Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Tylko u nas > "Iwona mi zabrała męża". Szostak wyznał chwilę przed śmiercią
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 22.09.2026 10:57

"Iwona mi zabrała męża". Szostak wyznał chwilę przed śmiercią

"Iwona mi zabrała męża". Szostak wyznał chwilę przed śmiercią
fot. Świat Gwiazd Exclusive

Janusz Szostak przez lata badał sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek i poświęcił jej dwie książki. Dziennikarz zmarł 10 grudnia 2021 roku, lecz nawet w ostatnich godzinach życia mówił o zaginionej gdańszczance. Jego żona, Aldona Błaszczyk-Szostak, opowiedziała, jak wyglądały tamte dramatyczne chwile. Przyznała również, że sprawa Iwony na stałe wkroczyła w ich życie prywatne.

Szostak należał do osób najmocniej zaangażowanych w niezależne badanie okoliczności zaginięcia 19-latki. Analizował dostępne materiały, rozmawiał z osobami związanymi ze sprawą i przedstawiał własne hipotezy. Temat towarzyszył mu zarówno w pracy, jak i w domu. Jego żona obserwowała, jak kolejne telefony, rozmowy oraz dokumenty zajmują coraz większą część ich codzienności. Po latach zdecydowała się opowiedzieć o cenie, jaką ich małżeństwo zapłaciło za to zaangażowanie.

Janusz Szostak przez lata badał zaginięcie Iwony Wieczorek

Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Po imprezie w jednym z sopockich klubów pokłóciła się ze znajomymi i postanowiła sama wrócić do domu. Kamery monitoringu zarejestrowały ją nad ranem w gdańskim Jelitkowie. Później ślad po 19-latce się urwał. Mimo wieloletniego śledztwa, licznych przesłuchań, poszukiwań terenowych i analiz zgromadzonych materiałów do dziś nie udało się ustalić, co się z nią stało.

Jedną z osób, które najdłużej zajmowały się tą historią, był Janusz Szostak. Dziennikarz śledczy zainteresował się zaginięciem kilka lat po wydarzeniach z lipca 2010 roku. Rozmawiał z osobami związanymi ze sprawą, analizował akta i przedstawiał własne hipotezy. W 2018 roku wydał książkę „Co się stało z Iwoną Wieczorek?”, a trzy lata później ukazała się publikacja „Kto zabił Iwonę Wieczorek?”. Premiera drugiego tytułu odbyła się zaledwie kilka miesięcy przed jego śmiercią.

Szostak był również założycielem i prezesem Fundacji „Na Tropie”, która zajmowała się między innymi sprawami osób zaginionych. Temat Iwony Wieczorek stał się jednak wyjątkowo ważną częścią jego zawodowej działalności. Dziennikarz publicznie przekonywał, że zaginięcie dziewczyny można wyjaśnić, a odpowiedzi należy szukać między innymi w materiałach zgromadzonych na początku postępowania. 

Praca nad tą historią z czasem zaczęła wkraczać również do życia prywatnego państwa Szostaków. W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem ujęła to w wyjątkowo mocnych słowach.

Sprawdź także: "Mama Iwony Wieczorek się bardzo zdenerwowała". Żona Janusza Szostaka widziała to na własne oczy

"Iwona mi zabrała męża". Szostak wyznał chwilę przed śmiercią
Iwona Wieczorek z mamą, fot. Facebook

Ostatnie chwile Janusza Szostaka. Mówił o Iwonie Wieczorek

Janusz Szostak zmarł 10 grudnia 2021 roku w wieku 64 lat. W nowej rozmowie Aldona Błaszczyk-Szostak ujawniła, że krótko przed śmiercią mąż ponownie wrócił do tematu Iwony Wieczorek:

On, umierając, mówił o Iwonie. (…) Kilka godzin przed śmiercią miał jakąś, nie wiem, czy on miał wizję, co on tam widział, bo nie wiem. Ja to po prostu tylko usłyszałam słowa: „Ja już wszystko wiem. Ja już wszystko wiem. Ja wiem, co się stało. Ja wiem, co się stało”.

Dziennikarz nie wyjaśnił żonie, co dokładnie miał na myśli. Z jego wypowiedzi nie wynikało, kogo podejrzewał ani do jakich wniosków doszedł. Dla Aldony Błaszczyk-Szostak miało to jednak wyjątkowy ciężar. Nawet wtedy myśli jej męża krążyły wokół historii, której poświęcił tak dużą część życia.

Wdowa znajdowała się wówczas w skrajnie trudnej sytuacji. Była sama w domu z poważnie chorym mężem i próbowała zdecydować, jakiej pomocy potrzebuje. Przyznała, że odczuwała złość i bezradność, kiedy zamiast rozmawiać o swoim stanie, Janusz Szostak ponownie wspominał Iwonę Wieczorek.

I zasnął, a ja byłam już tak na niego zła, że ja nie daję sobie sama rady z tym wszystkim, bo jestem sama w domu, on choruje. Muszę wzywać karetkę, a jest środek nocy i nie wiem, co mam robić. A on mi opowiada o Iwonie Wieczorek.

Po pewnym czasie dziennikarz się obudził. Wtedy powiedział żonie wprost, że umiera. Błaszczyk-Szostak wspominała moment, w którym dotarło do niej, że jego życie może za chwilę się skończyć:

I on zasnął i jak zasnął, i spał, i później się przebudził i mówi: „Wiesz, ale ja już umieram”. I to był taki straszny moment, że ja widziałam, jak on odchodzi, ja zaczęłam dzwonić po tę karetkę.

Pomoc nie dotarła wystarczająco szybko. Według relacji wdowy ambulans najpierw przejechał obok domu, a następnie przez około pół godziny szukał właściwego adresu. W tym czasie Janusz Szostak zmarł.

Sprawdź także: Nowicki kupił dwa mieszkania w Albanii. Nie uwierzycie, ile czynszu płaci

„Iwona mi zabrała męża”. Sprawa weszła w życie Szostaków

Słowa wypowiedziane przez Janusza Szostaka przed śmiercią pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi. Jego ostatnia wypowiedź nie rozwiązuje zagadki, ale pokazuje, jak mocno ta sprawa go zajmowała.

Zaangażowanie Szostaka miało również wpływ na jego najbliższych. Praca nad książkami, rozmowy, telefony i analizowanie kolejnych materiałów nie kończyły się wraz z zamknięciem drzwi gabinetu. Sprawa Iwony Wieczorek była stale obecna w domu dziennikarza. Aldona Błaszczyk-Szostak przyznała, że chwilami miała wrażenie, jakby zaginiona 19-latka stała się trzecią osobą w ich małżeństwie:

Ja po śmierci powiedziałam, przyrzekałam sobie, że ja nie będę się tą sprawą zajmowała, bo Iwona mi zabrała męża. (...) Coś w tym było, że miałam takie wrażenie, że nas jest troje, nie dwoje, że pomiędzy nami jest ta Iwona cały czas.

Po śmierci męża Błaszczyk-Szostak chciała odciąć się od tematu. Przyrzekała sobie, że nie będzie kontynuować jego działalności ani ponownie zagłębiać się w zgromadzone materiały. Wiązały się one bowiem nie tylko z reporterskimi ustaleniami, ale też ze wspomnieniami o człowieku, którego obserwowała podczas wieloletniej pracy nad jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Polsce.

Z czasem zaczęła jednak publicznie mówić o doświadczeniach męża i wpływie, jaki śledztwo wywarło na ich życie. Jej relacja pozwala spojrzeć na działalność Janusza Szostaka od prywatnej strony. Za książkami, medialnymi wypowiedziami i kolejnymi hipotezami kryła się codzienność rodziny, która również ponosiła konsekwencje jego bezgranicznego zaangażowania.

Całą rozmowę Mateusza Szymkowiaka z Aldoną Błaszczyk-Szostak można obejrzeć w materiale wideo:

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert

@goniec.pl Poziom stresu przed rozpoczęciem roku szkolnego? Rodzice: 13/10. Dzieci: „a mogę dostać iPada?” 😂 Wyprawka gotowa? Plecak jest. Co prawda pusty, ale jest 🎒 A Wy - team „wszystko kupione w sierpniu” czy „1 września też jest dobrym terminem”? 👀 #BackToSchool #Szkoła #Goniec @mediaexpertpl ♬ oryginalny dźwięk – Goniec.pl - wiadomości - Goniec.pl - wiadomości
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji