Kasia Nawrocka o prezydenturze taty. Tylko dziecko mogło to powiedzieć
W dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta jego córka podzieliła się swoimi emocjami związanymi z tym wyjątkowym wydarzeniem. W krótkiej wypowiedzi opowiedziała o swoim ojcu i zdradziła, czego chciałaby mu życzyć na początku jego prezydentury. Jej słowa padły podczas uroczystości związanych z objęciem przez Nawrockiego najważniejszego urzędu w państwie. Córka prezydenta podkreśliła przy tym, co jest dla niej szczególnie ważne w nowej roli ojca.
Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego było ważnym wydarzeniem także dla jego rodziny. Prezydent wspominał, jak ten dzień przeżywała jego córka Kasia. Przyznał, że próbował ją pocieszać, gdy emocje zaczęły brać górę. Jej odpowiedź miała być jednak zupełnie poważna i zaskoczyła ojca.
Rocznica prezydentury Karola Nawrockiego
6 sierpnia 2025 r. Karol Nawrocki został Prezydentem RP. Tego dnia przed Zgromadzeniem Narodowym złożył prezydencką przysięgę i formalnie rozpoczął pięcioletnią kadencję. Po uroczystości wygłosił orędzie w Sejmie, a następnie wyszedł przed budynek parlamentu, gdzie przemówił do zgromadzonych tam Polaków.
Na tym jednak dzień się nie skończył. Kolejne uroczystości odbywały się w różnych miejscach Warszawy. Na Zamku Królewskim Nawrocki przejął symboliczne zwierzchnictwo nad Orderem Orła Białego i Orderem Odrodzenia Polski. Po uroczystości wraz z żoną Martą Nawrocką przeszedł Traktem Królewskim w stronę Pałacu Prezydenckiego. Po drodze czekali na nich mieszkańcy Warszawy i osoby, które przyjechały na zaprzysiężenie.
Następnie na placu Piłsudskiego, przy Grobie Nieznanego Żołnierza, prezydent przyjął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP. W swoim wystąpieniu mówił przede wszystkim o bezpieczeństwie, armii i odpowiedzialności związanej z pełnieniem funkcji zwierzchnika sił zbrojnych.
Proszę Was, abyśmy nigdy nie zapomnieli, że jesteśmy Rodakami. Że jest tyle rzeczy, które nas łączy. Prezydencka strategia rozwoju, wierzę, że wyłowi siły gotowe do tego, aby Polska się rozwijała – mówił Prezydent Karol Nawrocki, zwracając się do zgromadzonych przed Pałacem Prezydenckim Polaków.
Dzień zakończyły uroczystości religijne. Para Prezydencka wzięła udział we mszy świętej w intencji Ojczyzny i Prezydenta RP w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Także przed katedrą zgromadzili się Polacy, którzy chcieli zobaczyć nowego prezydenta i towarzyszyć mu w dniu rozpoczęcia kadencji.

Tak Kasia Nawrocka podsumowała swojego ojca
6 sierpnia 2025 r. Karol Nawrocki został zaprzysiężony na prezydenta Polski. W ważnym dla niego dniu towarzyszyła mu rodzina – żona Marta oraz dzieci, w tym najmłodsza córka Kasia. Uroczystości trwały wiele godzin i obejmowały kolejne oficjalne wydarzenia. Po roku prezydent wrócił do tego dnia w rozmowie z prof. Andrzejem Nowakiem, opublikowanej w książce „Skąd się wziął Karol Nawrocki”. Opowiedział między innymi o tym, jak zapamiętała ten dzień jego córka.
Dla dorosłych był to dzień związany z objęciem najważniejszego urzędu w państwie. Dla Kasi wyglądało to znacznie prościej. Kolejne uroczystości, przemieszczanie się i długie godziny poza domem po prostu ją zmęczyły.
Dzień zaprzysiężenia był dla niej przede wszystkim dniem męczącym — pełnym chodzenia, emocji i wrażeń. Po całym tym dniu była zwyczajnie wyczerpana. Gdy więc wieczorem położyłem się obok niej, usłyszałem komentarz, który w pełni oddaje sposób myślenia 7-latki. Kasia mówi tak: “Tato, jestem zmęczona przez ciebie. Cały dzień musiałam gdzieś chodzić”" — wspomina w wywiadzie prezydent.
Prezydent próbował ją uspokoić i zażartował, że skoro tata został prezydentem, to trzeba jakoś poradzić sobie z tym zmęczeniem.
Odpowiedziałem półżartem: “Kasiu, kochanie, twój tata został prezydentem, poradzisz sobie z tym zmęczeniem — jutro rano obudzisz się i będzie dobrze”. Na co ona odparła zupełnie serio: “No, tato, ja nie wiem; a nie da się tego jakoś odwołać? Bo to jest za bardzo męczące”. Coś pięknego! Ta scena w jednej chwili uświadomiła mi całą perspektywę dziecka wobec praw, które dorosłym wydają się przełomowe i doniosłe — mówił prezydent Karol Nawrocki.
Trudno o bardziej dziecięce podsumowanie takiego dnia. Zamiast wielkich słów o historii i polityce była po prostu zmęczona córka, która miała już dość oficjalnych uroczystości.
A jak Karola Nawrockiego odbierają obywatele?
Większość Polaków pozytywnie ocenia dotychczasową pracę Karola Nawrockiego – wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Dobrze działalność prezydenta ocenia 56 proc. badanych. 33 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie pozytywnie”, a 23 proc. – „raczej pozytywnie”. Negatywnie o pracy Nawrockiego wypowiedziało się 40,5 proc. ankietowanych. W tej grupie 29,7 proc. oceniło jego działalność „zdecydowanie negatywnie”, a 10,8 proc. „raczej negatywnie”.
Badanie przeprowadzono 24 i 25 lipca 2026 roku na grupie 1000 dorosłych Polaków. Wyniki pokazują więc dość wyraźną przewagę ocen pozytywnych, choć różnica między zwolennikami i przeciwnikami prezydenta nie jest ogromna. Dzień wcześniej pojawiły się wyniki innego badania. Instytut Badań Pollster zapytał Polaków o ocenę Karola Nawrockiego na zlecenie „Super Expressu”. W tym sondażu 47 proc. badanych oceniło prezydenta dobrze, a 43 proc. miało o nim złe zdanie. 10 proc. ankietowanych nie potrafiło odpowiedzieć na pytanie. Badanie Pollster przeprowadzono 16 i 17 lipca, na próbie 1021 dorosłych Polaków.
Wyniki obu sondaży są podobne w jednym punkcie: oceny prezydenta są podzielone, ale w obu badaniach więcej osób ocenia go dobrze niż źle. W ostatnich miesiącach podobne wyniki pojawiały się także w innych badaniach opinii publicznej.
Karol Nawrocki ma większe poparcie niż Prawo i Sprawiedliwość, co oznacza, że udało mu się zdobyć zaufanie wyborców całej prawicy, a może także wyborców innych partii politycznych - powiedział Sergiusz Trzeciak, specjalista ds. marketingu politycznego.
