Późnym wieczorem oficjalnie przekazano ws. Kwaśniewskiej i Badacha. Plotki się potwierdziły
Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach obchodzili 22 września 14. rocznicę ślubu. Kilka dni później dziennikarka opublikowała nagranie z mężem i dodała do niego osobisty komentarz. Wpis szybko przyciągnął uwagę internautów.
Kwaśniewska i Badach pobrali się w 2012 roku w Warszawie. Od tego czasu ich związek pozostaje przedmiotem zainteresowania mediów. Małżonkowie czasem pokazują wspólne chwile, choć rzadko szczegółowo opowiadają o życiu prywatnym. Tegoroczna publikacja pojawiła się już po dniu rocznicy. Dziennikarka wybrała film z kilku prywatnych momentów i opatrzyła go krótkim podpisem.
Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach są małżeństwem od 14 lat
Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach poznali się w radiu. Ona pracowała w rozgłośni, a on przyszedł do studia, by promować swoją płytę. Wtedy każde z nich miało już własną drogę zawodową. Kwaśniewska była znana jako dziennikarka i córka Jolanty oraz Aleksandra Kwaśniewskich. Badach występował jako wokalista.
Para pobrała się 22 września 2012 roku w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Ceremonia wzbudziła duże zainteresowanie mediów. Fotoreporterzy dokumentowali przyjazd gości i moment, w którym narzeczeni wchodzili do kościoła. Ślub córki byłej pary prezydenckiej i muzyka od początku należał do szeroko komentowanych wydarzeń towarzyskich.
Od tamtej pory zainteresowanie ich związkiem utrzymuje się, choć małżonkowie rzadko szczegółowo opowiadają o codziennym życiu. Pojawiają się razem publicznie, mówią o wspólnej pracy i czasem publikują prywatne zdjęcia. To, co pokazują, jest jednak ich własnym wyborem. Podobnie było przy tegorocznej rocznicy, kiedy Kwaśniewska zdecydowała się udostępnić nagranie z mężem.
Przez lata oboje przyzwyczaili odbiorców do tego, że potrafią żartować ze swojej relacji. W ich wypowiedziach próżno szukać wielkich deklaracji składanych przy każdej okazji. Częściej opowiadają o konkretnych sytuacjach albo wymieniają się żartami. To właśnie taki sposób mówienia o małżeństwie ponownie zwrócił uwagę internautów.
Sprawdź także: Wilfredo Leon przerwał milczenie na kilka godzin przed meczem. Ujawnił coś, czego nikt się nie spodziewał

Kwaśniewska opublikowała nagranie z Badachem po rocznicy ślubu
Aleksandra Kwaśniewska zamieściła na Instagramie film z prywatnymi kadrami z udziałem Kuby Badacha. Na nagraniu małżonkowie wygłupiają się przed kamerą i korzystają z filtrów zmieniających wygląd twarzy. Materiał jest zbiorem krótkich, zabawnych momentów, które dziennikarka postanowiła pokazać po 14. rocznicy ślubu.
Do filmu dołączyła komentarz:
Świeżo po 14. rocznicy ślubu, chciałam podkreślić z pełnym przekonaniem, że nic tak nie łączy ludzi, jak to, że są bliźniaczo durnowaci
Tymi słowami Kwaśniewska opisała wspólne poczucie humoru. Nagranie pokazuje, do czego nawiązywała: ona i Badach żartują razem i nie próbują zachować powagi przed kamerą. Publikacja dotyczy zatem rocznicy oraz tego, jak para spędza wspólne chwile. Nie zawiera informacji o problemach w małżeństwie.
Pod wpisem zaczęły pojawiać się gratulacje i życzenia. Internauci komentowali również sam film:
- Jeszcze miliona rocznic!
- Cudowni ludzie. Wspaniała para
Natalia Kukulska skomentowała:
Kocham tych durniów. Obyście nigdy nie zmądrzeli!
Joanna Jabłczyńska napisała:
Cudowne nagranie.
Reakcje pokazują, że odbiorcy odczytali wpis zgodnie z intencją autorki: jako rocznicowy żart.
O znaczeniu humoru w ich relacji mówił wcześniej sam Badach. W rozmowie dla RMF Classic przyznał, że jest on jednym z ważnych elementów ich małżeństwa. Opisał żonę jako osobę, która lubi żartować.
Sprawdź także: Tak reprezentant Francji powiedział o Polakach przed samym meczem. Huczy o tym cały świat
Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska pracują także razem
Prywatne nagranie to jedna strona relacji Kwaśniewskiej i Badacha. Oboje mają za sobą również wspólny projekt zawodowy. Dziennikarka napisała teksty piosenek na album „Radio Edit”, a Badach je zaśpiewał. Jej udział dotyczył wszystkich utworów wokalnych na płycie. Wcześniej współpracowali przy kilku utworach z jego płyty „Oldschool”. Jak mówił wokalista w „Dzień Dobry TVN”, pomysł na kolejny wspólny projekt pojawił się stopniowo:
Udało nam się z Olą zrobić płytę, nie umawiając się na to.
Z czasem okazało się, że mają materiał na cały album. Wokalista podkreślał, że teksty dobrze pasowały do jego melodii. O gotowych piosenkach powiedział krótko:
Tam nie ma czego poprawiać.
Muzyk docenił również to, jak Kwaśniewska opowiada w tekstach o bliskich ludziom sprawach. W wywiadzie dla „Onetu” przyznał:
Historii zawartych na „Radio Edit” sam bym nie wymyślił.
Album stał się ich pierwszym wspólnym projektem na taką skalę. Pokazał też działalność dziennikarki, o której część odbiorców dowiedziała się dopiero dzięki piosenkom męża.