Krzysztof Kwiatkowski w żałobie. Przekazał tragiczne informacje, zmarła 1 listopada
Krzysztof Kwiatkowski przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych bardzo smutną wiadomość. Senator pożegnał bliską współpracowniczkę, której śmierć poruszyła wiele osób. Pod jego wpisem pojawiły się pełne wzruszenia słowa pożegnania.
Wiadomość o śmierci Iwony Boberskiej wywołała poruszenie wśród osób związanych z Łodzią. Jej odejście to bolesny moment dla tych, którzy mieli okazję z nią pracować i poznali ją bliżej. Krzysztof Kwiatkowski zdecydował się pożegnać ją w osobistym wpisie, w którym nie zabrakło wzruszających słów. Senator podzielił się wspomnieniami, które pokazują, jak ważną osobą była dla swojego otoczenia.
Krzysztof Kwiatkowski przekazał tragiczną wiadomość. Nie żyje Iwona Boberska
Krzysztof Kwiatkowski jest pogrążony w żałobie. Senator poinformował o śmierci Iwony Boberskiej, z którą przez wiele lat współpracował. Kobieta była nie tylko jego wieloletnią dyrektor biura parlamentarnego, ale również radną Rady Miejskiej w Łodzi i dziennikarką sportową. Odeszła 1 listopada, w dniu Wszystkich Świętych. Informacja o jej śmierci szybko poruszyła osoby związane z łódzkim samorządem, mediami i lokalną społecznością.
Polityk zdecydował się na osobiste pożegnanie w mediach społecznościowych. Nie ograniczył się do krótkiego komunikatu. W obszernym wpisie opowiedział o tym, jaką osobą była Iwona Boberska i jak wiele znaczyła dla ludzi, z którymi pracowała. Szczególnie mocno wybrzmiały słowa dotyczące jej dobroci, empatii i gotowości do niesienia pomocy.
Kwiatkowski podkreślił, że jego wieloletnia współpracowniczka potrafiła znaleźć czas dla każdego, kto potrzebował wsparcia. Nie pozostawała obojętna na cudze problemy, a sprawy innych często stawiała na pierwszym miejscu.
Jej odejście to ogromna strata nie tylko dla najbliższych i współpracowników, ale również dla osób, którym pomagała przez lata. Wspomnienie senatora pokazuje, że Iwona Boberska była kimś znacznie więcej niż osobą pełniącą ważne funkcje zawodowe i publiczne.
Zobacz też: Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. Ujawnił, jak zareagowała jego mama | Świat Gwiazd
Iwona Boberska była dziennikarką sportową i radną. Miała za sobą niezwykłą historię
Iwona Boberska przez lata była związana z Łodzią i jej życiem publicznym. Jej zawodowa droga obejmowała kilka różnych obszarów. W latach 90. pracowała w redakcji sportowej Radia Łódź, gdzie dała się poznać jako dziennikarka zainteresowana sportem i ludźmi, którzy go tworzą. Jej działalność nie kończyła się jednak na pracy przed mikrofonem.
Boberska była również sędzią piłkarską. Jak przypomina Radio Łódź, w tamtym okresie była jedyną kobietą w Polsce wykonującą tę funkcję. To dość wyjątkowy rozdział jej życiorysu, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę realia sportu sprzed kilku dekad. Z radiem współpracowała przez wiele lat. Dariusz Postolski, który zaproponował jej pracę w rozgłośni, wspominał ją jako osobę dociekliwą, dowcipną i niezwykle uroczą.
Później Iwona Boberska mocno zaangażowała się również w działalność samorządową. Zasiadała w Radzie Miejskiej w Łodzi, a jej doświadczenie zawodowe i organizacyjne znalazło zastosowanie także w administracji. Od listopada 2015 roku do 2024 roku kierowała Miejskimi Usługami Komunikacyjnymi w Zgierzu. Przez wiele lat była również dyrektorką biura parlamentarnego Krzysztofa Kwiatkowskiego.
Jej życie nie było jednak pozbawione trudnych doświadczeń. W kwietniu 2025 roku Radio Łódź opublikowało audycję poświęconą jej historii. Boberska opowiadała w niej o dramatycznych konsekwencjach zakażenia koronawirusem podczas pandemii i problemach zdrowotnych, które całkowicie zmieniły jej dotychczasowe życie.
Mimo trudnych doświadczeń pozostawała osobą zaangażowaną w sprawy innych. To właśnie tę stronę jej charakteru szczególnie mocno podkreślił w swoim pożegnaniu senator.
Zobacz też: Niepokojąca przepowiednia Krzysztofa Jackowskiego. Prezydent nie dokończy kadencji | Świat Gwiazd
Poruszające słowa Krzysztofa Kwiatkowskiego. Tak pożegnał wieloletnią współpracowniczkę
Po informacji o śmierci Iwony Boberskiej Krzysztof Kwiatkowski opublikował bardzo osobisty wpis. Nie ukrywał, jak wiele znaczyła dla niego wieloletnia współpraca z kobietą. Wspominał przede wszystkim jej wyjątkową życzliwość, ciepło i zaangażowanie w pomoc osobom, które zgłaszały się do niej ze swoimi problemami.
Szczególnie przejmujący fragment dotyczył tego, że Boberska często troszczyła się o innych kosztem własnych potrzeb. Senator zwrócił uwagę na jej podejście do ludzi i wspomniał również o zaniedbywaniu własnego zdrowia. To właśnie te słowa nadały jego pożegnaniu bardzo osobisty charakter.
Kwiatkowski podkreślił, że po odejściu Iwony Boberskiej nic nie będzie już takie samo. Zabraknie osoby, która potrafiła wysłuchać, wesprzeć i zaangażować się w sprawę drugiego człowieka. Na zakończenie zapewnił, że pamięć o niej pozostanie żywa.
Poniżej publikujemy pełną treść poruszającego wpisu senatora:
Iwonko, zawsze będę o Tobie pamiętał
Dziś, we Wszystkich Świętych pożegnaliśmy wyjątkową osobę. Odeszła od nas Iwona Boberska, moja wieloletnia dyrektor biura parlamentarnego, radna Rady Miejskiej w Łodzi, ale przede wszystkim niezwykła osoba, zawsze dobra i empatyczna wobec innych.
Iwonko, zawsze miałaś czas dla każdego, kto przychodził ze swoim problemem. Dbałaś o innych, często zapominając o sobie, za co zapłaciłaś najwyższą cenę, zaniedbując swoje zdrowie. Od dziś już nic nie będzie takie samo. Nie będzie obok nas Twojej dobroci, ciepła, a przede wszystkim zaangażowania, które towarzyszyło każdej sprawie, którą się zajmowałaś.
Zapewniam Cię, zawsze będziemy o Tobie pamiętać
Słowa senatora są przede wszystkim wyrazem wdzięczności za lata wspólnej pracy i pamięci o człowieku, który pozostawił po sobie wiele dobrych wspomnień. 1 listopada dla bliskich i współpracowników Iwony Boberskiej stał się dniem bolesnego pożegnania.