"Ranczo" straciło kluczową postać. Poruszające słowa Katarzyny Żak: "Nikt nie jest w stanie go zastąpić"
Katarzyna Żak wspomina nieżyjącego scenarzystę “Rancza”. To on stał za sukcesem kultowego serialu. Co powiedziała o możliwym powrocie i jak mówi o Andrzeju Grembowiczu?
Katarzyna Żak w osobistym wywiadzie odniosła się do powrotu „Rancza” oraz wspomina postać Andrzeja Grembowicza — wybitnego scenarzysty piszącego pod pseudonimem Robert Brutter, który zmarł w 2018 roku. Aktorka bez wahania wskazała, jak kluczowy wpływ na wyjątkowość serialu miało jego pióro oraz szczerze oceniła perspektywę kontynuacji kultowego formatu TVP bez jego twórcy.
Nowy sezon "Rancza"
Kultowy serial „Ranczo” oficjalnie wraca na antenę TVP1 po dekadzie przerwy z 11. sezonem zatytułowanym „Ranczo. Zemsta wiedźm”, którego telewizyjną premierę zaplanowano na grudzień 2026 roku. Prace na planie nowej, sześcioodcinkowej serii ruszyły w czerwcu i zakończyły się w sierpniu 2026 roku pod okiem reżysera Wojciecha Adamczyka, bazując na tekstach zmarłego scenarzysty Andrzeja Grembowicza (Roberta Bruttera), które do współczesnych realiów zaadaptował jego syn Marcin.
Do swoich ról powrócili m.in. Cezary Żak, Artur Barciś, Ilona Ostrowska i Marta Chodorowska, a do obsady dołączył Daniel Olbrychski jako Ignac Japycz. Twórcy stanowczo wykluczyli wykorzystanie sztucznej inteligencji do odtworzenia postaci zmarłych aktorów (takich jak Paweł Królikowski czy Franciszek Pieczka), a producent Maciej Strzembosz oraz reżyser jednoznacznie potwierdzili, że seria stanowi definitywne zamknięcie opowieści o mieszkańcach Wilkowyj i kolejnych sezonów już nie będzie.
Katarzyna Żak jako Solejukowa, powrót "Rancza" i dawna wypowiedź Cezarego Żaka
"Ranczo" wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością, choć ostatni odcinek wyemitowano w 2016 r. Produkcja wraca w popularnych serwisach streamingowych. Katarzyna Żak, która grała w serialu Solejukową, zaskarbiła sobie wielką sympatię widzów, brawurowo odgrywając żonę stałego bywalca słynnej ławeczki.
O powrocie “Rancza” mówiło się już od wielu lat. Pojawiły się informacje o kontynuacji serialu, a także o wersji pełnometrażowej. Między innymi Cezary Żak, powiedział kilka lat temu, że wznawiania produkcji nie uważa za dobry pomysł. Określił wówczas projekt jako "zamkniętą historię".
Powrót do "Rancza" uważam za chybiony pomysł. Andrzej Grembowicz, scenarzysta "Rancza", już nie żyje i nikt nie jest w stanie go zastąpić. Pisał fenomenalnie. Jestem aktorem, który często coś skreśla w scenariuszach — niekonsekwencje, pojedyncze słowa, niepotrzebne wątki — a u niego nie wykreślałem praktycznie nic. Nie powinniśmy więc do tego serialu wracać, ludzie i tak nas zapamiętają, przejdziemy do historii, bo "Ranczo" to Polska w pigułce, ale Polska lat 2005-2015. Poszliśmy dalej, jesteśmy w innym momencie historii. To już nie ten kraj, którym byliśmy rok po wejściu do Unii Europejskiej — mówił wówczas Żak.
Tymczasem okazało się, że jednak serial powstanie. Mało tego, sam Żak ponownie wcielił się w podwójna rolę wójta i proboszcza.
Jednak wiele prawdy było w jego słowach o nieżyjącym scenarzyście. Potwierdziła to Katarzyna Żak w wywiadzie ze Światem Gwiazd.
Andrzej Grembowicz nie żyje. Katarzyna Żak o śmierci scenarzysty "Rancza"
Katarzyna Żak została zapytana przez reportera Świata Gwiazd o powrót do “Rancza”. Aktorka nie ukrywała, że 11 lat spędzonych na planie, to piękny czas w jej życiu, a rola Kazimiery Solejukowej była marzeniem. Zresztą fani serialu tę właśnie postać wspominają wśród ulubionych. To był aktorski majstersztyk.
Żak wspomniała, że ostatni klaps na planie padł w 2016 roku i wszyscy uczestnicy projektu są już w zupełnie innym miejscu. Zastrzegła, że jedynie świetny scenariusz mógłby zgromadzić aktorów ponownie - okazuje się, że tak tez się stało.
Była jednak sceptyczna, bo twórca pierwotnego scenariusza, Andrzej Grembowicz, znany także pod pseudonimem Robert Brutter już nie żyje. Zmarł w 2018 roku. Jak napisała Ilona Łepkowska, „od lat zmagał się z nieuleczalną chorobą”.
Scenarzysta nie żyje od wielu lat. Był absolutnie świetny, fenomenalny. Miał wyczucie postaci, tematów, naszych problemów, zależności i relacji, więc… Gdyby pojawiły się świetne scenariusze… Nie mówię nie – powiedziała.
Już 6 grudnia ma być premiera nowego sezonu. Przekonamy się, czy obawy Żaków były podstawne.