Partnerka Hakiela otwarcie nt. rozstania. Nie owija w bawełnę
Dominika Serowska i Marcin Hakiel ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania mediów. Partnerka tancerza w ostatniej rozmowie podzieliła się nowymi przemyśleniami na temat relacji i życia po rozstaniu, nawiązując także do ich wspólnej przyszłości.
Dominika Serowska o poprzedniej relacji
Tematy związków oraz relacji od dawna pojawiały się w wypowiedziach Dominiki Serowskiej. Choć nie opowiadała szczegółowo o wszystkich swoich dawnych partnerach, wiadomo było, że przez wiele lat pozostawała w związku, który funkcjonował na własnych zasadach. Sama wielokrotnie podkreślała, że oddzielne mieszkanie nie musi oznaczać kryzysu, a w niektórych przypadkach może wręcz sprzyjać budowaniu relacji.
Takie podejście opisywała już wcześniej podczas rozmów z mediami i nie ukrywała, że nie wyklucza podobnego rozwiązania również w przyszłości. Do tego wątku wróciła między innymi podczas ubiegłorocznej rozmowy z Żurnalistą. W wywiadzie padła informacja, że poprzedni związek Serowskiej trwał około dziesięciu lat, choć para nigdy nie zdecydowała się zamieszkać razem.
To nie był związek otwarty, bo jak już byliśmy razem, to byliśmy razem (…). Byłam bardzo młoda, jak poznałam mojego byłego partnera. Myślę, że to, że on nie jest Polakiem, świadczy o tym, że miał trochę inny stosunek... Nie miał takiego polskiego myślenia, że "ty to jesteś już tylko moja i będziemy razem siedzieć". Może kiedyś mi się wydawało, że ten związek nie jest do końca normalny, ale z perspektywy czasu uważam, że bardzo dużo mnie nauczył i bardzo dużo mi dał - przyznała.
Celebrytka przyznała wtedy, że uważa, iż osoby będące w związku mogą funkcjonować osobno i w wielu przypadkach jest to rozwiązanie korzystne dla obu stron. Swoją dawną relację określiła również jako „on & off”, dając do zrozumienia, że związek przechodził przez liczne rozstania i powroty. Wypowiedź odbiła się szerokim echem i była jedną z szerzej komentowanych części całej rozmowy.
Poprzednia relacja nauczyła mnie, że w związku nie chodzi o to, żeby cały czas być razem. Żeby korzystać z tych wspólnych momentów, ale to nie jest tak, że jesteście ze sobą związani. Możesz być osobną jednostką i mieć prawo do swoich spraw. Często jest tak, że ludzie żyją w takich związkach prawdziwych przez wiele lat, a potem nie mogą na siebie patrzeć. My żyliśmy w nietypowym związku, a dziś - mimo że też mieliśmy różne swoje sytuacje - możemy na siebie liczyć i zawsze siebie wesprzeć i to jest dla mnie clue tego wszystkiego - dodała.
Dominika Serowska odpowiedziała na pytania o rozwód rodziców i rozstania
Dominika Serowska od kilku lat regularnie przypominała o sobie w mediach. Wystąpiła w programie „Królowa przetrwania”, aktywnie prowadziła Instagrama i co jakiś czas udzielała wywiadów, w których mówiła o swoim życiu prywatnym. Tym razem ponownie postawiła na bezpośredni kontakt z obserwatorami.
Podczas sesji Q&A na Instagramie odpowiadała na pytania dotyczące zarówno codzienności, jak i relacji oraz doświadczeń z przeszłości. Wśród wielu wiadomości pojawiły się także te odnoszące się do rozwodu jej rodziców i sposobu, w jaki przeżyła ich rozstanie. Był to jeden z bardziej osobistych tematów poruszonych podczas całej sesji.
Pytanie sugerowało, że zadała je osoba, która znała historię Serowskiej nieco lepiej niż przeciętny obserwator. Influencerka nie rozpisywała się jednak na ten temat. W specjalnej ramce zamieszczonej na Instagramie udzieliła krótkiej odpowiedzi, nie rozwijając szerzej rodzinnych wątków.
Myślę, że zawsze sie odczuwa, ale ja raczej dosyć szybko się pozbierałam, a raczej zaakceptowałam rzeczywistośc - napisała
Niedługo później odniosła się również do kolejnego pytania, tym razem dotyczącego tego, jak podnieść się po rozstaniu. Także w tym przypadku postawiła na zwięzłą odpowiedź, ograniczając się do kilku zdań. To właśnie te dwa wątki wzbudziły największe zainteresowanie wśród osób śledzących jej profil i szybko zwróciły uwagę internautów.
Girl just deal with it (zaakceptuj to - przyp. red.). Totalnie skup się na sobie, naciesz się byciem singielką, bo to nie będzie trwało wiecznie, a to stan, który ma też swoje plusy - odpowiedziała.
Dominika Serowska wcześniej mówiła o byłym partnerze i swoich relacjach
Choć podczas najnowszej sesji pytań i odpowiedzi Dominika Serowska nie wracała szerzej do przeszłych związków, jej odpowiedzi dobrze wpisywały się w to, co mówiła wcześniej. Tym razem skupiła się przede wszystkim na reakcjach na pytania obserwatorów, wybierając krótką formę zamiast rozbudowanych wyjaśnień. Nie zdradzała nowych szczegółów dotyczących życia prywatnego ani nie rozwijała rodzinnych historii. Ograniczyła się do odpowiedzi zamieszczonych w instagramowych ramkach, dzięki czemu cała sesja zachowała dynamiczny charakter.
Q&A po raz kolejny pokazało, że pytania dotyczące życia prywatnego, dawnych relacji i rodzinnych doświadczeń nadal należały do najczęściej poruszanych przez jej obserwatorów. Serowska zdecydowała się odpowiedzieć na część z nich, zachowując jednak granice swojej prywatności. W przeciwieństwie do wcześniejszych wywiadów nie wracała do szczegółowych wspomnień ani nie rozwijała tematów związanych z byłymi partnerami. Tym razem skupiła się na krótkich odpowiedziach, które od razu trafiły do obserwatorów i szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.

