Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Jackowski twierdzi, że to czeka Polaków. Wskazał konkretną datę. "Czasu nie ma za wiele"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 11.08.2026 10:09

Jackowski twierdzi, że to czeka Polaków. Wskazał konkretną datę. "Czasu nie ma za wiele"

Jackowski twierdzi, że to czeka Polaków. Wskazał konkretną datę. "Czasu nie ma za wiele"
fot. East News

Krzysztof Jackowski ponownie mówi o swojej dawnej wizji dotyczącej przyszłości Polski. Jasnowidz wskazał 2028 rok jako ważny moment i przekonuje, że do tego czasu ma wydarzyć się wiele rzeczy, o których mówi od lat. „Czasu nie ma za wiele” – stwierdził.

Krzysztof Jackowski w najnowszym nagraniu szczególną uwagę zwraca na konkretną datę, która od lat pojawia się w jego wypowiedziach. Chodzi o 2028 rok. Jasnowidz nie przedstawił jednak jednego, dokładnie określonego wydarzenia, które miałoby nastąpić tego roku. W swojej najnowszej wypowiedzi ponownie nawiązał za to do wcześniejszej wizji dotyczącej Polski i przekonywał, że czas na jej spełnienie zaczyna się kurczyć. Co dokładnie zobaczył Jackowski i dlaczego właśnie 2028 rok uważa za tak istotny?

Krzysztof Jackowski od lat dzieli się swoimi wizjami

Krzysztof Jackowski od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego świata jasnowidzów. Urodził się 1 czerwca 1963 roku w Człuchowie i to właśnie z tym miastem przez lata był najmocniej kojarzony. Swoją działalność związaną z jasnowidzeniem rozwija od dekad, a jego wypowiedzi regularnie trafiają do mediów.

Jackowski zdobył rozpoznawalność między innymi dzięki opowieściom o swoich wizjach dotyczących osób zaginionych. W przeszłości wielokrotnie podkreślał, że pomagał w poszukiwaniach, a jego nazwisko pojawiało się w kontekście współpracy z policją. Polskie Radio opisywało go jako jasnowidza z Człuchowa, który zajmował się poszukiwaniem zaginionych.

W 2018 roku ukazała się jego książka „Jasnowidz na policyjnym etacie”, napisana wspólnie z Krzysztofem Janoszką. Publikacja opowiadała między innymi o doświadczeniach Jackowskiego związanych z poszukiwaniami osób zaginionych i jego kontaktach z funkcjonariuszami.

Z czasem jego działalność mocno przeniosła się również do internetu. Jackowski regularnie dzieli się tam swoimi przeczuciami, wizjami i przewidywaniami dotyczącymi przyszłości. Komentuje zarówno wydarzenia w Polsce, jak i sytuację na świecie, a jego wypowiedzi często są szeroko komentowane przez internautów.

Sam jasnowidz wielokrotnie zaznaczał, że jego wizje mają specyficzny charakter i nie można ich porównywać do klasycznych prognoz. W rozmowie z Empikiem przyznawał, że jasnowidzenie nie zostało naukowo udowodnione.

Mimo to jego przepowiednie od lat budzą zainteresowanie. Szczególnie wtedy, gdy Jackowski podaje konkretne lata lub okresy, w których – według niego – mają nastąpić większe zmiany.

Tak jest również tym razem. Jasnowidz powrócił do jednej ze swoich wcześniejszych wizji i przypomniał, że jej potencjalny termin spełnienia zbliża się coraz bardziej.

 Zobacz też: Wielka radość w życiu Cichopek. Ogłosiła powrót do tańca | Świat Gwiazd 

Jackowski twierdzi, że to czeka Polaków. Wskazał konkretną datę. "Czasu nie ma za wiele"
fot. Instagram, Krzysztof Jackowski

„Polska będzie miała jak gdyby trzy strefy”

Tym razem Jackowski postanowił przypomnieć wizję, o której – jak twierdzi – mówił już w czasie pandemii. W jego relacji pojawiło się wówczas stwierdzenie dotyczące przyszłości Polski, które szybko mogło wzbudzić zainteresowanie.

Jeszcze za czasów pandemii mówiłem, że Polska nie wszędzie będzie Polską – powiedział.

To właśnie te słowa stały się punktem wyjścia do przypomnienia dawnej przepowiedni. Jackowski przekonuje, że już wtedy miał zobaczyć Polskę funkcjonującą w sposób zupełnie inny niż obecnie.

Jasnowidz doprecyzował później, co miał na myśli. W jego wizji Polska nadal pozostawałaby Polską, ale miała zostać podzielona na trzy strefy.

Ja wcale nie mówiłem o Putinie, o Rosji tylko mówiłem, że Polska będzie miała jak gdyby trzy strefy. Polska będzie podzielona. Ona będzie Polską tylko będzie miała trzy strefy – mówił.

Brzmi tajemniczo? Owszem. Problem w tym, że Jackowski nie wyjaśnił dokładnie, czym miałyby być wspomniane trzy strefy. Nie podał ich granic, nazw ani zasad funkcjonowania.

Nie wiadomo więc, czy chodziłoby o podział administracyjny, polityczny, gospodarczy, społeczny, czy może o zupełnie inny rodzaj zmian. Sam jasnowidz w tej wypowiedzi nie przedstawił szczegółowego scenariusza.

Dlatego jego słowa można traktować wyłącznie jako opis osobistej wizji, a nie konkretną informację o planowanych zmianach w Polsce. Nie ma obecnie podstaw, aby twierdzić, że taki podział rzeczywiście ma nastąpić.

Warto też zauważyć, że określenie „trzy strefy” pozostawia bardzo szerokie pole do interpretacji. To właśnie brak szczegółów sprawia, że wizja Jackowskiego jest bardziej zagadkowa niż jednoznaczna.

Jasnowidz nie zdradził jednak wszystkiego. Najbardziej konkretny element jego najnowszej wypowiedzi pojawił się dopiero później. Chodzi o rok 2028.

Zobacz też: Mateusz Socha zakpił z Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego | Świat Gwiazd 

Jackowski wskazał 2028 rok. „Czasu nie ma za wiele”

W dalszej części swojej wypowiedzi Jackowski wrócił do daty, którą – jak podkreśla – wskazuje już od wielu lat. Według niego 2028 rok ma być momentem, do którego powinno wypełnić się wiele z jego wcześniejszych przewidywań.

Jasnowidz sam zwrócił uwagę na upływający czas i zastanawiał się, czy wydarzenia, o których mówił wcześniej, zaczynają się zbliżać.

Tak, czyżby ten czas się zbliżał? Wiele rzeczy ma się wypełnić do 2028 roku, jak zapowiadam od wielu lat – powiedział.

Po chwili dodał:

Więc czasu nie ma za wiele, więc to może się wydarzyć.

To właśnie ostatnie zdanie może najbardziej działać na wyobraźnię. Jackowski nie wskazał jednak jednego konkretnego wydarzenia, które miałoby nastąpić dokładnie w 2028 roku. Nie podał również szczegółowego kalendarza ani nie określił, co dokładnie miałoby się wydarzyć przed tą datą.

2028 rok można więc potraktować jako cezurę w jego własnych przewidywaniach, a nie termin jednego konkretnego zdarzenia.

Co ważne, wypowiedzi Jackowskiego nie należy przedstawiać jako potwierdzonej prognozy dotyczącej przyszłości Polski. Jasnowidzenie nie jest naukowo potwierdzoną metodą przewidywania wydarzeń, dlatego jego słowa pozostają jego osobistą wizją.

Nie zmienia to faktu, że Jackowski od lat konsekwentnie wraca do określonych tematów i dat. Tym razem ponownie przypomniał o swojej dawnej przepowiedni i podkreślił, że 2028 rok zbliża się coraz szybciej.

Na razie pozostaje więc przede wszystkim pytanie, co dokładnie miał na myśli, mówiąc o „trzech strefach”. Sam jasnowidz nie przedstawił jednoznacznej odpowiedzi.

Jedno jest pewne: Jackowski ponownie wskazał konkretny termin i uważa, że czasu na spełnienie jego wcześniejszych wizji zostało niewiele. Czy 2028 rok rzeczywiście okaże się przełomowy? Tego oczywiście nie sposób dziś rozstrzygnąć.

Jackowski twierdzi, że to czeka Polaków. Wskazał konkretną datę. "Czasu nie ma za wiele"
fot. East News, Krzysztof Jackowski
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd
Dziennikarka serwisu 
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Krzysztof Jackowski
To się dzieje z nami po śmierci. Krzysztof Jackowski miał wizję
gwiazda
Polski aktor żył w trójkącie. Pod jednym dachem kochanek i jego żona
Krzysztof Jackowski
Upały nawiedzają Polskę. Jackowski już wie, co nas czeka niebawem
Andrzej Morozowski, Justyna Dobrosz-Oracz
"Zaopiekujemy się Agatą". Deklaracja ws. żony po śmierci Morozowskiego
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji