie instytucje kultury, dzięki czemu mogą je oglądać także zwiedzający. Kolekcja służy również celom charytatywnym. Podczas 34. Finału WOŚP Fundacja Książąt Lubomirskich przekazała na licytację grafikę Pabla Picassa oraz zaproszenie na prywatne spotkanie w warszawskim Palazzo Murano. Zwycięzca aukcji zapłacił za ten pakiet ponad 90 tys. zł, a cały dochód trafił na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.