Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Legendarna polska gwiazda przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem. Przez długi czas ukrywała tajemnicę
Agata Piszczek
Agata Piszczek 11.06.2026 18:13

Legendarna polska gwiazda przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem. Przez długi czas ukrywała tajemnicę

Legendarna polska gwiazda przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem. Przez długi czas ukrywała tajemnicę
fot. Facebook

Przez lata tworzyła z mężem jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiej sceny muzycznej. Mało kto wiedział jednak, że równolegle prowadziła drugie życie uczuciowe. Romans z młodszym sąsiadem rozpoczął się na początku lat 70. i przez długi czas pozostawał tajemnicą. Z czasem okazało się, że ich relacja była znacznie poważniejsza, niż przypuszczano, a prawda wyszła na jaw dopiero po latach.

Sen, który zmienił wszystko. Od sąsiedzkiej znajomości do wielkiego sekretu

Na początku lat 70. młoda wokalistka mieszkała w warszawskiej kamienicy przy ulicy Ogrodowej razem z mężem i synem. W tym samym budynku, kilka pięter wyżej, mieszkał student wraz z matką. Początkowo byli po prostu sąsiadami, którzy od czasu do czasu mijali się na klatce schodowej czy w windzie. Z biegiem czasu zaczęli jednak rozmawiać coraz częściej, a między nimi pojawiła się wyjątkowa nić porozumienia.

Przełomowym momentem okazał się sen, który artystka opisała wiele lat później w swojej autobiografii. Jak sama przyznała, właśnie wtedy zaczęła patrzeć na młodego sąsiada zupełnie inaczej.

„Miałam dwadzieścia trzy lata, on dwadzieścia jeden. To był sen jasny, piękny, erotyczny, ale nie taką bezpośrednią erotyką, takich snów nie mam. Zaczęłam wtedy patrzeć na tego sąsiada z siódmego piętra inaczej. Tak to się zaczęło”.

— pisała w swojej autobiografii.

Choć wokalistka była już mężatką i prowadziła rodzinne życie, nowa znajomość szybko zaczęła nabierać głębszego charakteru. O ich relacji nie wiedzieli niemal żadni znajomi, a tym bardziej opinia publiczna. Wszystko działo się dyskretnie, z dala od błysku fleszy i medialnego zainteresowania.

Nikt nie przypuszczał wtedy, że zwykłe spotkanie sąsiadów przerodzi się w historię miłosną, która przetrwa dekady, liczne życiowe zakręty i stanie się jedną z najbardziej niezwykłych opowieści w polskim show-biznesie.

To o niego chodziło. Kora i Kamil Sipowicz przez lata ukrywali swój związek

Tajemniczym sąsiadem był Kamil Sipowicz, który po latach otwarcie mówił o uczuciu łączącym go z Korą. Ich relacja zaczęła się, gdy byli bardzo młodzi, a z czasem przerodziła się w wielką, choć długo skrywaną miłość.

„Była moją pierwszą kobietą”.

— Kamil Sipowicz w rozmowie z „Wysokimi Obcasami”

W połowie lat 70. Sipowicz rozpoczął współpracę z zespołem Maanam jako autor tekstów. Wspólna praca jeszcze bardziej ich do siebie zbliżyła. Tworzyli zgrany duet nie tylko prywatnie, ale również artystycznie. Jednocześnie wokalistka robiła wszystko, by zachować dyskrecję.

Z czasem ich relacja nabrała jeszcze większego znaczenia. Gdy na świat przyszedł młodszy syn artystki, formalnie za jego ojca uznawano Marka Jackowskiego. Kamil Sipowicz od dawna miał jednak własne przypuszczenia.

„Domyślałem się, że Szymon jest moim synem. Byłem blisko Kory, jej rodziny, czułem z Szymonem wyjątkową więź”.

— Kamil Sipowicz w rozmowie z „Wysokimi Obcasami”

Prawdę poznano dopiero po latach. Kora zdecydowała się powiedzieć synowi, kim naprawdę jest jego biologiczny ojciec, gdy chłopiec miał dziesięć lat. Jak wspominała rodzina, wiadomość została przyjęta spokojnie i bez pretensji.

W międzyczasie małżeństwo Kory i Marka Jackowskiego przechodziło coraz większy kryzys. Ostatecznie para rozwiodła się w 1984 roku, kończąc ważny rozdział swojego życia. Choć wydawało się, że historia Kory i Kamila dobiegła końca, los przygotował dla nich jeszcze jeden wspólny rozdział.

Legendarna polska gwiazda przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem. Przez długi czas ukrywała tajemnicę
fot. Facebook, Kamil Sipowicz i Kora

Rozdzieliła ich dekada, połączyła miłość. Razem pozostali aż do końca

Po rozstaniu ich drogi na pewien czas się rozeszły. Kora zamieszkała w Krakowie i samotnie wychowywała dwóch synów, natomiast Kamil Sipowicz wyjechał do Niemiec, gdzie kontynuował edukację. Przez blisko dziesięć lat żyli osobno, budując własną codzienność.

Wszystko zmieniło się w 1989 roku. Sipowicz wrócił do Polski, a para ponownie się spotkała. Tym razem postanowili stworzyć wspólny dom i rozpocząć nowy etap życia. Choć przez kolejne dekady byli nierozłączni, na ślub zdecydowali się dopiero w 2013 roku.

Powód był bardzo konkretny – pogarszający się stan zdrowia artystki i konieczność załatwiania licznych formalności medycznych.

„Musiałem być mężem, żeby w tej całej strukturze medyczno-opresyjnej się odnaleźć. Żeby móc odebrać wyniki, chodzić na oddział, podejmować decyzje. Musiałem "załatwiać". Kora nienawidziła tego słowa. Ale tak, musiałem wszystko "załatwiać". Jak bym to ogarnął? Miałbym tłumaczyć się za każdym razem, że jestem konkubentem? Idiotyczne słowo”.

— Kamil Sipowicz

Ślub odbył się w kameralnej atmosferze w ich domu na warszawskich Bielanach.

„Kora nawet trochę się z tego ślubu śmiała, ale już była wycieńczona chorobą. Nawet puściliśmy "White Wedding" Billy'ego Idola”.

— Kamil Sipowicz

Wcześniej wielokrotnie podkreślali, że ich związek opiera się na partnerstwie i wzajemnej wolności.

„Na legalizację związków partnerskich nie ma w Polsce szans, a przecież od dawna jesteśmy jak małżeństwo, więc chcemy korzystać z praw, jakie przysługują w Polsce małżonkom”.

— Kamil Sipowicz w rozmowie z „Newsweekiem”

„Jest mój świat i obok jego. Mieszkamy razem, ale trochę osobno. Razem czytamy, oglądamy filmy, bo uwielbiamy kino. Osobno pracujemy i śpimy”.

— Kora w magazynie „Skarb”

Jedno z najbardziej poruszających wyznań artystka złożyła w 1998 roku.

„Moim marzeniem jest, żebyśmy z Kamilem umarli w tej samej chwili. Żeby żadne z nas nie cierpiało samotności i bólu rozstania”.

— Kora w rozmowie z „Super Expressem”

Życie napisało jednak inny scenariusz. Kora zmarła 28 lipca 2018 roku po pięciu latach walki z chorobą nowotworową, pozostawiając po sobie nie tylko imponujący dorobek artystyczny, ale także historię miłości, która mimo rozstań, tajemnic i życiowych burz przetrwała niemal pół wieku.

Legendarna polska gwiazda przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem. Przez długi czas ukrywała tajemnicę
fot. KAPiF, Kora i Kamil Sipowicz
Legendarna polska gwiazda przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem. Przez długi czas ukrywała tajemnicę
fot. KAPiF, Kora i Kamil Sipowicz
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Rozstanie polskiej pary
Uwielbiana para rozstała się! Mają razem dwójkę małych dzieci
Lenka Klimentová, Jan Kliment
Wielka radość w życiu Klimentów. Potwierdziło się
Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko
Tłumy gości na weselnym przyjęciu Szczęsnego i Mariny! A na wejściu taka akcja
Legendarny piłkarz rozstał się po 17 latach
Gruchnęła informacja o rozstaniu legendy. Po 17 latach powiedział dość
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji