Krupińska i Karpiel-Bułecka jak Wiśniewscy. Wreszcie się wydało
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka choć od lat znani są jako zgodna para, teraz znaleźli się w sytuacji, która dla wielu bywa prawdziwym sprawdzianem. Wystarczył jeden post, by internauci zaczęli porównywać ich do Poli i Michała Wiśniewskich i mówić o „teście dla związku”, który może wiele zmienić.
„Razem od lat, razem przez wszystko” – Krupińska i Karpiel-Bułecka w małżeństwie, które budzi sympatię
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka od lat uchodzą za jedną z najbardziej zgodnych par polskiego show-biznesu. Ona – dziennikarka i prezenterka, on – muzyk, lider Zakopower i juror „Must Be The Music”. Razem tworzą duet, który od 2014 roku buduje wspólne życie, a od 2018 także małżeństwo. Mieszkają z dziećmi w Kościelisku, gdzie wybrali spokój, naturę i widok na Tatry jak z pocztówki.
Ich relacja od początku budzi sympatię – bez skandali, z dużą dawką normalności. Każda ich aktywność w sieci szybko przyciąga uwagę fanów, którzy chętnie zaglądają do życia rodzinnego. Ostatnio jednak pojawił się temat, który w show-biznesie bywa testem wytrzymałości, nawet dla najmocniejszego i najbardziej zgodnego związku.

Krupińska i Karpiel-Bułecka prawie jak Pola i Michał Wiśniewscy
Paulina Krupińska niedawno podzieliła się na Instagramie serią zdjęć z trwającego remontu ich domu w Kościelisku. Na kadrach widać surowe jeszcze wnętrza i elementy konstrukcyjne, które powoli nabierają charakteru. Nie zabrakło wspólnego zdjęcia z Sebastianem oraz ich pupilem, który – jak żartobliwie podkreśliła – pełni funkcję „kierowniczki budowy”.
Pod postem pojawiło się pytanie:
„Dokończ zdanie: jak przetrwacie remont czy budowę domu – to?”
Fani od razu ruszyli z odpowiedziami, pokazując, że temat remontów potrafi poruszyć niemal każdego.
Jedna z obserwatorek napisała:
„Nie sztuką jest się wybudować. Sztuką jest się wybudować i nie rozwieść”
na co Paulina odpowiedziała krótko:
„O to, to”
W komentarzach pojawiły się też żarty: „
Oby wykańczanie nie wykończyło”, „Albo się rozwiedziecie, albo się dotrzecie” oraz „Remont łączy – jak się go przetrwa”.
W rozmowach nie zabrakło też odniesień do historii Michała Wiśniewskiego i jego byłej żony Poli, dla których budowa domu była jednym z trudniejszych momentów. Po tym wydarzeniu zadecydowali o rozwodzie. Mimo tego ton komentarzy przy Krupińskiej i Karpielu-Bułecce pozostaje lekki i pełen dobrej energii.
Dom z widokiem na Tatry i góralską duszą
Mało kto pamięta, że Sebastian Karpiel-Bułecka to nie tylko muzyk i lider Zakopower, ale także z wykształcenia architekt. Ukończył Politechnikę Krakowską i od lat interesuje się projektowaniem w duchu góralskiej tradycji. Nic dziwnego, że ich dom w Kościelisku już teraz wzbudza tyle emocji.
Na zdjęciach dominują naturalne materiały, przede wszystkim drewno, które nadaje wnętrzom ciepły charakter. Belki stropowe ozdobione są góralskimi motywami, a całość łączy tradycję z nowoczesnością. Duże przeszklenia otwierają wnętrze na widok Tatr, który dla wielu obserwatorów jest największą ozdobą tego miejsca.
Zachwytów nie kryją także osoby z show-biznesu.
- „Piękny widok! Za oknami także” – napisał Damian Michałowski, a Julia Kuczyńska dodała: „Będzie pięknie”.
- Michał Danilczuk podkreślił: „Ale widok, gratulacje”,
- Ralph Kaminski zachwycał się: „Mega te okna, ale widok to już wow”.
Fani są zgodni – dom już teraz zapowiada się wyjątkowo. W komentarzach pojawiają się przewidywania, że efekt końcowy będzie jeszcze bardziej imponujący, a para stworzy przestrzeń idealnie dopasowaną do swojego stylu życia. Nawet jeśli remont bywa wymagający, wszystko wskazuje na to, że finał wynagrodzi każdy trud.